Od 2027 r. ładowanie elektryka zmieni się w całej Europie. Koniec ważnego problemu

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Od 2027 roku podróżowanie samochodem elektrycznym po Europie ma stać się prostsze. Kolejny etap unijnego rozporządzenia AFIR obejmuje m.in. rozwój infrastruktury przy sieci TEN-T, łatwiejsze płatności bez konieczności korzystania z aplikacji operatora oraz bardziej przejrzyste informacje o cenach i dostępności ładowarek.

Ładowarki mają pojawiać się regularnie przy głównych trasach

Jednym z najważniejszych elementów AFIR jest zwiększenie dostępności szybkiego ładowania przy europejskiej sieci drogowej TEN-T. Regulacje przewidują rozwój stref ładowania w taki sposób, aby maksymalna odległość między nimi wynosiła 60 km, zgodnie z terminami i warunkami określonymi dla poszczególnych części sieci.

Ma to przede wszystkim ułatwić planowanie dalszych podróży samochodami elektrycznymi. Regularnie rozmieszczone stacje powinny ograniczyć ryzyko sytuacji, w której kierowca musi znacząco zjechać z trasy albo szukać pojedynczej czynnej ładowarki w okolicy.

Sam rozwój liczby punktów nie rozwiązuje jednak wszystkich problemów. Unijne przepisy dotyczą również sposobu korzystania z infrastruktury, ponieważ obecnie kierowcy wciąż spotykają się z różnymi aplikacjami, kontami i systemami rozliczeniowymi.

Od 2027 roku łatwiejsze płatności bez aplikacji

Istotna zmiana dotyczy ładowania jednorazowego, bez wcześniejszego zawierania umowy z konkretnym operatorem. Kierowca ma mieć możliwość przyjechania na stację, rozpoczęcia ładowania i zapłacenia za usługę bez obowiązkowego zakładania konta lub instalowania aplikacji danej sieci.

Od 1 stycznia 2027 roku wymogi dotyczące płatności obejmą także ogólnodostępne punkty o mocy co najmniej 50 kW znajdujące się przy sieci TEN-T lub na bezpiecznych parkingach, również te uruchomione przed 13 kwietnia 2024 roku. W ich przypadku kierowca będzie mógł skorzystać z czytnika karty albo urządzenia umożliwiającego płatność zbliżeniową.

ładowanie

fot. Ionity

W przypadku słabszych punktów przepisy dopuszczają również rozwiązania wykorzystujące połączenie internetowe do przeprowadzenia bezpiecznej transakcji, w tym odpowiedni kod QR. Nie oznacza to zatem całkowitego zniknięcia aplikacji operatorów – nadal będą mogły zapewniać np. dostęp do ofert abonamentowych – lecz nie mają być jedyną drogą do rozpoczęcia płatnego ładowania.

Cena ma być znana przed rozpoczęciem ładowania

AFIR ma również uporządkować sposób informowania o kosztach. Ceny w publicznych punktach powinny być przejrzyste, łatwe do porównania i przedstawione kierowcy przed rozpoczęciem sesji.

W punktach o mocy co najmniej 50 kW cena jednorazowego ładowania ma być oparta na stawce za 1 kWh dostarczonej energii. Operator może dodatkowo naliczać opłatę za czas zajmowania stanowiska, przykładowo po to, aby ograniczyć pozostawianie samochodu przy ładowarce po zakończeniu uzupełniania energii.

W przypadku punktów o niższej mocy użytkownik również ma otrzymać czytelną informację o wszystkich elementach ceny. Dzięki temu porównanie kosztów na kilku stacjach przy tej samej trasie powinno być znacznie łatwiejsze.

Samochód ma wiedzieć, czy ładowarka jest dostępna

Zmiany dotyczą także cyfryzacji infrastruktury. Publiczne punkty mają udostępniać dane pozwalające określić m.in. ich stan działania, dostępność oraz cenę ładowania jednorazowego.

Takie informacje mogą być wykorzystywane przez aplikacje, systemy nawigacyjne oraz oprogramowanie samochodów. W praktyce kierowca powinien więc łatwiej sprawdzić jeszcze podczas jazdy, czy wybrana stacja działa i czy znajdują się na niej wolne stanowiska.

To szczególnie ważne na dłuższych trasach. Sama obecność ładowarki na mapie niewiele daje, jeśli po dotarciu na miejsce okazuje się, że wszystkie stanowiska są zajęte albo stacja jest wyłączona.

2027 rok nie oznacza jednej wielkiej zmiany z dnia na dzień

AFIR nie oznacza, że 1 stycznia 2027 roku w całej Europie nagle pojawi się identyczna infrastruktura. Rozporządzenie przewiduje kolejne terminy rozbudowy sieci TEN-T, a wymagania różnią się w zależności od rodzaju trasy i infrastruktury.

Przykładowo dla podstawowej sieci TEN-T rozporządzenie przewiduje strefy ładowania dla lekkich pojazdów elektrycznych rozmieszczone maksymalnie co 60 km. Do końca 2027 roku każda z nich ma oferować łącznie co najmniej 600 kW mocy oraz co najmniej dwa punkty o mocy minimum 150 kW.

Kierunek zmian jest jednak jednoznaczny. Publiczne ładowanie samochodu elektrycznego ma stopniowo coraz mniej przypominać poruszanie się między zamkniętymi ekosystemami operatorów, a coraz bardziej zwykły postój na stacji: znaleźć punkt, podłączyć samochód, zobaczyć cenę i zapłacić powszechnie używaną metodą.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl