Hyundai rozpoczyna w Polsce sprzedaż nowego Ioniqa 3. Elektryk z pogranicza klas miejskiej i kompaktowej kosztuje od 119 900 zł, ma do wyboru akumulatory 42 i 61 kWh, a w konfiguracji o największym zasięgu może przejechać do 488 km według WLTP.
Hyundai Ioniq 3 kosztuje od 119 900 zł
Polski cennik Hyundaia Ioniq 3 obowiązuje od 18 sierpnia 2026 roku i obejmuje samochody z rocznika modelowego 2027, wyprodukowane w 2026 roku. Cena startowa 119 900 zł dotyczy inauguracyjnej wersji Select z akumulatorem 42 kWh i silnikiem o mocy 147 KM.

fot. Hyundai
Regularny koszt tej odmiany wynosi 125 900 zł, więc rabat na start sięga 6000 zł. Wariant Trend z tym samym akumulatorem kosztuje 136 400 zł, natomiast za wersję Trend z większą baterią 61 kWh trzeba zapłacić 152 400 zł. Oto ceny poszczególnych wariantów Ioniqa 3:
- Select 42 kWh, 147 KM – 119 900 zł.
- Trend 42 kWh, 147 KM – 136 400 zł.
- Trend 61 kWh, 135 KM – 152 400 zł.
- N Line 61 kWh, 135 KM – 170 900 zł.
- Prime 61 kWh, 135 KM – 175 700 zł.
- N Line EVO 61 kWh, 135 KM – 179 900 zł.
Pierwsze egzemplarze mają trafić do polskich klientów wczesną jesienią 2026 roku.
Mniejsza bateria daje większą moc
Ioniq 3 jest oferowany w Polsce wyłącznie z napędem na przednią oś. W aktualnym cenniku nie występuje odmiana AWD, a wybór ogranicza się do dwóch konfiguracji akumulatora i układu napędowego.
Wersja 42 kWh rozwija 147 KM i 250 Nm, natomiast odmiany z akumulatorem 61 kWh mają 135 KM i również wyciskają ze swoich silników 250 Nm. Oznacza to, że podstawowa konfiguracja jest mocniejsza od wariantów z większą baterią.
Różnica znajduje odzwierciedlenie w osiągach. Ioniq 3 z akumulatorem 42 kWh przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8,8 s, podczas gdy wersje 61 kWh potrzebują 9,5–9,6 s. Prędkość maksymalna wynosi 167 km/h, a w odmianach N Line i N Line EVO rośnie do 170 km/h.
Do 488 km zasięgu, ale rozmiar felg ma znaczenie
Największy deklarowany zasięg zapewnia wersja z akumulatorem 61 kWh i 17-calowymi kołami. W tej konfiguracji Hyundai podaje 488 km według WLTP.
Na 18-calowych felgach wynik spada nieznacznie do 484 km, ale 19-calowe koła ograniczają zasięg już do 428 km. W przypadku mniejszego akumulatora 42 kWh Ioniq 3 może przejechać 344 km na 16-calowych kołach lub 341 km na 17-calowych.

fot. Hyundai
Deklarowane zużycie energii zaczyna się od 14,0 kWh/100 km dla odmiany 61 kWh na felgach 17″. W wersji z kołami 19-calowymi rośnie do 15,5 kWh/100 km.
Ładowanie DC do 119 kW, AC opcjonalnie 22 kW
Standardowa ładowarka pokładowa obsługuje prąd przemienny z mocą 11 kW. Przy takim źródle ładowanie od 10 do 100% trwa 4 godz. 5 min dla akumulatora 42 kWh oraz 5 godz. 35 min dla wersji 61 kWh.
Pakiet EV za 7200 zł zwiększa moc ładowarki AC do 22 kW. Wówczas uzupełnienie energii w tym samym zakresie trwa odpowiednio 2 godz. 35 min oraz 3 godziny.
Przy ładowaniu prądem stałym maksymalna moc wynosi 110 kW dla baterii 42 kWh i 119 kW dla 61 kWh. Uzupełnienie energii od 10 do 80% ma zajmować około 29 minut w mniejszym akumulatorze oraz około 30 minut w większym.
4155 mm długości i 441 litrów bagażnika
Standardowy Hyundai Ioniq 3 mierzy 4155 mm długości, 1800 mm szerokości i 1505 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 2680 mm. Odmiany N Line i N Line EVO są nieco dłuższe – mają 4170 mm – oraz mierzą 1510 mm wysokości.

