Toyota RAV4 sprzedaje się w Stanach Zjednoczonych szybciej, niż producent jest w stanie dostarczać samochody do salonów. Niektórzy klienci czekają na odbiór nowego SUV-a miesiącami, a u części dealerów powstały listy obejmujące setki zainteresowanych.
Na Toyotę RAV4 trzeba czekać nawet pół roku
Dobrym przykładem skali problemu jest sytuacja klientów jednego z amerykańskich dealerów, którzy zamówili RAV4 w marcu, a samochód mają odebrać dopiero sześć miesięcy później. Jednocześnie w salonach zaczyna brakować aut, które można byłoby zaoferować kolejnym zainteresowanym.
W Colonial Toyota w Milford w stanie Connecticut plac może pomieścić dodatkowych około 250 samochodów, a obecnie jest zapełniony zaledwie w jednej trzeciej. Nie wszystkie wolne miejsca byłyby normalnie zajęte przez RAV4, jednak dealer przyznaje, że chciałby otrzymywać znacznie więcej egzemplarzy tego modelu.
Ponad 800 klientów w kolejce u jednego dealera
Jeszcze bardziej wymownie wygląda sytuacja w Kalifornii. Longo Toyota miała ponad 800 klientów oczekujących na nowego RAV4, mimo że tylko w maju wydała przeszło 200 egzemplarzy. Z kolei dealer na Florydzie sprzedał całą przyznaną mu pulę nadchodzących samochodów, zanim klienci mogli je w ogóle zobaczyć na placu.

fot. Toyota
Toyota już wcześniej mierzyła dostępność RAV4 nie w dniach, lecz wręcz w godzinach. Przedstawiciel amerykańskiego oddziału marki informował, że wskaźnik rotacji samochodów sięgał w jednym z miesięcy 97,6%, co pokazuje, jak niewiele egzemplarzy pozostawało u dealerów.
Nowa generacja przeszła wyłącznie na napęd hybrydowy
Źródłem niedoboru nie jest wyłącznie duże zainteresowanie. Wprowadzenie nowej generacji RAV4 wymagało przestawienia fabryk w Japonii i Kanadzie, a amerykańska wersja modelu została zaoferowana wyłącznie z napędem hybrydowym. Na początku samochody dla USA pochodziły właśnie z Japonii i Kanady.
Dostawy z Japonii zostały dodatkowo zakłócone w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Toyota od początku zapowiadała, że dostępność najnowszego RAV4 będzie początkowo ograniczona.
Fabryka w Kentucky ma zwiększyć dostawy
Produkcja RAV4 ruszyła już także w zakładzie Toyoty w Georgetown w stanie Kentucky. Zwiększenie mocy produkcyjnych nie oznacza jednak natychmiastowego rozwiązania problemu, ponieważ fabryka stopniowo zwiększa tempo pracy, a producent nadal nadrabia zaległości wobec popytu.
Przed rozpoczęciem produkcji na dużą skalę Toyota przeprowadziła także rozbudowane testy przedprodukcyjnych egzemplarzy. Samochody przejechały łącznie ponad 1,13 mln km w różnych warunkach, zanim model trafił do klientów.
RAV4 to jeden z najpopularniejszych samochodów w USA
Problemy z dostępnością są szczególnie istotne ze względu na pozycję tego modelu na amerykańskim rynku. W ubiegłym roku w Stanach Zjednoczonych sprzedano niemal 480 tys. egzemplarzy Toyoty RAV4. Dało to crossoverowi trzecie miejsce wśród najlepiej sprzedających się samochodów w kraju, za Fordem F-150 i Chevroletem Silverado.
Jednocześnie hybrydy odpowiadają w tym roku za ponad 18% sprzedaży nowych samochodów w USA według danych J.D. Power. Przejście RAV4 wyłącznie na taki rodzaj napędu nie odstraszyło więc klientów, a ograniczona dostępność może kosztować Toyotę dziesiątki tysięcy potencjalnych transakcji w ciągu roku.






