Trend na usługi abonamentowe ma się coraz lepiej w branży motoryzacyjnej

Mateusz Struk – zastępca redaktora naczelnego

Mateusz Struk

Producenci samochodów uzbrajają swoje samochody „po zęby” w najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne, które nie tylko mają służyć konsumentom, ale także przyczyniać się do zwiększenia zasobności portfela. Stąd też pomysły na nowe sposoby generowania przychodów, np. poprzez oferowanie różnych uaktualnień dostępnych w formie subskrypcji.

General Motors jako jeden z pierwszych producentów samochodów wprowadził w 1996 roku opcję subskrypcji, przecierając szlaki w branży motoryzacyjnej. Przez wiele lat było to raczej niszowe rozwiązanie.

Zwrot w kierunku ofert abonamentowych obserwujemy na przestrzeni ostatnich kilku wiosen. Na przykład Ford proponuje swoim klientom półautonomiczny system jazdy Blue Cruise, którego aktywacja na okres 3 lat wymaga uiszczenia opłaty w wysokości 600 dolarów. W rozmowie z NBC News współczesne trendy skomentował główny analityk IHS – Markit Stephanie Brinley:

To nie jest zupełna nowość. Są już ludzie płacący za połączone usługi (jak GM’s OnStar). Ale teraz wykracza to poza sferę bezpieczeństwa i ochrony. Technologia umożliwiła spojrzenie na wiele innych obszarów, gdzie firmy mogą pobierać miesięczne lub roczne opłaty.

Aktualizacje OTA (Over-the-air) otworzyły przed producentami samochodów nowe możliwości. Według IHS Markit, do 2025 roku aż 350 milionów pojazdów będzie wyposażonych w takie rozwiązanie. General Motors już teraz oferuje usługę Maps+ dla pojazdów, które nie były zaopatrzone we wbudowaną nawigację. Właściciele około 900 000 pojazdów wyprodukowanych od 2018 roku mogą „skorzystać z okazji” i za jedyne 15 dolarów dodać do swojego systemu multimedialnego funkcjonalność w postaci nawigacji.

O oczekiwaniach klientów wspomniał wiceprezes GM Global Connected Services – Santiago Chamorro:

Klienci oczekują łatwości i wygody podczas użytkowania samochodu, który z czasem ma dawać coraz więcej możliwości. Wsłuchaliśmy się w opinie klientów i opracowaliśmy produkt, który bezproblemowo współpracuje z naszymi obecnymi systemami informacyjno-rozrywkowymi i zapewnia wysoce spersonalizowane doświadczenie, które będzie udoskonalane przez cały okres użytkowania pojazdu.

Trend podłapali także niemieccy producenci. Za przykład może posłużyć BMW, które przyznało, że klienci mają możliwość wykupienia abonamentu na takie rzeczy jak podgrzewane fotele i adaptacyjny tempomat. Zapłacić można także za odblokowanie choćby aktywnych świateł, które i tak fizycznie dostępne są w pojeździe.

Tagi: abonament

O autorze

Mateusz Struk – zastępca redaktora naczelnego

Mateusz Struk

Zastępca redaktora naczelnego
Dziennikarz i wydawca z ponad 13-letnim stażem w mediach ogólnokrajowych i branżowych. Doświadczenie zdobywał na łamach serwisów RadioZET.pl, Antyradio.pl, Interia Motoryzacja oraz ForzaItalia.pl, a także na antenie Radia Hobby, gdzie współprowadził audycje. Współpracował również z wiodącymi tytułami prasowymi, takimi jak Tygodnik Motor, miesięcznik Auto Moto czy Auto Motor i Sport.Prywatnie pasjonat motorsportu i wirtualnego ścigania oraz promotor simracingu. Od 2019 roku zarządza i współtworzy zespół simracingowy ForzaItalia.pl eRacing. Jest też czynnym kierowcą i niestraszne mu są 24-godzinne wyścigi długodystansowe. Fan mechanicznych, tylnonapędowych samochodów. 

© 2026 MotoGuru.pl