fot. Hyundai
Bagażnik ma 441 litrów pojemności, a po złożeniu kanapy przestrzeń rośnie do 1213 litrów. Dodatkowo pod podłogą znalazł się Megabox o pojemności 119 litrów.
Już Select ma rozbudowane wyposażenie
Podstawowa wersja Select otrzymuje m.in. 16-calowe felgi, reflektory LED, dwustrefową klimatyzację automatyczną, kamerę cofania oraz przednie i tylne czujniki parkowania. W wyposażeniu znalazły się też inteligentny tempomat Stop&Go, monitorowanie martwego pola i system zapobiegania kolizjom czołowym.
Za obsługę multimediów odpowiada ekran o przekątnej 12,9 cala. Standard obejmuje ponadto radio DAB, Android Auto, Apple CarPlay i usługi Bluelink.
Trend kosztujący od 136 400 zł dodaje m.in. 17-calowe felgi, podgrzewane przednie fotele i kierownicę, elektryczną regulację podparcia lędźwiowego fotela kierowcy, czujnik deszczu oraz podgrzewanie akumulatora. Dochodzą do tego również bezprzewodowa ładowarka telefonu i cyfrowy wyświetlacz o przekątnej 9,9 cala.
Prime stawia na komfort, N Line na wygląd
Prime za 175 700 zł występuje wyłącznie z akumulatorem 61 kWh. Wyposażenie obejmuje m.in. 18-calowe felgi, matrycowe reflektory LED, tapicerkę materiałowo-zamszową, ekran 14,6 cala z nawigacją, nagłośnienie Bose oraz kamery 360°.
N Line kosztuje 170 900 zł i wyróżnia się zmienioną stylistyką oraz 18-calowymi felgami. Na szczycie oferty stoi N Line EVO za 179 900 zł, wyposażony m.in. w 19-calowe koła, matrycowe reflektory, akustyczne szyby, nagłośnienie Bose, dodatkowe głośniki, wzmacniacz oraz Active Sound Design.
V2L zmienia Ioniqa 3 w źródło zasilania
Ioniq 3 obsługuje technologię V2L, dzięki której energia z akumulatora może zasilać zewnętrzne urządzenia. Maksymalna moc wynosi 3,6 kW.
Gniazda V2L są częścią pakietu EV za 7200 zł, razem z ładowarką pokładową AC 22 kW. W cenniku znajdują się również pakiety Comfort za 5600 zł, Heat Pump za 3500 zł oraz Design za 4700 zł.
Pięć lat gwarancji bez limitu kilometrów
Hyundai obejmuje Ioniqa 3 pięcioletnią gwarancją bez limitu przebiegu. Do tego dochodzi pięć lat Assistance oraz pięć lat bezpłatnej kontroli stanu technicznego.

fot. Hyundai
Akumulator wysokiego napięcia ma osobną, ośmioletnią gwarancję z limitem 160 tys. km. To istotny element oferty przy samochodzie, którego najdroższa konfiguracja zbliża się do 180 tys. zł.
Ioniq 3 celuje ceną, zasięgiem i wyposażeniem
Najważniejszym punktem polskiej oferty pozostaje cena startowa 119 900 zł, choć dotyczy ona słabszej pod względem zasięgu baterii 42 kWh. Za 152 400 zł dostępny jest już Trend z akumulatorem 61 kWh, który w odpowiedniej konfiguracji pozwala uzyskać do 488 km zasięgu WLTP.
Hyundai rozciągnął gamę aż do 179 900 zł za N Line EVO, ale wszystkie odmiany pozostają przednionapędowe. Wybór sprowadza się więc przede wszystkim do pojemności akumulatora, wyposażenia i rozmiaru kół, które w tym modelu wyraźnie wpływają na deklarowany zasięg.


























