Alex Albon straci szansę na start z wywalczonej pozycji w Grand Prix Włoch 2026. W bolidzie Williamsa wymieniono elementy jednostki napędowej ponad dozwolony limit, co oznacza łącznie 20 miejsc kary i start z końca stawki.
20 miejsc kary dla Alexa Albona
Williams zamontował w samochodzie Albona piąty silnik spalinowy (ICE) oraz czwarty moduł elektroniki sterującej (PU-CE). Przekroczenie limitu każdego z tych elementów oznacza po 10 miejsc kary, dlatego łącznie kierowca otrzymał przesunięcie o 20 pozycji.
Przepisy przewidują 10 miejsc kary przy pierwszym przekroczeniu limitu danego elementu jednostki napędowej. Przy kolejnych przekroczeniach kara wynosi pięć pozycji, a sankcje nałożone podczas tego samego weekendu są sumowane. Jeżeli łączna kara przekracza 15 miejsc, kierowca musi wystartować z końca stawki.
Albon i Antonelli podzielą ostatni rząd
Albon nie jest jedynym kierowcą ukaranym za wymianę elementów jednostki napędowej na Monzy. Kimi Antonelli otrzymał jeszcze większą, nominalną karę 30 miejsc. W jego Mercedesie pojawiły się piąty silnik spalinowy, czwarty moduł elektroniki sterującej oraz czwarty magazyn energii (ES).
Jeżeli przed niedzielnym wyścigiem nie zostaną nałożone kolejne kary wpływające na ustawienie stawki, Albon i Antonelli zajmą ostatni rząd na polach startowych Grand Prix Włoch. Dla obu kierowców oznacza to konieczność przebijania się przez stawkę niezależnie od rezultatów osiągniętych w kwalifikacjach.
Skomplikowany weekend na Monzy
Sankcje wynikające z przekroczenia limitów podzespołów jednostki napędowej są szczególnie dotkliwe, gdy ich suma przekracza próg 15 pozycji. W takim przypadku dalsze naliczanie nominalnej liczby miejsc nie zmienia już zasadniczej konsekwencji – kierowca i tak trafia na koniec stawki.
Dla Williamsa oznacza to, że Albon rozpocznie niedzielną rywalizację na Monzy z bardzo trudnej pozycji. Jego faktyczne miejsce startowe będzie zależało również od ewentualnych kolejnych kar nałożonych na innych zawodników przed Grand Prix Włoch.






