⏱️ 3 min.

Japoński tuner tworzy z Volkswagenów terenowe potwory. Ludix modyfikuje Beetle i Golfa

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

24-11-2025 08:11
Japoński tuner zrobił z Volkswagenów terenowe potwory. Ludix pokazuje, jak Beetle i Golf mogą ugryźć z powrotem

Japonia ma słabość do nietypowych przeróbek, ale to, co zrobił Ludix z Volkswagenami, wygląda jak alternatywna linia ewolucji, w której Garbus zrzucił wizerunek sympatycznego pociesznego coupe i założył buty trekkingowe. Ten lokalny tuner stworzył terenowe wariacje na bazie New Beetle’a, ostatniej generacji Beetle’a i Golfa VII, celowo stylizowane na Baja i gotowe na trasy, na które przeciętny Tiguan nawet by nie zajrzał. Na jednym ze zdjęć widać także starszej generacji Polo (2014–2017).

Japońskie podejście do Volkswagena

Ludix zdobył rozgłos wśród fanów outdoorowych przeróbek, bo skupił się nie na modnych kei-carach, lecz na czymś mniej oczywistym – Volkswagenach. Ekipa podkreśliła, że buduje auta „do pracy, zabawy i wszystkiego pomiędzy”. Na razie bierze na warsztat New Beetle’a, Beetle’a i Golfa, ale w planach ma również rozszerzenie działalności na Mercedesy, Porsche i Audi. Japoński tuner zrobił z Volkswagenów terenowe potwory. Ludix pokazuje, jak Beetle i Golf mogą ugryźć z powrotem

New Beetle NB-1: retro-hatchback po ciężkim treningu

New Beetle stał się dla Ludix idealną bazą do inspirowanej Bają metamorfozy. Auto dostało zestaw podnoszący prześwit, stalowe felgi, opony Toyo Open Country i matową folię nadającą mu surowy charakter. Do tego tuner dorzucił stalowy pałąk z przodu, poszerzenia błotników, dachowy kosz z pełnym ekwipunkiem –dodatkowe LED-y – oraz tylny bagażnik na sprzęt. Pod spodem nadal pracuje jego fabryczny 2-litrowy silnik TSI, który w tej wersji pozostał nietknięty.Japoński tuner zrobił z Volkswagenów terenowe potwory. Ludix pokazuje, jak Beetle i Golf mogą ugryźć z powrotem

Beetle NB-2: hołd dla wersji Dune

Firma pokazała również lifting ostatniej generacji Beetle’a, nawiązując wyraźnie do fabrycznej odmiany Dune. Wersja NB-2 zachowała stalowe felgi, terenowe opony, poszerzenia i dwukolorową folię. Różnica? Mniej agresywne podniesienie zawieszenia – Ludix postawił tu na równowagę między stylem a praktycznością.

Golf VII GNC: bardziej terenowy niż Alltrack i bliżej ducha Golf Country

Golf VII w wydaniu GNC wygląda jak współczesna odpowiedź na zapomnianego Golf Country z lat 90. Auto zyskało stalowe koła, opony all-terrain i zawieszenie podniesione o około 70 mm. W efekcie stoi wyżej niż Tiguan. Co ciekawe, wersja bazowa pochodziła z Golfa Comfortline BlueMotion z 1,2-litrowym TSI i napędem FWD, ale tuner zaznaczył, że te same elementy pasowałyby również do mocniejszych jednostek – w tym 2-litrowego TDI i wariantów 4Motion. Japoński tuner zrobił z Volkswagenów terenowe potwory. Ludix pokazuje, jak Beetle i Golf mogą ugryźć z powrotem

Terenowy Golf z surowymi zderzakami

Ludix dopracował również detale. Zderzaki otrzymały teksturowaną powierzchnię przypominającą surowy plastik – nie po to, by obniżyć koszty, lecz by podnieść odporność na odpryski i zarysowania. Klienci mogą dobrać folię, naklejki, relingi dachowe i LED-y pomocnicze.

Ile kosztują te przeróbki? Japonia nie bawi się w półśrodki

Firma oferowała swoje projekty jako gotowe auta, pełne pakiety lub pojedyncze elementy.

  • Golf VII GNC: od 550 000 do 900 000 jenów, czyli 12 984–21 164 zł.
  • New Beetle: do 1,7 mln jenów, czyli około 39 977 zł.

Przegląd mediów społecznościowych Ludix ujawnił również inne eksperymenty – w tym podniesioną Polówkę Quattro generacji Mk5, która wyglądała jakby szykowała się na przeprawę przez las.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl