Lewis Hamilton ukarany po kwalifikacjach. Stracił miejsce w pierwszym rzędzie

Patrycja Miętus - redaktor
Patrycja Miętus

Lewis Hamilton został przesunięty o trzy pozycje na starcie Grand Prix Węgier. Kierowca Ferrari, który wywalczył drugie miejsce w kwalifikacjach, ruszy do niedzielnego wyścigu dopiero z piątego pola. Sędziowie uznali, że niepotrzebnie zablokował Oscara Piastriego podczas finałowej próby Australijczyka.

Hamilton spadł z drugiego na piąte miejsce

Hamilton przez chwilę znajdował się na prowizorycznym pole position, ale ostatecznie przegrał z Lando Norrisem. Po zakończeniu sesji wynik Brytyjczyka znalazł się jednak pod znakiem zapytania z powodu zdarzenia z ostatnich minut Q3. Sędziowie nałożyli na kierowcę Ferrari karę przesunięcia o trzy pozycje. W efekcie Hamilton stracił miejsce w pierwszym rzędzie i rozpocznie Grand Prix Węgier z piątego pola.

Piastri musiał przerwać szybkie okrążenie

Do zdarzenia doszło przed pierwszym zakrętem Hungaroringu. Hamilton zakończył wcześniej swoje szybkie okrążenie i poruszał się znacznie wolniej po linii wyścigowej, gdy z tyłu nadjechał rozpoczynający pomiar czasu Piastri. Kierowca McLarena musiał wyjechać poza tor, aby uniknąć potencjalnej kolizji z Ferrari. Stracił przez to możliwość poprawienia rezultatu i zakończył kwalifikacje na piątej pozycji.

Hamilton tłumaczył, że nie usłyszał odpowiednio wcześnie komunikatu zespołu o zbliżającym się rywalu. Ze względu na położenie własnego samochodu nie mógł również dostrzec McLarena w lusterkach.

Sędziowie uznali, że doszło do niepotrzebnego blokowania

Komisja wysłuchała Hamiltona, Piastriego i przedstawicieli obu zespołów. Przeanalizowała również nagrania, telemetrię, komunikację radiową oraz obraz z kamer pokładowych. W uzasadnieniu decyzji sędziowie stwierdzili:

Sędziowie wysłuchali kierowcy samochodu numer 44, Lewisa Hamiltona, kierowcy samochodu numer 81, Oscara Piastriego, oraz przedstawicieli zespołów, a także przeanalizowali nagrania wideo, telemetrię, komunikację radiową i obraz z kamer pokładowych. Podczas dojazdu do zakrętu numer 1 samochód numer 44 poruszał się ze znacznie zmniejszoną prędkością po linii wyścigowej, podczas gdy samochód numer 81 zbliżał się na szybkim okrążeniu. Kierowca samochodu numer 44 wyjaśnił, że właśnie ukończył szybkie okrążenie i nie otrzymał komunikatu radiowego zespołu dotyczącego zbliżającego się samochodu numer 81, dopóki ten nie znalazł się bardzo blisko. Dodał również, że ze względu na położenie jego samochodu na torze samochód numer 81 nie był widoczny w lusterkach. Samochód numer 81, który znajdował się na szybkim okrążeniu, został zmuszony do wykonania manewru unikowego, szerokiego wyjazdu i przerwania okrążenia. Po przeanalizowaniu dostępnych dowodów sędziowie uznali, że samochód numer 44 niepotrzebnie blokował samochód numer 81 podczas kwalifikacji. Zgodnie z regulaminem FIA Formuły 1 oraz przyjętymi wytycznymi dotyczącymi kar za tego rodzaju przewinienia w kwalifikacjach sędziowie nakładają na kierowcę samochodu numer 44 karę przesunięcia o trzy pozycje na polach startowych.

Leclerc awansował do pierwszego rzędu

Na karze Hamiltona skorzystali trzej kierowcy. Charles Leclerc awansował na drugie miejsce i ustawi się obok zdobywcy pole position, Lando Norrisa. Kimi Antonelli został przesunięty na trzecie pole, natomiast Piastri wystartuje z czwartej pozycji. Hamilton znajdzie się bezpośrednio za kierowcą McLarena.

Szef Ferrari Frédéric Vasseur jeszcze przed ogłoszeniem decyzji przyznał, że informacja o zbliżającym się Piastrim została przekazana Hamiltonowi zbyt późno. Vasseur powiedział:

Powiedzieliśmy mu o Piastrim, ale zdecydowanie za późno. Jeżeli doszło do błędu, był to nasz błąd.

Kara oznacza dla Hamiltona utratę znakomitej pozycji wyjściowej, wywalczonej po jednej z jego najlepszych sesji kwalifikacyjnych w tym sezonie. Na krętym Hungaroringu, gdzie wyprzedzanie zwykle nie należy do najłatwiejszych, trzy stracone miejsca mogą mieć szczególnie duże znaczenie dla przebiegu wyścigu.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl