Leclerc z ogromną przewagą w FP1. Sesję zakończył z awarią

Pawel Trafny
Paweł Trafny

Charles Leclerc uzyskał zdecydowanie najlepszy czas pierwszego treningu przed Grand Prix Węgier 2026. Kierowca Ferrari wyprzedził Maxa Verstappena o niemal pół sekundy, lecz końcówkę sesji spędził poza samochodem po problemie technicznym.

Leclerc z dużą przewagą nad Verstappenem

Leclerc przejechał najszybsze okrążenie Hungaroringu w czasie 1:19,075. Monakijczyk był o 0,484 s szybszy od Verstappena i o 0,543 s od zespołowego partnera Lewisa Hamiltona. Przewaga kierowcy Ferrari była szczególnie znacząca, ponieważ węgierski tor należy do najkrótszych w kalendarzu. Niewielkie różnice między czasami okrążeń są tu normą, dlatego niemal pół sekundy na tym etapie weekendu zwraca uwagę.

Hamilton ukończył trening na trzecim miejscu, choć przez radio nie krył niezadowolenia z zachowania samochodu. Brytyjczyk skarżył się między innymi na pracę skrzyni biegów podczas zmiany przełożeń w górę i w dół.

Wygrywa prawie wszystko, a wciąż się uczy. Koszmar rywali w F1

George Russell dopiero piąty, Antonelli oddał samochód

Czwarte miejsce zajął Isack Hadjar, a piąty był George Russell. Kierowca Mercedesa stracił do zawodnika znajdującego się bezpośrednio przed nim tylko 0,069 s. Lider klasyfikacji mistrzostw świata Kimi Antonelli nie uczestniczył w pierwszej sesji. Włoch, który ma 45 punktów przewagi w klasyfikacji kierowców, przekazał swój samochód Fredowi Vestiemu.

W treningu wystąpili również inni kierowcy rezerwowi. W samochodzie McLarena pojawił się Leonardo Fornaroli, Haas wystawił Ryo Hirakawę, a Cadillac powierzył jeden z bolidów Coltonowi Hercie.

Ferrari dobrze rozpoczęło weekend na Hungaroringu

Leclerc znajdował się w czołówce praktycznie od początku treningu. Najpierw uzyskał 1:20,287 na oponach pośrednich, a po założeniu miękkiej mieszanki C5 zdecydowanie poprawił wynik.

Ferrari jeszcze przed rozpoczęciem weekendu było wskazywane jako jeden z faworytów. Charakterystyka Hungaroringu ogranicza znaczenie maksymalnej mocy jednostki napędowej, a dysponujący mocnym dociskiem bolid włoskiego zespołu powinien dobrze odpowiadać wymaganiom krętego toru.

FIA przyznała się do błędu. Leclerc powinien dostać 5 sekund kary

Verstappen przez pewien czas prowadził z wynikiem 1:20,788, a później poprawił się na miękkich oponach. Ostatecznie nie znalazł jednak odpowiedzi na tempo Leclerca.

Problem techniczny zatrzymał Leclerca

Mimo najlepszego wyniku sesja nie zakończyła się dla Ferrari bezproblemowo. W ostatnich minutach Leclerc poinformował przez radio, że w samochodzie „coś się zepsuło”. Monakijczyk zdołał wrócić do alei serwisowej, ale zatrzymał bolid jeszcze przed dojechaniem do stanowiska zespołu. Mechanicy musieli wypchnąć samochód do garażu. Powtórki sugerowały możliwy problem z układem napędowym, a w pobliżu tylnej części pojazdu użyto również gaśnicy.

Leclerc nie wrócił już na tor, lecz utrzymał pierwszą pozycję. Awaria będzie teraz jednym z najważniejszych tematów dla Ferrari przed drugim treningiem.

Verstappen w obronie Alonso: „Wciąż jest jednym z najlepszych”

Czerwona flaga po awarii samochodu Strolla

Sesję przerwano na około sześć minut po zatrzymaniu Lance’a Strolla. Kierowca Aston Martina stracił panowanie nad samochodem przy wyjściu z drugiego zakrętu i obrócił się, ale uniknął uderzenia w bariery. Stroll poinformował zespół o awarii tylnego zawieszenia. Aston Martin później potwierdził, że właśnie ten element jest głównym podejrzanym. Samochód został usunięty z toru, a trening wznowiono o godzinie 16:14.

Problem może być dla zespołu szczególnie niekorzystny, ponieważ Aston Martin przywiózł na Węgry obszerny pakiet nowych części. Zmieniono dużą część konstrukcji samochodu, choć jednostka napędowa, skrzynia biegów i niektóre elementy zawieszenia pozostały bez zmian. Fernando Alonso ukończył sesję na 13. pozycji. Tempo obu samochodów na twardych oponach sugerowało jednak, że wprowadzone poprawki mogą przynieść wyraźną poprawę osiągów.

Montoya włożył kij w mrowisko. Broni sędziów ws. kary 5 s dla Hamiltona

Sainz zablokował cztery koła

Pod koniec treningu groźny moment zaliczył Carlos Sainz. Kierowca Williamsa zablokował wszystkie cztery koła podczas hamowania do pierwszego zakrętu i zatrzymał się tuż przed barierami. Opony zostały poważnie uszkodzone przez spłaszczenia, lecz Hiszpan zdołał ponownie ruszyć. Wcześniej podobny problem miał Alexander Albon, co wywołało pytania o ustawienia i pracę hamulców w obu samochodach Williamsa.

Sainz uczestniczył także w incydencie z Verstappenem. Holender natrafił na wolno jadącego Williamsa znajdującego się na torze jazdy i musiał gwałtownie zahamować. Następnie wyjechał przed rywala i miał wyraźnie zwolnić. Sędziowie odnotowali zachowanie obu zawodników. Verstappen i Sainz zostali wezwani po zakończeniu sesji w celu złożenia wyjaśnień.

Zespoły testowały nietypowe tylne skrzydła

Jednym z głównych tematów technicznych pierwszego treningu były konstrukcje tylnych skrzydeł. Ferrari ponownie korzystało z rozwiązania o nietypowo ukształtowanych elementach, które wcześniej pojawiło się w samochodach włoskiego zespołu. Red Bull przywiózł własną, poprawioną wersję skrzydła. Poprzedni wariant sprawiał problemy i podczas rundy na Spa zespół powrócił do starszej specyfikacji.

Podobne rozwiązanie sprawdzał również McLaren, ale początkowo zamontowano je tylko w jednym samochodzie prowadzonym przez Fornarolego. Zespół miał zdecydować po treningu, czy wykorzysta nową część w dalszej części weekendu.

Trudne warunki i miękkie opony Pirelli

Temperatura asfaltu przed rozpoczęciem treningu wynosiła 44,5 stopnia Celsjusza. Tor był początkowo zakurzony, a kierowcy mieli problemy z przyczepnością szczególnie w ostatnim zakręcie. Pirelli przywiozło na Hungaroring mieszanki C3, C4 i C5. Większość zespołów rozpoczęła jazdę na oponach pośrednich, natomiast Cadillac i Aston Martin wybrały twarde ogumienie.

W miarę pokrywania nawierzchni gumą czasy szybko się poprawiały. Najwięcej zyskał Leclerc, który przed kolejnymi sesjami wyrósł na głównego kandydata do walki o pole position, o ile Ferrari upora się z usterką jego samochodu.

Tabela wyników

Poz.KierowcaZespółCzas / strataKomplety opon
1Charles LeclercFerrari1:19.0755
2Max VerstappenRed Bull Racing+0.4843
3Lewis HamiltonFerrari+0.5433
4Isack HadjarRed Bull Racing+0.9224
5George RussellMercedes+0.9914
6Gabriel BortoletoAudi+1.2858
7Frederik VestiMercedes+1.3925
8Nico HülkenbergAudi+1.5487
9Arvid LindbladRacing Bulls+1.6854
10Liam LawsonRacing Bulls+1.7915
11Lando NorrisMcLaren+1.9495
12Esteban OconHaas F1 Team+1.9766
13Fernando AlonsoAston Martin+2.4754
14Pierre GaslyAlpine+2.6295
15Alexander AlbonWilliams+2.7445
16Leonardo FornaroliMcLaren+2.8157
17Ryo HirakawaHaas F1 Team+2.9266
18Sergio PérezCadillac+3.0143
19Paul AronAlpine+3.0935
20Colton HertaCadillac+4.0434
21Lance StrollAston Martin+4.3963
22Carlos SainzWilliams+4.6595

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.

© 2026 MotoGuru.pl