Nissan Primera wrócił po latach nieobecności. Teraz ma chiński rodowód

Po licznych doniesieniach, Nissan w końcu przywrócił nazwę Primera. Nowy model został oparty na chińskim N7, co potwierdza, że Japończycy rzeczywiście zamierzają eksportować auta produkowane w Państwie Środka.
Primera zmieniła sens bardziej niż generację
Nowy Nissan Primera EV zadebiutował publicznie podczas Philippine International Motor Show. Samochód pojawił się obok X-Traila e-Power, Navary Pro PHEV oraz zapowiedzi kolejnych zelektryfikowanych modeli tej marki. Dla osób pamiętających poprzednią Primerę to spora zmiana charakteru.
Dawniej nazwa oznaczała rodzinny model z nadwoziami sedan, liftback i kombi, a także z epizodem w sporcie. Teraz Primera wraca jako elektryczny fastback, bez benzynowych silników i bez bezpośredniego związku technicznego z poprzednikiem.
Chiński Nissan N7 dostał globalną rolę
Nowa Primera jest blisko spokrewniona z Nissanem N7 z rynku chińskiego. Powstał on w ramach współpracy Nissana z Dongfengiem, więc nie jest to proste odkurzenie dawnej europejskiej konstrukcji, tylko wykorzystanie gotowej bazy z Chin.
Nadwozie praktycznie nie różni się od tego w N7. Auto ma smukłą sylwetkę, szerokie elementy oświetlenia LED i chowane klamki. Ten ostatni detal wygląda nowocześnie, choć w praktyce bywa rozwiązaniem z kategorii „ładne w folderze, dyskusyjne zimą”.
Większa od Camry i z jednym silnikiem
Primera EV ma 4930 mm długości i 2915 mm rozstawu osi. To oznacza, że rozmiarowo wykracza poza dawny obraz Primery jako rozsądnego sedana klasy średniej. Dokumenty certyfikacyjne z Filipin wskazują na konfigurację z jednym silnikiem elektrycznym.
Osiąga on 218 KM i 305 Nm, a energia pochodzi z akumulatora o pojemności 60 kWh. Deklarowany zasięg wynosi około 500 km.
Stara nazwa, nowa strategia
Primera była produkowana od 1990 roku i przeszła przez trzy generacje. W USA ten model ten funkcjonował jako Infiniti G20, a w Europie zapisał się także występami w British Touring Car Championship. Nowy auto korzysta jednak głównie ze starej nazwy, a nie z technicznego dziedzictwa poprzednika.
Ma to mu pomóc łatwiej wprowadzić chińską konstrukcję na rynki poza Państwem Środka.
Filipiny to dopiero początek eksportu
Debiut Primery EV wpisuje się w strategię „From China”. Nissan traktuje ten kraj jako centrum rozwoju i produkcji modeli przeznaczonych również na eksport. Primera została już potwierdzona dla Azji Południowo-Wschodniej i Bliskiego Wschodu.
W grze pozostaje także Europa, choć Nissan nie ogłosił jeszcze ewentualnego rozpoczęcia sprzedaży.
Navara Pro PHEV pokazuje, że to nie wyjątek
Na stoisku Nissana na Filipinach pojawiła się także Navara Pro PHEV. Ten model również wygląda na kandydata do eksportu, ponieważ bazuje na chińskim Frontierze Pro PHEV. To ważny sygnał dla całej gamy tej japońskiej marki.
O autorze
Piotr Popiołek
Najnowsze

Hamilton prowadzi Ferrari w Monako. McLaren Norrisa stanął, a Perez zakończył trening czerwoną flagą

Mistrz świata stanął po 13 min. Norris odpadł z FP2 w Monako

James May broni elektrycznego Ferrari Luce. To przyszły klasyk?

Russell o GP Monako: „Będziemy jeździć bardziej na granicy”




















