Toyota rozważa sportowy wariant RAV4. Może dostać silnik z turbodoładowaniem

Toyota rozważa stworzenie najmocniejszego RAV4 w historii. Topowa odmiana GR mogłaby dostać turbodoładowany silnik o pojemności 2,4 litra, ale producent nie ma jeszcze pewności, czy klienci naprawdę chcą takiego samochodu.
Obecna generacja RAV4 ma architekturę, która pozwala na montaż mocniejszej jednostki. Yoshinori Futonagane, główny inżynier zespołu projektowego, przyznał w rozmowie z portalem Drive, że technicznie nie ma przeszkód, aby opracować pełnoprawną wersję GR.
RAV4 GR nie jest fantazją działu marketingu
Pod maską potencjalnej wersji GR mógłby znaleźć się turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 2,4 litra. Toyota stosuje tę jednostkę w Lexusach NX i RX, w których osiąga ona od 249 do 340 KM. Na razie nie wiadomo, czy taki silnik pracowałby samodzielnie, czy jako element układu hybrydowego.
Kluczowa informacja jest inna: według inżyniera platforma RAV4, określana jaka XA60, daje przestrzeń do stworzenia mocniejszej odmiany.
Najmocniejszy RAV4 już dziś ma 324 KM
Obecnie najmocniejszy RAV4 to hybryda plug-in z 2,5-litrowym silnikiem wolnossącym oraz dwoma jednostkami elektrycznymi. Jej maksymalna moc wynosi 309 KM. Auto może przejechać do 121–133 km na samym prądzie dzięki akumulatorowi trakcyjnemu o pojemności 22,7 kWh.
To już poziom, przy którym rodzinny crossover przestaje być wyłącznie spokojnym środkiem transportu.
GR Sport to jeszcze nie pełne GR
Toyota oferuje RAV4 w odmianie GR Sport, ale to nie jest pełnoprawna wersja z rodziny Gazoo Racing. Taka modyfikacja ma zmienione amortyzatory, dodatkowe wzmocnienia nadwozia, zmienione ustawienia układu kierowniczego, sportowe fotele i specjalne elementy stylistyczne.
RAV4 GR byłby czymś wyraźnie ostrzejszym. Różnica między GR Sport a GR jest mniej więcej taka, jak między sportowymi butami do miasta a butami, w których ktoś naprawdę zamierza biec.
Toyota czeka na sygnał od klientów
Futonagane uważa, że obecna hybryda plug-in jest już wystarczająco szybka. Toyota nadal analizuje jednak możliwość stworzenia mocniejszej, bardziej „naładowanej” wersji. Największą niewiadomą nie jest konstrukcja auta, lecz popyt. P
roducent musi mieć pewność, że nabywcy rzeczywiście chcą RAV4 z mocnym silnikiem turbodoładowanym, a nie tylko chętnie komentują taki pomysł w internecie.
Elektryczny RAV4 nie jest częścią tego planu
Ten kierunek nie oznacza, że Toyota chce zmienić RAV4 w samochód elektryczny. Futonagane wcześniej przyznał, że pełna elektryfikacja tego modelu nie pasuje do strategii marki. To dobrze pokazuje sposób myślenia Toyoty.
RAV4 ma pozostać praktycznym crossoverem, ale jego najmocniejsza wersja może pójść w stronę osiągów.
O autorze
Tomasz Studniarek
Najnowsze

Silnik 1.6 THP kusi osiągami, ale potrafi drenować portfel. Te wersje są najmniej ryzykowne

Taka będzie przyszła Dacia Spring. Technik z Renault Twingo i większe nadwozie

Nowa Toyota Land Cruiser już dostępna w Polsce. Wracają okrągłe reflektory

McLaren wraca do gry. Nowy prototyp MCL-HY po raz pierwszy wyjechał na tor




