Kia bije rekord sprzedaży, ale jej elektryki znów zawodzą

Kia może otwierać szampana – koreański producent zanotował najlepszy październik w swojej historii, sprzedając ponad 69 000 samochodów. To zaledwie 94 egzemplarze więcej niż rok wcześniej, ale w czasach spowolnienia rynku to wynik godny uwagi. Jednak nie wszystkie modele świeciły równym blaskiem – szczególnie w segmencie aut elektrycznych widać wyraźny kryzys.
Sportage na szczycie, Telluride i K4 w odwrocie
Największym bohaterem miesiąca okazał się Sportage – bestseller marki, który znalazł ponad 16 000 nabywców, notując wzrost o 17,4% Ten kompaktowy crossover nie zwalnia tempa i konsekwentnie utrzymuje pozycję lidera w gamie. Na drugim miejscu uplasował się sedan K4, wyprzedzając minimalnie dużego SUV-a Telluride. Oba modele jednak zaliczyły spadki rok do roku: K4 o 22,6%, a Telluride o 11,6% Z kolei K5 i minivan Carnival wypadły znakomicie. Sprzedaż tych modeli wzrosła odpowiednio o 31,2% i 34,5%, co pomogło zrównoważyć spadki w innych segmentach. Nieco gorzej poradziły sobie SUV-y Sorento (–14,6%) oraz Soul (–13,7%), jednak łączny bilans miesiąca dla marki pozostał dodatni.
Kia i trzeci rok z rzędu z rekordem sprzedaży?
Od początku roku Kia sprzedała już 705 105 samochodów – o 8% więcej niż w analogicznym okresie 2024 roku. Oznacza to, że producent jest na dobrej drodze do osiągnięcia trzeciego z rzędu rekordu sprzedaży. Koreańczycy poprawili wynik o niemal 50 000 egzemplarzy względem ubiegłego roku, co potwierdza skuteczność ich strategii opartej na szerokim portfolio modeli i relatywnie atrakcyjnych cenach.
Elektryki w odwrocie: EV6 i EV9 notują drastyczne spadki
Ale nie wszystko układa się idealnie. Największe problemy dotyczą modeli elektrycznych. Kia EV6 i EV9 znalazły w październiku odpowiednio 508 i 666 nabywców – to spadki o 70,7% i 65,7% w porównaniu z ubiegłym rokiem. Dla porównania, jeszcze we wrześniu sprzedano 3094 sztuki EV9 i 2 116 EV6, co wiązało się z końcem federalnej ulgi podatkowej na auta elektryczne. Oznacza to, że popyt na elektryki Kii po utracie dopłat mocno wyhamował, a powrót do wcześniejszych poziomów sprzedaży wydaje się mało prawdopodobny. Reszta gamy – napędzana benzyną lub hybrydami – trzyma się jednak mocno i utrzymuje całą markę w dobrej kondycji.
Różnorodność modeli i pragmatyzm zamiast marketingowych sloganów
Jak podkreślił Eric Watson, wiceprezes ds. sprzedaży w Kia America:
Kia, mimo licznych wyzwań stojących przed branżą, koncentruje się na długofalowym rozwoju, wspieraniu klientów zróżnicowaną ofertą modeli zapewniających doskonałą wartość. Nadal zmierzamy po trzeci z rzędu roczny rekord sprzedaży.
To oświadczenie dobrze oddaje filozofię marki – mniej błysku i wielkich słów, więcej konsekwencji. Kia pokazuje, że można rosnąć bez spektakularnych nowości, opierając się na sprawdzonych konstrukcjach i dobrze dobranych proporcjach między ceną a jakością.
Sprzedaż Kii w październiku 2025 (USA)
- Sportage – 16 057 egzemplarzy (+17,4%)
- K4/Forte – 9 955 (–22,6%)
- Telluride – 8 571 (–11,6%)
- K5 – 7 631 (+31,2%)
- Sorento – 6 698 (–14,6%)
- Carnival – 6 605 (+34,5%)
- Seltos – 5 622 (+31,8%)
- Soul – 3 991 (–13,7%)
- Niro – 2 698 (+74,5%)
- EV9 – 666 (–65,7%)
- EV6 – 508 (–70,7%)
Podsumowanie: wzrost z hamulcem
Podsumowując, Kia ma za sobą kolejny udany miesiąc – i to mimo kłopotów z elektrykami. Tradycyjne modele, zwłaszcza SUV-y i minivany, ciągną sprzedaż w górę, podczas gdy EV-y wyraźnie gasną. Jeśli trend się utrzyma, marka może ustanowić nowy rekord roczny, ale jednocześnie będzie musiała poważnie przemyśleć swoją strategię elektryfikacji.
O autorze
Tomasz Studniarek
Najnowsze

Peugeot robi z Le Mans całą serię. Dwa modele ominie jubileuszowe szaleństwo

Od jutra nowe limity cen paliw. Tyle zapłacisz maksymalnie na stacji

McLaren wrócił na podium, ale Stella widzi większy problem pakietu

Hamilton wygrał pierwszy raz dla Ferrari. Zaważyły trzy czynniki



