Akcje Volkswagena mocno wzrosły w piątek po zatwierdzeniu największego programu restrukturyzacyjnego w 89-letniej historii koncernu. Na zamknięciu sesji kurs był około 7,9 proc. wyżej. Inwestorzy pozytywnie przyjęli porozumienie, które zakłada redukcję kolejnych 50 tys. miejsc pracy. Łącznie plan obejmuje już około 100 tys. etatów.
Volkswagen tnie 100 tys. etatów, a akcje rosną
Reakcja giełdy może wydawać się zaskakująca. Volkswagen ogłosił właśnie kolejne ogromne cięcia zatrudnienia, a mimo to jego akcje znalazły się na 11-tygodniowym maksimum. Reuters wskazuje, że rynek pozytywnie odebrał przede wszystkim fakt, że zarządowi udało się zawrzeć porozumienie ze związkami zawodowymi i władzami Dolnej Saksonii, unikając poważnego konfliktu.
Nowy program zakłada około 50 tys. kolejnych redukcji. Wcześniej Volkswagen uzgodnił już zmniejszenie zatrudnienia o około 50 tys. etatów. Nie chodzi więc o 100 tys. nowych zwolnień, lecz o łącznie 100 tys. miejsc pracy objętych programem oszczędnościowym.
Dlaczego giełda reaguje pozytywnie?
Inwestorzy liczą przede wszystkim na poprawę rentowności. Volkswagen ma problem z wysokimi kosztami, nadmiarem mocy produkcyjnych oraz presją ze strony chińskich producentów. Dodatkowym obciążeniem są amerykańskie cła.
W pierwszej połowie 2026 roku marża operacyjna grupy wyniosła 3,8 proc., wobec 7,9 proc. w 2022 roku. Volkswagen sprzedał w tym okresie 4 mln samochodów, o 8,4 proc. mniej niż rok wcześniej.

fot. Volkswagen
Rynek uznał więc, że zdecydowane ograniczenie kosztów może być ważniejsze niż sama negatywna informacja o redukcji zatrudnienia.
Cztery niemieckie fabryki nadal bez jasnej przyszłości
Jednym z elementów programu jest ograniczenie nadwyżki mocy produkcyjnych. Przyszłość zakładów w Emden, Hanowerze, Zwickau i Neckarsulm pozostaje niepewna.
Ważne: Volkswagen nie zatwierdził ich zamknięcia. Koncern ma szukać dla tych lokalizacji alternatywnych zastosowań, gdy obecnie produkowane tam modele przestaną być wytwarzane.
Około połowa nowych redukcji może przypaść na Niemcy, czyli około 25 tys. miejsc pracy. To jednak nadal szacunek, a nie ostateczny podział cięć.
Volkswagen musi teraz udowodnić, że plan działa
Piątkowy wzrost kursu jest więc przede wszystkim zakładem inwestorów na skuteczność restrukturyzacji. Samo porozumienie nie rozwiązuje problemów Volkswagena.
Koncern nadal musi poprawić rentowność, zmniejszyć nadwyżkę mocy produkcyjnych i odzyskać pozycję na chińskim rynku. Kluczowa będzie teraz realizacja planu i rzeczywiste przełożenie cięć na wyniki finansowe.
Na razie giełda daje zarządowi Volkswagena kredyt zaufania. Kurs wzrósł o około 7,9 proc., ale dopiero wyniki pokażą, czy największa restrukturyzacja w historii koncernu rzeczywiście przyniesie oczekiwane efekty.






