⏱️ 5 min.

Lamborghini Fenomeno Roadster ma 1080 KM. Powstanie tylko 15 egzemplarzy

Zdjęcie autora artykułu

Marek Karpiuk

10-05-2026 10:05
...

Lamborghini Fenomeno Roadster to najnowszy krótkoseryjny model Few-Off z Sant’Agata Bolognese. Powstanie tylko 15 egzemplarzy, a hybrydowy układ V12 rozwija 1080 KM, co czyni go najmocniejszym otwartym Lamborghini w historii marki.

Fenomeno Roadster został pokazany podczas drugiej edycji Lamborghini Arena w Imoli. Model rozwija linię otwartych, limitowanych samochodów marki, którą w 2009 roku zapoczątkował Reventón Roadster. Nowy roadster jest rozwinięciem Fenomeno Coupé, zaprezentowanego w 2025 roku.

V12, trzy silniki elektryczne i 1080 KM

Sercem samochodu jest wolnossący, 6,5-litrowy silnik V12, połączony z trzema jednostkami elektrycznymi. Sam motor spalinowy osiąga 835 KM przy 9250 obr./min oraz 725 Nm przy 6750 obr./min. Według Lamborghini to najmocniejsze V12, jakie marka zbudowała do tej pory. Dwa silniki elektryczne pracują przy przedniej osi, a trzeci znajduje się przy 8-biegowej przekładni dwusprzęgłowej.

Taki układ obsługuje m.in. wektorowanie momentu obrotowego i rekuperację. Akumulator litowo-jonowy o pojemności 7 kWh pozwala także na jazdę w trybie elektrycznym. Łączna moc systemowa wynosi 1080 KM. Fenomeno Roadster przyspiesza od 0 do 100 km/h w 2,4 s, a od 0 do 200 km/h w 6,8 s. Prędkość maksymalna przekracza 340 km/h. Lamborghini Fenomeno Roadster ma 1080 KM i tylko 15 egzemplarzy. To V12 bez dachu w najostrzejszym wydaniu

Aerodynamika musiała działać bez dachu

Roadster otrzymał nowy pakiet aerodynamiczny względem wersji Coupé. Lamborghini przeprojektowało górne powierzchnie funkcjonalne nadwozia, aby samochód zachował docisk, stabilność i balans mimo braku dachu. Konstrukcja ma też zapewniać skuteczne chłodzenie silnika oraz hamulców.

Dodatkowy spojler przy przedniej szybie kieruje powietrze nad kokpitem i do komory silnika. Dzięki temu V12 otrzymuje chłodne powietrze bez rozwiązania zastosowanego w Coupé. Producent pracował także nad pałąkami, które muszą łączyć bezpieczeństwo z ograniczeniem hałasu i poprawie komfortu podróży.

Design pozostaje typowy dla marki z Sant’Agata Bolognese. Auto jest niskie, wyróżnia się odważnymi liniami, mocno podporządkowany przepływowi powietrza. Przód ma szerokie wloty i ostre linie, a tył wyróżnia się głębokim dyfuzorem oraz wysoko umieszczonym, sześciokątnym wydechem. Skojarzenia z prototypami wyścigowymi z lat 70. są tu na miejscu.

Karbonowa konstrukcja i hamulce z motorsportu

Fenomeno Roadster korzysta z monokoku wykonanego z włókna węglowego w technologii multi-technology carbon fiber. Przednia struktura powstała z materiału Forged Composite, który łączy niską masę z dużą sztywnością. Podwozie bazuje na koncepcji monofuselage, znanej również z Revuelto.

Roadster osiąga poziom sztywności zbliżony do Coupé, choć ma o kilka kilogramów większą masę. Lamborghini wykorzystało tu połączenie długich i krótkich włókien węglowych oraz opatentowaną mieszankę płynną. Ta technologia w takiej hybrydowej konfiguracji trafia po raz pierwszy do produkcyjnego Lamborghini.

Za hamowanie odpowiada układ CCM-R Plus z tarczami węglowo-ceramicznymi. System powstał na bazie rozwiązań wywodzących się z motorsportu i ma zapewniać stabilne tarcie przy dynamicznej jeździe. Wentylacja obniża temperaturę tarcz oraz klocków podczas dużych obciążeń.

