⏱️ 4 min.

Jaecoo 8 w pierwszych testach. Chwalone za napęd, krytykowane za prowadzenie. Przegląd prasy

Zdjęcie autora artykułu

Marek Karpiuk

08-05-2026 07:05
Jaecoo 8

Jaecoo 8 w zagranicznych testach i pierwszych jazdach zebrał dość spójne opinie: jest mocny, komfortowy i bogato wyposażony, ale nie próbuje udawać sportowego SUV-a. Główne pochwały dotyczą napędu plug-in hybrid, a najwięcej zastrzeżeń odnosi się do prowadzenia, przestrzeni w trzecim rzędzie siedzeń i obsługi.

Najmocniejszy punkt to napęd plug-in hybrid

Jaecoo 8 korzysta z układu łączącego benzynową jednostkę 1.5 z silnikami elektrycznymi. Całość daje 428 KM i 580 Nm, a przyspieszenie do 100 km/h trwa 5,8 s.

Brytyjski Auto Express zwraca uwagę na płynne rozwijanie mocy i spokojną pracę układu napędowego. Duży SUV przyspiesza bardziej jak samochód elektryczny niż klasyczna hybryda plug-in.

Jaecoo 8

Carwow podobnie ocenia charakter napędu. Jaecoo 8 chętnie korzysta z silników na prąd, a jednostka benzynowa dołącza do nich bez nachalnego hałasu.

W trasie Jaecoo 8 czuje się najlepiej

Na autostradzie największą zaletą jest duży zapas mocy. Przy wyprzedzaniu i włączaniu się do ruchu ponad 400 KM realnie ułatwia jazdę, a nie tylko dobrze wygląda w danych technicznych.

Komfort też wypada solidnie. Zawieszenie bez problemów radzi sobie z większymi nierównościami, choć drobne poprzeczne uskoki potrafią przedostać się do kabiny.

Przy wyższych prędkościach pojawia się trochę szumu opon i wiatru. Nie psuje to ogólnego obrazu, ale pokazuje, że Jaecoo 8 nie zawsze jest tak premium, jak się stylizuje.

W mieście duży SUV nie jest kłopotliwy

W codziennej jeździe pomagają wysoka pozycja za kierownicą, dobra widoczność do przodu i na boki oraz duże lusterka. Kamery 360 stopni ułatwiają manewrowanie, więc gabaryty nie są tak stresujące, jak można zakładać.

Lekko pracujący układ kierowniczy sprawdza się przy parkowaniu i wolnej jeździe. Problem zaczyna się później, bo przy szybszym podróżowaniu nie daje prowadzącemu zbyt wielu informacji.

Jaecoo 8

Obsługa jest mocno oparta na ekranie centralnym. Wygląda to nowocześnie, ale w praktyce część kierowców może tęsknić za fizycznymi przyciskami.

Bez emocji w zakrętach

Jaecoo 8 nie jest SUV-em nastawionym na angażującą jazdę. Auto Express ocenia, że osiągi są solidne, ale prowadzenie nie daje sportowych emocji.

Carwow uznaje Jaecoo 8 za bardziej opanowane niż Omoda 9 i Chery Tiggo 9. Jednocześnie wskazuje, że Hyundai Santa Fe, Volkswagen Tayron i Peugeot 5008 dają większą pewność na krętej drodze.

Nadwozie wyraźniej się przechyla, a układ kierowniczy pozostaje zbyt lekki. To charakter typowy dla wygodnego, szybkiego SUV-a dla rodzin, a nie auta do szukania idealnego toru jazdy w zakręcie.

Trzeci rząd siedzeń osłabia rodzinny argument

Największy praktyczny zgrzyt dotyczy trzeciego rzędu siedzeń. Jaecoo 8 wygląda na pełnoprawnego siedmiomiejscowego SUV-a, ale w testach tylne miejsca wypadają ciasno.

W efekcie auto lepiej traktować jako przestronne 5+2 niż pełnowartościowy samochód dla siedmiu osób. To ważne rozróżnienie dla rodzin, które regularnie wożą komplet pasażerów.

Jaecoo 8

 

We wnętrzu pojawiają się też tańsze materiały. Nie zmieniają odbioru kabiny, ale przypominają, że bogate wyposażenie nie zawsze oznacza identyczne wykończenie jak u bardziej rozpoznawalnych rywali.

Oceny są dobre, ale z jasnym zastrzeżeniem

Auto Express wystawił Jaecoo 8 ocenę 3,5/5. Najmocniej doceniono napęd, zasięg elektryczny i osiągi, a słabiej wypadły trzeci rząd, obsługa  poprzez ekran i detale kabiny.

Jaecoo 8 to przede wszystkim duży, szybki i bogato wyposażony PHEV za rozsądniejsze pieniądze niż znani rywale. W tej roli wypada najmocniej, o ile kierowca nie oczekuje ostrego prowadzenia i sportowego charakteru.

Tagi: Jaecoo 8, test

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Marek Karpiuk

Redaktor
Motoryzacja to dla mnie wolność. Od Fiata 126p po elektryczne superauta – każdy kilometr to przygoda.

© 2026 MotoGuru.pl