Licznik nie przestaje bić – 2,5 mln sztuk Fiata 500 z fabryki w Tychach

Fiat 500 to motoryzacyjny weteran, który wbrew wszelkim regułom rynkowej logiki wciąż trzyma się mocno. 22 marca 2021 roku z taśmy w Tychach zjechał egzemplarz numer 2 500 000. I choć model ma już 14 lat, Włosi najwyraźniej nie widzą powodu, by wysłać go na emeryturę – zwłaszcza że sprzedaż wciąż pokazuje, że „pięćsetka” potrafi zauroczyć klientów od Londynu po Tokio.

Od 2007 roku Fiat 500 opuszcza fabrykę w Tychach w nieprzerwanym rytmie. Włoska marka co roku serwuje mu mniejsze lub większe poprawki – od kosmetycznych zmian w detalach, po poważniejszy lifting z 2014 roku, który wprowadził 1800 nowych części. Wtedy zmieniły się m.in. reflektory, tylne lampy, deska rozdzielcza i pojawił się ekran TFT w zestawie wskaźników.
W 2020 roku do gamy dołączyła wersja Hybrid – 3-cylindrowy, wolnossący 1.0 o mocy 70 KM, wsparty układem miękkiej hybrydy. Fiat obiecuje spalanie na poziomie 3,9 l/100 km, a więc w sam raz, by portfel właściciela nie piszczał przy dystrybutorze. Początek 2021 roku przyniósł kolejne odświeżenie gamy.

Przez lata powstało ponad 30 wersji specjalnych – od modowych (Diesel, Gucci, GQ, Collezione) po marynistyczne (Riva, Abarth Rivale). Były też edycje jubileuszowe: Anniversario, 60th, 500 Mirror, 120th Anniversary. W sumie – małe auto, a zdążyło przymierzyć więcej kreacji niż niejeden pokaz mody w Mediolanie.
Numer 2,5 mln to Dolcevita z silnikiem 1.0 Hybrid, wysłana do Francji. Egzemplarz o numerze 2 499 999 – Sport – trafił do polskiego klienta, a 2 500 001 to Abarth 595 Monster Energy Yamaha dla Włocha.
Tak o sukcesie „pięćsetki” mówi dr Henryka Bochniarz z Rady Nadzorczej FCA Poland S.A.:
Nasza słynna „pięćsetka” cieszy się niesłabnącą popularnością na wielu rynkach europejskich i światowych. Fiaty 500 z Tychów znalazły odbiorców w ponad stu krajach świata. Najwięcej wyeksportowaliśmy do Włoch, Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec, ale w dziesiątce największych rynków znajduje się także daleka Japonia. Produkowana w Polsce „500” to prawdziwie globalny produkt marki Fiat, który trafił również na tak egzotyczne rynki jak Kajmany, Curacao, Saint Martin, Senegal, Nowa Kaledonia czy Ghana.

Łyk statystyk? Proszę bardzo: Fiat 500 w tym roku świętuje 64. urodziny. Od 1957 roku powstało 6,7 mln egzemplarzy, z czego 2,5 mln w Tychach. W ten sposób model znów podbił rekord produkcji w polskiej fabryce Stellantis (dawniej FCA). Na kolejnych miejscach podium: Panda (2,168 mln), 126p (2,166 mln) i Seicento (1,328 mln).
A co dalej? Tychy szykują się na ogromne inwestycje – już w przyszłym roku ruszy tam produkcja trzech nowych crossoverów, w tym jednego z napędem elektrycznym. Wygląda więc na to, że licznik bije dalej, a Fiat 500 może jeszcze długo patrzeć na konkurencję z wysoko podniesioną, włoską brwią.
O autorze
Andrzej Kopeć
Najnowsze

F1 wraca po pięciu tygodniach. W Miami od razu sprint, Antonelli jako lider i widmo burzy

Omoda & Jaecoo rosną w zawrotnym tempie. Wystarczyły tylko 3 lata

SEAT Leon z rabatem do 15 000 zł i dostępny od ręki

Ferrari poprawia Purosangue. Pod maską nadal 725 KM, ale ma być więcej emocji