Zawieszenie można ręcznie ustawić pod tor

Fenomeno Roadster ma ręcznie regulowane amortyzatory wyścigowe. Kierowca może obniżyć prześwit i dopasować ustawienia do jazdy drogowej albo torowej. To rozwiązanie nie jest wygodnym gadżetem do przełączania trybów jednym palcem, tylko bardziej mechaniczne narzędzie do precyzyjnego ustawienia auta.

Dynamiką jazdy zarządza zintegrowany system z czujnikiem 6D, umieszczonym blisko środka ciężkości. Czujnik mierzy przyspieszenia w trzech osiach oraz prędkości kątowe dla pochylenia, przechyłu i odchylenia. Dane pomagają szacować prędkość samochodu, kąt poślizgu oraz przyczepność opon do nawierzchni. Lamborghini Fenomeno Roadster ma 1080 KM i tylko 15 egzemplarzy. To V12 bez dachu w najostrzejszym wydaniu

Bridgestone przygotował specjalne opony Potenza

Bridgestone opracował dla Fenomeno Roadster dedykowane opony Potenza. Drogowy zestaw Potenza Sport ma rozmiar 265/30 ZRF21 z przodu i 355/25 ZRF22 z tyłu. Dostępna jest także wersja z technologią Run-Flat, która pozwala kontynuować jazdę po przebiciu opony.

Drugim rodzajem ogumienia jest półslick nowej generacji, przeznaczony do jazdy torowej, ale homologowany do ruchu drogowego. Ten wariant występuje w rozmiarach 20 i 21 cali. Oba zestawy powstają we Włoszech i mają oznaczenie Lamborghini na ścianie bocznej. Bridgestone wykorzystał technologię Virtual Tire Development. Ma ona ograniczać zużycie surowców i emisję CO2 w fazie rozwoju nawet o 60%. Skraca też czas potrzebny na opracowanie ogumienia.

Kokpit w stylu „Feel Like a Pilot”

W kabinie dominują włókno węglowe, Corsatex by Dinamica oraz opatentowany materiał Carbon Skin. Fotele mają mocno wyprofilowaną konstrukcję i kontrastowe czerwone przeszycia. Lamborghini zaprojektowało wnętrze tak, aby kierowca miał dostęp do najważniejszych informacji bez odrywania oczu od drogi.

Koncepcja „Pilot Interaction” łączy trzy cyfrowe ekrany, grafiki sześciokątne, przyciski haptyczne i przełączniki inspirowane lotnictwem. Motyw sześciokąta wraca także w nawiewach, zegarach, wlotach powietrza i oświetleniu. To jeden z tych detali, które nie udają subtelności. Prezentacyjny egzemplarz otrzymał lakier Blu Cepheus z akcentami Rosso Mars. Kolor nadwozia nawiązuje do Miury Roadster z 1968 roku. Połączenie czerwieni i błękitu jest też hołdem dla barw Bolonii.

Fenomeno kontynuuje serię Few-Off

Fenomeno Roadster wpisuje się w tradycję limitowanych modeli Lamborghini. Początek tej linii wyznaczył Reventón z 2007 roku, opracowany przez Centro Stile w Sant’Agata Bolognese. Później pojawiły się m.in. Veneno, Centenario oraz Sián, również oferowane w wersjach Roadster.

Takie samochody pełnią w marce podwójną rolę. Z jednej strony są kolekcjonerskimi modelami dla bardzo wąskiego grona klientów. Z drugiej strony pozwalają testować język stylistyczny i rozwiązania techniczne, które mogą później trafić do szerszej produkcji. Lamborghini Fenomeno Roadster jest więc nie tylko pokazem mocy. To również manifest kierunku, w którym marka prowadzi swoje hybrydowe V12. Dach zniknął, ale ambicje techniczne zostały podkręcone do granicy zdrowego rozsądku.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Marek Karpiuk

Redaktor
Motoryzacja to dla mnie wolność. Od Fiata 126p po elektryczne superauta – każdy kilometr to przygoda.

© 2026 MotoGuru.pl