Volkswagen Golf R z pięciocylindrowym silnikiem Audi – pożegnanie epoki benzyny

Tomasz Nowak
Tomasz Nowak

Volkswagen przygotował najbardziej radykalną odmianę Golfa w historii. Specjalna wersja R, stworzona na 25-lecie oddziału Volkswagen R, ma otrzymać pięciocylindrowy, turbodoładowany silnik o pojemności 2,5 litra, znany z Audi RS3. To symboliczne pożegnanie z czystą benzyną, zanim Golf w pełni przejdzie na hybrydy i napędy elektryczne.

Golf z pięcioma cylindrami – powrót legendy

Volkswagen potwierdził, że nowa edycja Golfa R, zaplanowana na 2027 rok, ma otrzymać jednostkę EA855 – pięciocylindrowy silnik Audi o mocy 400 KM (w najmocniejszej konfiguracji RS3 Performance). W aktualnym RS3 motor generuje 394 KM i 480 Nm, co pozwala rozpędzić auto do 100 km/h w 3,8 sekundy. Dla porównania, Golf R 333 (z silnikiem 2.0 TSI) oferuje 333 KM i 400 Nm, osiągając setkę w 4,6 sekundy. Ekspert, były dyrektor zarządzający Audi Sport – Sebastian Grams – stwierdził w rozmowie z „Autocar” w 2023 roku:

W pięciocylindrowym silniku nadal drzemie potencjał, który możemy jeszcze rozwinąć.

Zmiany techniczne i adaptacje

Aby sprostać unijnym normom Euro 7, które wejdą w życie w listopadzie 2026 roku, Audi zapowiedziało aktualizację jednostki. Obejmą one nowy filtr cząstek stałych, czujniki NOx o wyższej czułości, gęstsze katalizatory oraz zmodyfikowane mapy wtrysku. Dzięki temu legendarny pięciocylindrowiec ma przetrwać jeszcze kilka lat. Nowa wersja Golfa R będzie musiała zostać odpowiednio zmodyfikowana. Zmiany obejmą m.in.:

  • bardziej agresywny kąt pochylenia kół przednich (2,0° zamiast 1,5°),
  • wzmocnione zwrotnice i punkty mocowania,
  • dodatkowe usztywnienia nadwozia,
  • zmodernizowane zawieszenie inspirowane RS3.

Większa masa, ale też lepsze prowadzenie

Dodanie pięciocylindrowca zwiększy masę auta o około 25 kg w stosunku do Golfa R 333, co daje wynik w granicach 1570 kg – praktycznie tyle, ile waży Audi RS3. Aby ograniczyć przyrost nadmiarowych kilogramów, Volkswagen zastosuje kute felgi aluminiowe Warmenau. Do tego dojdą półslickowe opony Bridgestone Potenza Race. Pojawią się także większe hamulce – RS3 korzysta z tarcz 380 mm (opcjonalnie karbonowo-ceramicznych), podczas gdy Golf R 333 ma tarcze 357 mm.

Nowa skrzynia biegów i układ napędowy

Samochód ma otrzymać zmodyfikowaną 7-biegową skrzynię DSG o zmienionych przełożeniach i zoptymalizowany launch control. Najważniejszą nowością ma być jednak Torque Splitter – aktywny mechanizm różnicowy na tylnej osi, znany z RS3. To właśnie on przyczynił się do osiągnięcia znakomitych czasów Audi na Nürburgringu (7 min 40,748 s). Volkswagen liczy, że dzięki temu Golf R odzyska koronę najszybszego kompaktowego hot-hatcha w swoim segmencie.

Stylistyczne różnice i wnętrze

Prototypy przyłapane na testach zdradziły zmiany wizualne. Z przodu pojawiły się nowe wloty powietrza w masce i większe otwory w zderzaku. Tył zdobi agresywniejszy spojler dachowy, nowy dyfuzor i cztery końcówki układu wydechowego oraz aktywne klapy. W kabinie można spodziewać się kubełkowych foteli i elementów odchudzających na wzór Golfa GTI Edition 50.

Ostatni Golf bez prądu

Plan zakłada, że Golf R z pięciocylindrowym sercem będzie ostatnim modelem tej serii pozbawionym elektryfikacji. W tym samym czasie Volkswagen zaprezentuje pierwszą pełną hybrydę Golfa, a następnie rozszerzy ofertę o wersję hybrydową plug-in (GTE) i wprowadzi całkowicie elektryczną odmianę pod koniec dekady. Volkswagen podkreślił, że montaż kultowej jednostki Audi to moment historyczny. To hołd dla fanów benzynowych hot-hatchy i jednocześnie jasny sygnał – era Golfa z czystym silnikiem spalinowym dobiega końca. Bezpowrotnie.

O autorze

Tomasz Nowak

Tomasz Nowak

Redaktor działu Simracing
Fotograf i podróżnik na czterech kołach (czasem dwóch). Aparat w jednej ręce, kierownica w drugiej – to moje motto.

© 2026 MotoGuru.pl