Toyota przygotowuje kolejną generację Corolli, czyli jednego ze swoich najważniejszych modeli na świecie. Produkcja tego samochodu w Chinach ma rozpocząć się w 2028 roku. Japoński koncern stawia na platformę pozwalającą stosować różne rodzaje napędu, co ma zapewnić większą elastyczność na wymagającym rynku.
Nowa Toyota Corolla trafi do produkcji w 2028 roku
Według informacji przekazanych przez Nikkei Asia, Toyota Motor planuje rozpocząć produkcję nowej generacji Corolli w Chinach w 2028 roku. Samochód ma powstawać w ramach działalności lokalnej spółki joint venture, a więc we współpracy z tamtejszym partnerem.
Toyota pokazała już zapowiedź przyszłej Corolli podczas Japan Mobility Show w Tokio jesienią 2025 roku. Teraz pojawiają się konkretniejsze informacje dotyczące planowanego uruchomienia jej produkcji na chińskim rynku.
Wybór Państwa Środka nie jest przypadkowy. To rynek, na którym Toyota mierzy się z trudnymi warunkami biznesowymi i silną konkurencją. Musi więc jednocześnie reagować na zmieniające się preferencje klientów oraz dostosowywać swoją ofertę do lokalnych realiów.
Jedna platforma, różne napędy. Toyota nie stawia wszystkiego na elektryki
Najważniejszą informacją dotyczącą nowej Corolli jest zastosowanie platformy przystosowanej do różnych rodzajów układów napędowych. Zamiast opracowywać konstrukcję przeznaczoną wyłącznie dla samochodów elektrycznych, Toyota chce zachować możliwość oferowania kilku rozwiązań.

Toyota Corolla Concept | fot. Toyota
Taka strategia pozwala temu japońskiemu producentowi dostosowywać gamę modelową do popytu bez konieczności projektowania całkowicie odrębnych samochodów dla poszczególnych technologii. Ma to szczególne znaczenie na rynku, na którym tempo zmian i preferencje nabywców mogą utrudniać długoterminowe planowanie produkcji.
Nikkei Asia nie podaje jednak szczegółowej listy wersji napędowych, które otrzyma chińska Corolla nowej generacji. Ale według nieoficjalnych informacji, obok hybryd mają się pojawić PHEV-y i elektryki.
Chiński rynek stawia przed Toyotą coraz większe wyzwania
Decyzja o rozpoczęciu produkcji w 2028 roku wpisuje się w szersze działania Toyoty zmierzające do wzmocnienia jej pozycji w Chinach. Japoński producent musi konkurować z lokalnymi markami, które rozwijają samochody elektryczne i coraz intensywniej walczą o klientów.
W tych warunkach uniwersalna platforma może okazać się istotnym atutem. Możliwość dostosowania napędu do aktualnego zapotrzebowania ogranicza ryzyko uzależnienia przyszłości modelu od jednej technologii. Nie gwarantuje jednak sukcesu, ponieważ o konkurencyjności samochodu zdecydują również jego cena, wyposażenie i parametry.
Toyota rozwija w Chinach także inne rozwiązania związane z elektryfikacją, w tym samochody wykorzystujące napęd elektryczny z dodatkowym silnikiem spalinowym pełniącym funkcję generatora.
Co z nową Corollą w Europie i Polsce?
Na szczegółowe dane techniczne, informacje o wyposażeniu i cenach nowej Corolli trzeba jeszcze poczekać. Z perspektywy europejskich kierowców szczególnie interesujące będzie to, jakie układy napędowe Toyota zdecyduje się zastosować w kolejnej generacji swojego popularnego kompaktu.
Już teraz wiadomo jednak, że japoński koncern nie zamierza ograniczać przyszłości Corolli do jednej technologii. Produkcja w Chinach od 2028 roku ma być kolejnym etapem rozwoju modelu, którego konstrukcja będzie mogła odpowiadać na różne potrzeby poszczególnych rynków.






