Jaecoo 8 w pierwszych testach. Chwalone za napęd, krytykowane za prowadzenie. Przegląd prasy

Jaecoo 8 w zagranicznych testach i pierwszych jazdach zebrał dość spójne opinie: jest mocny, komfortowy i bogato wyposażony, ale nie próbuje udawać sportowego SUV-a. Główne pochwały dotyczą napędu plug-in hybrid, a najwięcej zastrzeżeń odnosi się do prowadzenia, przestrzeni w trzecim rzędzie siedzeń i obsługi.
Najmocniejszy punkt to napęd plug-in hybrid
Jaecoo 8 korzysta z układu łączącego benzynową jednostkę 1.5 z silnikami elektrycznymi. Całość daje 428 KM i 580 Nm, a przyspieszenie do 100 km/h trwa 5,8 s.
Brytyjski Auto Express zwraca uwagę na płynne rozwijanie mocy i spokojną pracę układu napędowego. Duży SUV przyspiesza bardziej jak samochód elektryczny niż klasyczna hybryda plug-in.
Carwow podobnie ocenia charakter napędu. Jaecoo 8 chętnie korzysta z silników na prąd, a jednostka benzynowa dołącza do nich bez nachalnego hałasu.
W trasie Jaecoo 8 czuje się najlepiej
Na autostradzie największą zaletą jest duży zapas mocy. Przy wyprzedzaniu i włączaniu się do ruchu ponad 400 KM realnie ułatwia jazdę, a nie tylko dobrze wygląda w danych technicznych.
Komfort też wypada solidnie. Zawieszenie bez problemów radzi sobie z większymi nierównościami, choć drobne poprzeczne uskoki potrafią przedostać się do kabiny.
Przy wyższych prędkościach pojawia się trochę szumu opon i wiatru. Nie psuje to ogólnego obrazu, ale pokazuje, że Jaecoo 8 nie zawsze jest tak premium, jak się stylizuje.
W mieście duży SUV nie jest kłopotliwy
W codziennej jeździe pomagają wysoka pozycja za kierownicą, dobra widoczność do przodu i na boki oraz duże lusterka. Kamery 360 stopni ułatwiają manewrowanie, więc gabaryty nie są tak stresujące, jak można zakładać.
Lekko pracujący układ kierowniczy sprawdza się przy parkowaniu i wolnej jeździe. Problem zaczyna się później, bo przy szybszym podróżowaniu nie daje prowadzącemu zbyt wielu informacji.
Obsługa jest mocno oparta na ekranie centralnym. Wygląda to nowocześnie, ale w praktyce część kierowców może tęsknić za fizycznymi przyciskami.
Bez emocji w zakrętach
Jaecoo 8 nie jest SUV-em nastawionym na angażującą jazdę. Auto Express ocenia, że osiągi są solidne, ale prowadzenie nie daje sportowych emocji.
Carwow uznaje Jaecoo 8 za bardziej opanowane niż Omoda 9 i Chery Tiggo 9. Jednocześnie wskazuje, że Hyundai Santa Fe, Volkswagen Tayron i Peugeot 5008 dają większą pewność na krętej drodze.
Nadwozie wyraźniej się przechyla, a układ kierowniczy pozostaje zbyt lekki. To charakter typowy dla wygodnego, szybkiego SUV-a dla rodzin, a nie auta do szukania idealnego toru jazdy w zakręcie.
Trzeci rząd siedzeń osłabia rodzinny argument
Największy praktyczny zgrzyt dotyczy trzeciego rzędu siedzeń. Jaecoo 8 wygląda na pełnoprawnego siedmiomiejscowego SUV-a, ale w testach tylne miejsca wypadają ciasno.
W efekcie auto lepiej traktować jako przestronne 5+2 niż pełnowartościowy samochód dla siedmiu osób. To ważne rozróżnienie dla rodzin, które regularnie wożą komplet pasażerów.
We wnętrzu pojawiają się też tańsze materiały. Nie zmieniają odbioru kabiny, ale przypominają, że bogate wyposażenie nie zawsze oznacza identyczne wykończenie jak u bardziej rozpoznawalnych rywali.
Oceny są dobre, ale z jasnym zastrzeżeniem
Auto Express wystawił Jaecoo 8 ocenę 3,5/5. Najmocniej doceniono napęd, zasięg elektryczny i osiągi, a słabiej wypadły trzeci rząd, obsługa poprzez ekran i detale kabiny.
Jaecoo 8 to przede wszystkim duży, szybki i bogato wyposażony PHEV za rozsądniejsze pieniądze niż znani rywale. W tej roli wypada najmocniej, o ile kierowca nie oczekuje ostrego prowadzenia i sportowego charakteru.
O autorze
Marek Karpiuk
Najnowsze

Tymek Kucharczyk pisze historię. Pierwszy Polak ze zwycięstwem wyścigu Indy NXT

BMW i podwójne zwycięstwo na Spa. Robert Kubica dowiózł 499P na P6

Antonelli ma serię zwycięstw, ale Kanada może oddać inicjatywę Russellowi

Doriane Pin po historycznym teście Mercedesa. Formuła 1 przestała być tylko marzeniem






