⏱️ 3 min.

Taka jest Toyota Corolla 2026. To ostatnia taka zmiana

Zdjęcie autora artykułu

Piotr Popiołek

03-12-2025 10:12
Toyota Corolla 2026

Toyota pokazała Corollę z roku modelowego 2026 i od razu widać, że przestała bawić się w ostrożne kolory. Matowy lakier Matte Grey debiutuje jako pierwszy taki odcień w europejskiej gamie marki. A jednocześnie Corolla nadal pozostaje tym, czym była zawsze: ekonomiczną, niezawodną i łatwą w obsłudze hybrydą, która rok w rok melduje się na podium sprzedaży.

Nowa odsłona kompaktu wchodzi do gry z wyraźnie świeższym wyglądem. Paletę otwiera matowy lakier Matte Grey, dostępny dla odmian Hatchback i TS Kombi. Fabryka Toyota Manufacturing UK w Burnaston jako pierwsza w Europie wdrożyła proces seryjnego lakierowania matowego, co podkreśla przetłoczenia nadwozia i nadaje Corolli ostrzejszego charakteru w segmencie, który zwykle lubi zachowawcze kolory. Do tego dochodzi metaliczny Storm Grey – bardziej klasyczny i dostępny we wszystkich nadwoziach. W wersji GR SPORT zestawiono go z czarnym dachem, co wyraźniej akcentuje sportowy styl tej odmiany.

Niewielkie zmiany w kabinie

We wnętrzu Corolla 2026 stawia na nowe tapicerki wykonane z materiałów pochodzących z recyklingu. Hatchback i TS Kombi w wersji Comfort dostały nowy czarny wzór materiałowy, a Sedan w odmianie Style – świeżą tapicerkę o innym tłoczeniu. Materiały są wytrzymałe, przyjemne w dotyku i pokazują kierunek, jaki Toyota wybiera w projektowaniu kabin: prostota, trwałość i ekologia bez stylistycznych eksperymentów.

Toyota Corolla 2026

Bez rewolucji pod maską

Pod maską obyło się bez rewolucji – Corolla nadal korzysta z pełnych hybryd piątej generacji. Silnik 1.8 Hybrid ma 140 KM i zużywa od 4,4 l/100 km, a odmiana 2.0 Hybrid (178 KM), dostępna w Hatchbacku i TS Kombi, oferuje lepszą dynamikę przy spalaniu od 4,7 l/100 km. To wciąż kompakt, który nie udaje sportowca, ale dzięki niskiej masie i dobrze skalibrowanej przekładni szybko reaguje na gaz i sprawnie porusza się w mieście.

Z aktualizacjami OTA

Na pokładzie standardowo znajduje się system multimedialny Toyota Smart Connect z 10,5-calowym ekranem i nawigacją w chmurze. Aktualne dane o ruchu drogowym docierają na bieżąco, więc nie trzeba ręcznie aktualizować map. Wirtualny kokpit 12,3 cala zachowuje przejrzystość i unika zbędnych ozdobników. Corolla korzysta również z pakietu Toyota T-MATE z najnowszą generacją Toyota Safety Sense, która potrafi rozpoznawać zagrożenia i automatycznie reagować w sytuacjach krytycznych.

Aktualizacje OTA pozwalają rozwijać systemy bez wizyt w serwisie. Toyota podkreśla, że Corolla pozostaje jednym z filarów jej europejskiej oferty. Hatchback i TS Kombi powstają w Wielkiej Brytanii, a Sedan – w Turcji. Jak podało przedsiębiorstwo:

Zamówienia na Corollę z rocznika 2026 w Polsce ruszą w grudniu.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Piotr Popiołek

Uwielbiam samochody… dopóki nie trzeba płacić za paliwo i ubezpieczenie. Na szczęście pisanie o nich jest darmowe.