⏱️ 3 min.

Nowy LiDAR zmienia wszystko. Tak wygląda przyszłość jazdy autonomicznej

Zdjęcie autora artykułu

Piotr Popiołek

21-04-2026 09:04
Hesai 6D Lidar

Chiński Hesai wprowadza LiDAR 6D full‑colour SPAD‑SoC, który nie tylko mierzy przestrzeń, ale też rozpoznaje kolory obiektów. To połączenie klasycznego pomiaru odległości z danymi RGB tworzy znacznie bogatszą chmurę punktów i pozwala systemom autonomicznym widzieć świat bardziej „po ludzku”. Do tego dochodzi platforma ETX z obsługą do 4320 linii skanowania i zasięgiem nawet 600 metrów. Jeśli producenci wdrożą tę technologię, percepcja samochodów zmieni się szybciej, niż wielu kierowców się spodziewa.

Nowy układ nosi nazwę Picasso SPAD-SoC i łączy pomiar odległości z rejestracją danych RGB. To oznacza, że system nie ogranicza się do samego kształtu i położenia obiektów, lecz potrafi też rozróżniać ich barwy.

LiDAR nie tylko mierzy, ale też rozpoznaje kolory

Klasyczny LiDAR buduje obraz otoczenia w trzech wymiarach, czyli na osiach X, Y i Z. Taki system dobrze określa odległość oraz formę przeszkód, ale bez informacji o kolorze trudniej odróżnić na przykład sygnalizację świetlną, znaki drogowe lub obiekty o podobnym kształcie.

W nowym rozwiązaniu Hesai Technology do współrzędnych przestrzennych dochodzą dane RGB. W praktyce powstaje gęstsza i bogatsza chmura punktów, która ma lepiej oddawać złożone sytuacje na drodze. To krok w stronę percepcji bardziej zbliżonej do ludzkiego widzenia, choć bez marketingowego zadęcia też się tu nie obyło.

Układ SPAD-SoC i platforma ETX mają podnieść dokładność

Sercem systemu jest technologia Time-of-Flight wsparta zaawansowanym wykrywaniem fotonów. Hesai deklaruje wysoką skuteczność wykrywania światła, co ma poprawiać pracę czujnika przy słabym oświetleniu oraz w trudnych warunkach pogodowych.

Obok nowego układu pojawiła się platforma ETX, która ma obsługiwać konfiguracje do 4320 linii skanowania. Producent podaje też zasięg do 600 m oraz zdolność wykrywania bardzo małych obiektów z dużej odległości. To ważne zwłaszcza tam, gdzie system musi szybko wychwycić drobne przeszkody w ruchu miejskim i na drogach szybkiego ruchu.

ADAS i autonomia poziomu L3 potrzebują lepszych sensorów

Rozwój zaawansowanych systemów wsparcia kierowcy oraz autonomii poziomu L3 zwiększa wymagania wobec czujników. Przy gęstym ruchu, zmiennej pogodzie i dużej liczbie małych obiektów prostsze systemy o niższej liczbie linii skanowania przestają wystarczać.

Platforma ETX ma pełnić rolę głównego modułu percepcji w kolejnych generacjach samochodów. Produkcja na dużą skalę jest planowana na lata 2027–2028. Niektórzy globalni producenci mieli już rozpocząć przygotowania do wdrożenia tej technologii w przyszłych modelach.

LiDAR schodzi z półki premium coraz niżej

Rynek LiDAR-ów rośnie razem z rozwojem nowoczesnych systemów bezpieczeństwa. Wraz z dojrzewaniem technologii i spadkiem kosztów takie rozwiązania przestają być zarezerwowane wyłącznie dla najdroższych aut.

Jeśli ten kierunek się utrzyma, kolorowy LiDAR 6D może stać się jednym z istotnych elementów przyszłej mobilności. Dla kierowcy brzmi to prosto: auto ma nie tylko widzieć przeszkodę, ale lepiej rozumieć, na co właściwie patrzy.

Tagi: Hesai, lidar

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Piotr Popiołek

Redaktor działu Porady
Uwielbiam samochody… dopóki nie trzeba płacić za paliwo i ubezpieczenie. Na szczęście pisanie o nich jest darmowe.

© 2026 MotoGuru.pl