MotoGuru.pl

Popularne w pandemii wideokonferencje potęgują niebezpieczeństwo na drogach

Problem z używaniem smartfonów podczas jazdy jest powszechnie znany. Ale popularne w pandemii aplikacje do wideokonferencji dodatkowo potęgują niebezpieczeństwo – wynika z badań firmy ubezpieczeniowej Roots Insurance.

Producenci samochodów robią wszystko, aby jak najlepiej zintegrować smartfona z systemem informacyjno-rozrywkowym. Stąd tak duża popularność Apple CarPlay i Android Auto. Choć przenoszą one ekran telefonu na centralny wyświetlacz, to nie potrafią jednego – nie pozwalają na odbywanie telekonferencji, które w czasie pandemii stały się jednym z głównych narzędzi kontaktu z szefami i współpracownikami.

COVID-19 sprawił, że uzależniliśmy się od spotkań online, odbywanych za pomocą takich aplikacji, jak Zoom, Microsoft Teams czy Google Meet. Ale najnowsze badanie, przeprowadzone przez firmę Roots Insurance, rzuca ciemne światło na wpływ wideokonferencji na zdolność prowadzenia samochodu.

 

Według Davida Timma – założyciela i dyrektora generalnego Root Insurance – COVID-19 fundamentalnie zmienił sposób, w jaki wchodzimy w interakcję z naszymi samochodami. Do określenia zachowań kierowców używa nawet stwierdzenia „Zoom Zombies”:

Ponieważ wiele osób nagminnie korzysta z wirtualnej rzeczywistości, zależność od technologii dramatycznie wzrosła wraz z ich czasem spędzanym przy ekranie. To powoduje, że większość kierowców przenosi to rozproszone zachowanie do swoich pojazdów.

Obok przeciążenia w korzystaniu z komputera i dłuższego przebywania w wirtualnym środowisku, w badaniu przeprowadzonym przez Roots wymieniono również tak zwane rozproszenie poznawcze. Zamykanie się w sobie podczas prowadzenia samochodu jest prawdopodobnym zjawiskiem, które może się zdarzyć, jeśli zasiądziesz za kierownicą po długim dniu spędzonym na wideokonferencjach.

Pomimo możliwe jak najlepszej integracji smartfonów z samochodami, i tak zbyt często sięgamy po telefon w czasie jazdy.

To podobne zjawisko, jakie występuje podczas zwyczajowegosprawdzania smartfona za kierownicą. Swoją drogą, według badania Roots, o 6% względem zeszłego roku wzrosło sprawdzanie telefonów w czasie jazdy. Niewykluczone też, że część z prowadzących uczestniczy w telekonferencjach za kierownicą swoich aut!

Powyższe informacje pokazują ogromne zaniedbania ze strony osób zasiadających za kierownicą, co w Stanach Zjednoczonych – badanie Roots dotyczy właśnie tego kraju – w 2020 roku doprowadziło do wzrostu liczby osób, które zginęły w wypadkach drogowych aż o 8% (42 060 osób) względem roku 2019. I to pomimo faktu, że ruch samochodowy z powodu pandemii zmalał o 13,2%.

W przeliczeniu na 1 milę wskaźnik śmierci w wypadkach samochodowych skoczył aż o 24%. To najwyższy wynik od 13 lat – jak podaje National Safety Council.