McLaren wraca do gry. Nowy prototyp MCL-HY po raz pierwszy wyjechał na tor

McLaren MCL-HY zaliczył pierwszy przejazd testowy we Włoszech. Hybrydowy prototyp klasy LMDh ma przygotować markę do startu w FIA World Endurance Championship w 2027 roku, a pierwsze kilometry za kierownicą przejechał Mikkel Jensen.
Pierwszy test odbył się na torze Autodromo Riccardo Paletti w Varano de’ Melegari. To nieprzypadkowe miejsce, bo obiekt leży obok siedziby firmy Dallara, która dostarcza podwozie dla nowego prototypu McLarena.
McLaren MCL-HY ruszył we Włoszech
Samochód pokazano w pomarańczowym malowaniu testowym w poniedziałek o godzinie 10:00. Chwilę wcześniej w alei serwisowej po raz pierwszy uruchomiono jego silnik spalinowy, czyli podwójnie doładowaną jednostkę V6 przygotowaną przez ATM-AutoTecnica Motori. Za pierwsze okrążenia instalacyjne odpowiadał Mikkel Jensen. Duńczyk jest pierwszym oficjalnym kierowcą programu Hypercar McLarena i będzie uczestniczył w pracach rozwojowych razem z Gregoire’em Saucy, Richardem Verschoorem i Benem Hanleyem.
Na razie chodziło o systemy, nie o tempo
Pierwszy wyjazd MCL-HY nie był jeszcze testem osiągów. Zespół sprawdzał przede wszystkim skrzynię biegów, silnik, oprogramowanie i pozostałe systemy samochodu. To typowy etap przy zupełnie nowym prototypie, zanim inżynierowie przejdą do ustawień, tempa i dłuższych przejazdów. Mikkel Jensen oceniał po teście, że samochód zrealizował zaplanowany program i dał zespołowi dobrą bazę do dalszej pracy. Kierowca mówił też o potrzebie dopracowania szczegółów przed sezonem 2027.
Wyświetl ten post na Instagramie
WEC 2027 i powrót McLarena do najwyższej klasy
Od 2027 roku program MCL-HY w FIA World Endurance Championship poprowadzi United Autosports. Dla McLarena to powrót do najwyższej kategorii wyścigów długodystansowych, z naturalnym celem w postaci rywalizacji także w 24-godzinnym wyścigu Le Mans. Szef zespołu McLaren Endurance, James Barclay, nazwał pierwszy test historycznym momentem dla marki. Zwrócił też uwagę, że termin wyjazdu na tor został ustalony ponad rok wcześniej, a zespół faktycznie rozpoczął jazdy na początku maja.
Rok 2026 będzie czasem rozwoju
McLaren nie ukrywa, że przed debiutem czeka go intensywny program testowy. Rok 2026 ma posłużyć do rozwoju samochodu, przygotowania zespołu i dopracowania procedur przed wejściem do WEC. To rozsądne podejście, bo klasa Hypercar nie wybacza improwizacji. W stawce są już doświadczeni rywale, a sam znaczek McLarena na nosie auta nie skróci listy rzeczy do sprawdzenia. MCL-HY ma jednak za sobą pierwszy, symbolicznie ważny krok: wyjechał z garażu, odpalił V6 i zaczął zbierać dane.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Silnik 1.6 THP kusi osiągami, ale potrafi drenować portfel. Te wersje są najmniej ryzykowne

Taka będzie przyszła Dacia Spring. Technik z Renault Twingo i większe nadwozie

Nowa Toyota Land Cruiser już dostępna w Polsce. Wracają okrągłe reflektory

Tesla chce wpuścić FSD na drogi Europy. Lista zastrzeżeń jest długa





