MotoGuru.pl

Nowość Hondy – system jazdy autonomicznej na poziomie 3 sam wyprzedzi samochód na autostradzie

Nazywa się Sensing Elite i jako pierwszy na świecie pozwala na jazdę autonomiczną na trzecim poziomie. Co to oznacza? Że w pełni przejmuje kontrolę nad samochodem.

Nowość z Japonii przebija oferowane do tej pory systemy autonomicznej na drugim poziomie. Stosowane obecnie i już dość powszechnie wspierają kierowcę wyłącznie w pewnych warunkach. Oznacza to, że potrafią na chwilę przejąć kontrolę nad autem – korygując tor jazdy czy zwalniając do prędkości pojazdu z przodu – jednak wymagają trzymania rąk na kierownicy i praktycznie nieustannej kontroli ze strony prowadzącego.

System Sensing Elite potrafi całkowicie przejąć kontrolę nad autem.

Największą zaletę współczesnych systemów jest umiejętność reagowania w określonych sytuacjach w celu uniknięcia zderzenia, np. z pojazdem wyjeżdżającym z boku.

Honda Sensing Elite

System wspomagający Hondy opiera się na istniejącej już technologii o nazwie Sensing (zawiera m.in. wspomaganie utrzymania na pasie ruchu, adaptacyjny tempomat i asystenta martwego pola), ale wykorzystującej dokładniejszy system GPS, w tym bardziej szczegółowe mapy trójwymiarowe, a także dodatkowe czujniki. W efekcie pozwala on „obserwować” autu 360-stopniowy widok dookoła niego.

System uzupełniają specjalni skonfigurowany 12,3-calowy zestaw wskaźników oraz skierowana na kierowcę kamera, która monitoruje przede wszystkim jego oczy, sprawdzając, czy obserwuje on drogę. W desce rozdzielczej oraz na kierownicy zamontowano dodatkowe diody, które zapalają się w momencie aktywowania układu autonomicznego.

Zestaw diod informuje o działania nowego systemu.

Najlepszą częścią Sensing Elite jest tryb jazdy Hand-off, który korzysta ze stosowanych już przez japońskiego producenta w swoich modelach adaptacyjnego tempomatu i wspomagania utrzymania na pasie ruchu w celu przejęcia pełnej kontroli nad samochodem podczas jazdy autostradą.

Największą zaletą systemu jest umiejętność nie tylko wykrycia i poinformowania kierowcy o pojeździe poruszającym się przed nim, ale również samoczynnego wyprzedzić go oraz powrócenia na poprzedni pas ruchu!

Udoskonalony Traffic Jam Pilot

To nazwa wspomagania kierowcy w ruchu miejskim, a więc przy jeździe z niedużymi prędkościami. Owszem, działa ono tak samo jak poprzednio, czyli przejmuje kontrolę nad przyspieszaniem, hamowaniem i utrzymywaniem na pasie ruchu, ale… Kierowca nie musi już obserwować sytuacji dookoła samochodu, tylko może np. włączyć sobie swój ulubiony program na ekranie systemu informacyjno-rozrywkowego. Według Japończyków pomaga to „złagodzić zmęczenie kierowcy”.

Jako pierwszy model system otrzyma Honda Legend Hybrid EX.

Jeśli kamera wewnętrzna samochodu rozpozna, że prowadzący nie reaguje i nie jest w stanie odzyskać kontroli nad pojazdem, automatycznie zjedzie na pobocze i zatrzyma auta, przy okazji też uruchamiając światła awaryjne oraz klakson, w celu ostrzeżenia innych uczestników drogi. Klakson? A co, jeśli „akcja” dzieje się późną porą na którejś z bocznych uliczek miasta?

10 milionów symulacji

W trakcie opracowywania systemu inżynierowie Hondy w swoim laboratorium przeprowadzili ponad 10 milionów testów, symulujących rzeczywiste sytuacje drogowe. Oczywiście, nie obyło się bez intensywnych prób w ruchu publicznym na dystansie 800 000 mil w specjalnie przygotowanych mułach testowych – wszystko po to, aby mieć pewność, co do działania Sensing Elite.

Pierwszym samochodem, który otrzyma nowy system jest Honda Legend Hybrid EX, która będzie dostępna wyłącznie w Japonii i jedynie w leasingu.