Audi przywraca nazwę A2, ale tym razem w zupełnie nowej odsłonie. Kompaktowy elektryk ma łączyć charakterystyczne proporcje pierwszej generacji z nowoczesną techniką i przede wszystkim bardzo niskim zużyciem energii. Sprawdziliśmy, co o prototypie piszą dziennikarze Autocara, Auto Expressu i Quattroruote oraz co na temat nowego A2 e-tron ujawnił sam producent.
Nowe A2 nie stanowi prostego powrotu do konstrukcji sprzed lat. Pierwsza generacja tego modelu słynęła z aluminiowej konstrukcji i niskiej masy. Tym razem Audi korzysta z rozwiązania wspólnego z innymi elektrykami koncernu Volkswagena, a głównym celem konstruktorów była maksymalna efektywność.
Jak zauważa brytyjski Autocar, projekt początkowo nie był nawet pomyślany jako reaktywacja A2. Charakterystyczne proporcje wyniknęły z… prac nad aerodynamiką.
12,8 kWh/100 km według Audi
Oficjalne dane dotyczące zapotrzebowania na energię są bardzo obiecujące. Audi podaje, że w wersji z pakietem efficiency wynosi ono 12,8 kWh/100 km według wstępnych danych WLTP. Współczynnik oporu powietrza Cx to 0,24, co ma być najlepszym wynikiem wśród kompaktowych modeli Audi.
Na efektywność pracują m.in. aktywne przesłony z przodu, kurtyny powietrzne i rozwiązania ograniczające zawirowania w okolicach nadkoli. Według Audi sama aerodynamika może zmniejszyć zużycie energii nawet o 0,9 kWh/100 km.

Outdoor dynamic shot, exterior, three-quarter-front-view
Niemcy zmodyfikowali również silnik i jego elektronikę. Zastosowano m.in. półprzewodniki z węglika krzemu, zmienioną przekładnię i rozwiązania ograniczające straty energii. Producent twierdzi, że układ jest do 10% bardziej efektywny od wcześniejszej generacji.
Dziennikarze uzyskali jeszcze lepsze wyniki
Pierwsze jazdy potwierdzają, że efektywność może być największym atutem A2 e-tron. Dziennikarz brytyjskiego Autocara pokonał prototypem z akumulatorem 58 kWh (61 kWh brutto) trasę obejmującą drogi krajowe i autostrady, uzyskując zużycie energii na poziomie około 11,5 kWh/100 km.
Swoją próbę przeprowadził również włoski magazyn Quattroruote. W takich samych warunkach komputer pokładowy jego samochodu pokazał 11,9 kWh/100 km. Dziennikarz podkreślił przy tym, że nie starał się szczególnie oszczędzać energii. Przy takim wyniku szacowany zasięg wyniósł solidne 487 km.
Z kolei przedstawiciel brytyjskiego Auto Expressu uzyskał około 11,4 kWh/100 km. Co ciekawe, nawet podczas mniej oszczędnej jazdy zapotrzebowanie na prąd zamknęło się w okolicach 12,7 kWh/100 km.
Stare A2 wraca przede wszystkim jako idea
Nowe A2 przypomina poprzednika przede wszystkim proporcjami. Charakterystyczne, wysokie nadwozie i dodatkowa szyba w tylnej części mają jednak konkretne zadania. Pozwalają uzyskać dobrą widoczność, jednocześnie ograniczając opory powietrza.

fot. Audi
Pod względem technicznym samochód jest znacznie bliższy współczesnym elektrykom koncernu Volkswagena. Auto Express wskazuje na pokrewieństwo z ID.3, Cuprą Born i Skodą Elroq, ale Audi zastosowało własny silnik, zmodyfikowaną przekładnię i własne rozwiązania aerodynamiczne.
Największy problem? Twarde zawieszenie
Pierwsze jazdy nie przyniosły jednak samych pochwał. Autocar i Auto Express zgodnie narzekają na bardzo sztywne zawieszenie. Obie redakcje testowały prototypy wyposażone w sportowe nastawy i zwróciły uwagę na mocne przenoszenie nierówności do kabiny oraz hałas opon.
Jednocześnie samochód zachowuje się stabilnie, a układ kierowniczy został oceniony pozytywnie. Auto Express zwraca uwagę, że A2 e-tron jest łatwe w prowadzeniu i nie sprawia wrażenia ciężkiego czy ospałego.
Trzeba jednak pamiętać, że są to powyższe opinie zostały oparty na bazie jazd prototypami, a Audi może jeszcze zmienić nastawy zawieszenia przed rozpoczęciem produkcji.
Docelowo trzy warianty baterii
Producent z Ingolstadt nie podał jeszcze pełnej specyfikacji całej gamy A2 e-tron. Zgodnie z informacjami Quattroroute, obok wariantu 61 kWh, należy spodziewać się jeszcze odmian o pojemności 51 i 84 kWh. Moc silników ma wahać się z kolei od 170 przez 231 po 326 KM.
Ładowanie? Dzięki poprawionemu oprogramowaniu, lepszemu zarządzaniu temperaturą oraz nowej ładowarce pokładowej 2.0 o mocy 11 kW, Audi deklaruje sprawność ładowania prądem przemiennym na poziomie 89,6%. Oznacza to, że zdecydowana większość energii pobranej z sieci rzeczywiście trafi do akumulatora.

fot. Audi
W przypadku nabijania baterii prądem stałym maksymalna moc wynosi 105 kW. Nie jest to szczególnie wysoka wartość jak na współczesnego elektryka, ale według Audi pozwala uzupełnić energię od 10 do 80% w około 26 minut.
Audi A2 wraca w nowej roli
A2 powróci w nowej roli jesienią tego roku, jako najtańszy elektryk Audi. Na razie za szybko, aby mówić o cenie, ale za spokrewnionego konstrukcyjnie Volkswagena ID.3 Neo (50 kWh, 170 KM) trzeba obecnie zapłacić od 152 990 zł.
Można postawić dolary przeciw orzeszkom, że nowy kompakt z Ingolstadt będzie droższy.














