Kto, kiedy i za jaką kwotę kupił ostatniego wyprodukowanego Saaba? To 9-3 Aero Turbo 4

Marek Karpiuk

Marek Karpiuk

Historia marki Saab znalazła swój symboliczny finał w październiku 2019 roku, kiedy to na aukcji wystawiono ostatni wyprodukowany egzemplarz – 9-3 Aero Turbo 4 z 2014 roku. Ten unikatowy samochód został sprzedany za 465 000 koron szwedzkich, czyli około 224 000 złotych. To kwota wyższa o 15 000 SEK (7 500 zł) od wcześniejszej wyceny, co jasno pokazało, że miłośnicy marki byli gotowi zapłacić więcej za kawałek historii motoryzacji.

Kto kupił ostatniego Saaba?

Zwycięska oferta należała do Clausa Spanggaarda. Informację o sprzedaży podał NEVS, spadkobierca dawnego Saaba. Firma ogłosiła, że pieniądze z aukcji zostaną przeznaczone na nagrodę zrównoważonego rozwoju, realizowaną we współpracy z University of West w Szwecji. Firma NEVS podała, że pieniądze z aukcji zostaną wykorzystane „na nagrodę zrównoważonego rozwoju we współpracy z Uniwersytetem Zachodnim”.

Ostatni Saab – technika i stan zachowania

Choć samochód powstał w 2014 roku, w momencie sprzedaży w 2019 roku był praktycznie nowy. Auto miało na liczniku zaledwie 66 kilometrów, przejechanych głównie na torze testowym przy fabryce w Trollhättan, podczas wykonywania zdjęć promocyjnych. Pod maską pracuje 2-litrowy, czterocylindrowy silnik EcoTec, rozwijający moc 220 KM. Napęd trafia na przednie koła za pośrednictwem sześciobiegowej przekładni automatycznej. Wnętrze wykończono w całości skórą – klasyka segmentu premium, który Saab próbował utrzymać do samego końca.

Dziedzictwo marki Saab

Historia Saaba była pełna wzlotów i upadków, od innowacyjnych rozwiązań w dziedzinie bezpieczeństwa po nietypowy, często kontrowersyjny design. 9-3 Aero Turbo 4 stał się symbolem końca tej opowieści, ale też świadectwem pasji, jaką wzbudzała marka. Eksperci podkreślali, że nawet jeśli Saab jako firma zakończył działalność już wcześniej, jego duch wciąż żyje – w samochodach, które nadal jeżdżą po drogach, oraz w społeczności wiernych fanów. Jak podkreślili entuzjaści Saaba:

Jego historia mogła się zakończyć, ale dziedzictwo będzie trwać w ostatnim samochodzie oraz w pamięci kierowców.

Symboliczne zakończenie

Aukcja ostatniego Saaba nie była zwykłą transakcją, lecz wydarzeniem o dużym znaczeniu emocjonalnym. Fakt, że egzemplarz z minimalnym przebiegiem trafił w ręce prywatnego kolekcjonera, sprawił, że marka Saab symbolicznie dołączyła do panteonu legend motoryzacji, które pozostają żywe dzięki swojej społeczności.

Jak podkreślili entuzjaści Saaba, „jego smutna historia mogłamoże się zakończyćzakończyła, ale dziedzictwo będzie trwać w ostatnim samochodzie orazi w pamięci kierowców”.
Tagi: Saab

O autorze

Marek Karpiuk

Marek Karpiuk

Redaktor
Motoryzacja to dla mnie synonim wolności – od klasycznego Malucha po najnowsze elektryczne superauta. Od ponad 15 lat wnikliwie śledzę rynek samochodowy oraz świat motorsportu. Łączę teorię z praktyką: posiadam solidną wiedzę mechaniczną, a moi znajomi od lat polegają na moich oględzinach przy zakupie aut używanych – jak dotąd bez ani jednej powypadkowej „miny”. W wolnych chwilach chętnie sięgam po skomplikowane zestawy Lego Technic, które idealnie łączą moją pasję do konstrukcji z dbałością o detale.

© 2026 MotoGuru.pl