⏱️ 3 min.

Mercedes utrzyma klasę A do 2028. Produkcja wyjedzie z Niemiec na Węgry

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

11-01-2026 17:01
Mercedes utrzyma Klasę A do 2028. Produkcja wyjedzie z Niemiec na Węgry

Mercedes nie żegna się jeszcze z klasą A i przedłuża życie obecnej generacji co najmniej do 2028 roku. Jest jednak haczyk: samochód przestanie być składany w Niemczech, bo produkcja ma zostać przeniesiona do węgierskiego Kecskemét. Decyzja sama w sobie jest zwrotem akcji, bo jeszcze wcześniej zakładano zakończenie produkcji po obecnym cyklu. Teraz plan jest inny: model ma zostać na taśmie dłużej, ale w nowej lokalizacji.

Klasa A zostaje, ale nie w Rastatt

Dotąd Klasa A była produkowana w zakładzie w Rastatt, jednak Mercedes ma przenieść wytwarzanie do fabryki w Kecskemét, około 100 km od Budapesztu. To ruch typowo kosztowy: niższe koszty pracy i operacyjne na Węgrzech mają pomóc utrzymać opłacalność najbardziej przystępnego cenowo modelu w gamie.

Start produkcji w Kecskemét ma nastąpić w II kwartale 2026 roku. Deklarowany potencjał zakładu po zmianie to 300–400 tys. aut rocznie, co pokazuje, że mowa o dużej skali, a nie symbolicznym „doszyciu” kilku zmian do istniejącej produkcji.

Oszczędności i miejsce na nowe modele

Przenosiny mają też efekt uboczny, który dla producenta jest równie ważny: zwolnią moce w Rastatt pod nowe konstrukcje oparte na platformie MMA, w tym następną generację CLA. W praktyce oznacza to, że klasa A „robi miejsce” modelom, które firma chce szybciej wprowadzać i produkować w Niemczech.

W tle trwa szeroki program cięcia kosztów, który ma pomóc marce ostrzej konkurować z rosnącą presją ze strony chińskich producentów. Cel oszczędności to około 5 mld euro do końca 2027 roku, czyli w przeliczeniu około 21,06 mld zł; równolegle pada też wycena rzędu 5,9 mld dolarów, czyli około 21,35 mld zł. To liczby z komunikacji strategicznej, więc realny efekt zwykle rozkłada się na wiele drobnych decyzji, takich jak właśnie relokacja produkcji.

Następca już się rysuje, ale forma wciąż niepewna

Obecna generacja klasy A zadebiutowała w 2018 roku i ma teraz dojechać produkcyjnie do 2028. Równolegle trwają prace nad następcą, który ma korzystać z platformy MMA – tej samej architektury, na której opiera się nowe CLA. Założenie jest proste: ta baza ma umożliwić oferowanie zarówno wersji spalinowych, jak i elektrycznych, zależnie od rynku i popytu.

Ciekawostką jest to, jak mocno zmieniała się narracja wokół najmniejszego Mercedesa. Na początku 2025 roku marka sygnalizowała zakończenie klasy A po obecnej generacji w ramach porządkowania gamy małych aut. Później, we wrześniu, pojawiały się doniesienia, że nowym „wejściowym” modelem może zostać kompaktowy SUV. Czy ten plan nadal jest aktualny i czy klasa A zostanie w formie hatchbacka – tego na razie jednoznacznie nie przesądzono.

Węgry dostaną więcej ludzi i większą rolę

Rozbudowa węgierskiego wątku ma obejmować także zatrudnienie. Mówi się o około 3 tys. nowych pracowników, którzy mają dołączyć do obecnej załogi liczącej 4,5 tys. osób w Kecskemét. To kolejny sygnał, że dla Mercedesa nie jest to doraźna korekta, tylko przesunięcie ciężaru produkcji w stronę Europy Środkowo-Wschodniej.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

Kocham klasyki – im starsze, tym piękniejsze. Chrom, zapach skóry i mechanika bez elektroniki to mój świat.