Volkswagen rozważa zakończenie produkcji w czterech niemieckich zakładach w latach 2031–2034. Z wewnętrznego dokumentu opisywanego przez WirtschaftsWoche wynika, że plan obejmuje fabryki w Emden, Zwickau, Hanowerze i Neckarsulm, a propozycja ma być przedmiotem obrad rady nadzorczej.
Cztery fabryki Volkswagena z konkretnymi datami zakończenia produkcji
Według ujawnionego dokumentu najwcześniej produkcja miałaby zakończyć się w Emden i Zwickau – w 2031 roku. Rok później działalność miałby zakończyć zakład w Hanowerze, natomiast fabryka w Neckarsulm znalazła się w planie z terminem wyznaczonym na 2034 rok.
Nie oznacza to jeszcze, że decyzje zostały ostatecznie zatwierdzone. Reuters podał, że dokument ma trafić pod obrady rady nadzorczej Volkswagena, a rzecznik koncernu odmówił komentowania treści wewnętrznych materiałów przeznaczonych dla tego organu.
Volkswagen wskazuje na koszty i brak perspektyw dla części zakładów
Problemy czterech fabryk nie pojawiły się nagle. Dyrektor finansowy Volkswagena, Arno Antlitz, mówił wcześniej, że dla zakładów w Hanowerze, Emden, Neckarsulm i Zwickau brakuje obecnie ekonomicznie uzasadnionych projektów, które mogłyby zastąpić produkowane tam modele po zakończeniu ich cyklu życia na początku przyszłej dekady.

fot. Volkswagen
Wewnętrzny raport, na który powołują się media, ma wskazywać, że obecny układ modeli i struktur przedsiębiorstwa nie wystarcza do zapewnienia konkurencyjności oraz rentowności w dłuższej perspektywie. Jednym z celów restrukturyzacji ma być także stabilizacja ratingu kredytowego Volkswagen AG oraz związanych z nim kosztów kapitału i refinansowania.
Sprzedaż w 2026 roku ma wynieść 8,5 mln samochodów
Skala planowanych zmian wiąże się z niższymi wolumenami produkcji. Według informacji pochodzących z tego samego dokumentu Volkswagen zakłada, że w całym 2026 roku sprzeda na świecie około 8,5 mln samochodów.
Koncern mierzy się jednocześnie z kilkoma problemami: wysokimi kosztami działalności w Niemczech, słabszym popytem w Europie, presją taryfową oraz rosnącą konkurencją producentów azjatyckich. Szczególnie istotna pozostaje sytuacja w Chinach, gdzie niemieckie marki w ostatnich latach tracą część swojej dotychczasowej pozycji.
Związki zawodowe zapowiadają sprzeciw wobec zamykania fabryk
Plan może otworzyć kolejny etap sporu między kierownictwem Volkswagena a przedstawicielami pracowników. Niemiecki związek IG Metall już wcześniej zapowiadał sprzeciw wobec zamykania zakładów w Emden, Zwickau, Hanowerze i Neckarsulm.
Restrukturyzacja Volkswagena jest więc nie tylko problemem finansowym i produkcyjnym, ale również kwestią polityczną oraz społeczną. Dolna Saksonia jest dużym akcjonariuszem koncernu, a niemieckie zakłady zatrudniają tysiące osób i mają istotne znaczenie dla lokalnych dostawców.
Najbliższe decyzje rady nadzorczej mogą przesądzić, czy przedstawiony harmonogram stanie się podstawą dalszej reorganizacji. Na razie mowa o propozycji zarządu, ale po raz pierwszy cztery zagrożone fabryki zostały powiązane z konkretnymi terminami zakończenia produkcji.






