⏱️ 2 min.

Kolor auta a utrata wartości – które „używki” trzymają cenę?

Zdjęcie autora artykułu

Mateusz Struk

18-08-2025 07:08

Kolor samochodu to nie tylko kwestia estetyki. Jak pokazują dane iSeeCars, barwa nadwozia potrafi zdecydować o tym, ile auto straci na wartości po zaledwie trzech latach. A wyniki badań zaskakują – wygrywają krzykliwe kolory, choć wcale nie jest tak różowo.

Kiedy żółty i pomarańczowy wygrywają

Okazuje się, że najmniej na wartości tracą samochody żółte (24,0%) i pomarańczowe (24,4%). Tuż za nimi uplasowały się zielone (26,3%). Na drugim biegunie znalazły się auta czarne (31,9%), białe (32,1%) oraz złote (34,4%). Stare powiedzenie o złocie, które nie zawsze świeci, tym razem znalazło potwierdzenia w danych.

Moda kontra rachunek ekonomiczny

Problem w tym, że żółte i pomarańczowe auta to rzadkość na rynku. Trudniej je sprzedać, bo niewielu kierowców ma odwagę jeździć tak krzykliwymi autami. Dominują klasyki: biały, czarny, szary, srebrny. I to właśnie one – mimo większego spadku wartości – szybciej znajdują nabywców.

Według raportu BASF w 2024 roku 34% nowych aut na świecie było białych, 22% czarnych, 17% szarych, a 8% srebrnych. Dalsze miejsca zajęły niebieskie (7%), czerwone (4%) i zielone (2%). Żółty i pomarańczowy praktycznie giną w statystykach.

Ekspert iSeeCars: podaż kontra popyt

Karl Brauer, analityk iSeeCars, podkreślił, że to właśnie rzadkość żółtych i pomarańczowych samochodów wpływa na ich wyższą wartość.

Żółty i pomarańczowy należą do najlepszych kolorów pod względem spadku wartości, odkąd iSeeCars zaczął śledzić amortyzację według koloru. Nie są to powszechnie popularne barwy, ale jest na nie większy popyt niż podaż, co przekłada się na wyższą cenę na rynku wtórnym

Jak wygląda to w Polsce?

Na OTOMOTO żółtych aut jest obecnie 1138, a pomarańczowych 1284. Dla porównania: zielonych – 5092, złotych – 2866, a czarnych aż 64 359. Kolejne miejsca zajmują biały (45 922), szary (45 293) oraz srebrny (29 382).

Podsumowanie: kolor to ryzyko i szansa

Wniosek? Kolor naprawdę ma znaczenie. Żółty i pomarańczowy pozwalają zachować wyższą wartość auta, ale ich sprzedaż to gra nerwów – trzeba trafić na odpowiedniego kupca. Klasyczne barwy są bezpieczniejsze pod względem łatwości sprzedaży, choć wiążą się z większą przeceną.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Mateusz Struk

Redaktor Naczelny
Publikował m.in. na łamach RadioZET.pl i Antyradio.pl. Dziś z satysfakcją rozwija zespół oparty nie na zasadzie „miernych, ale wiernych”, lecz w duchu prawdziwej merytokracji. Przynajmniej próbuje...

© 2026 MotoGuru.pl