Volkswagen, Audi, Porsche i Lamborghini należą do jednej grupy, podobnie jak Peugeot, Opel, Fiat, Jeep czy Alfa Romeo. Świat motoryzacji wygląda na niezwykle rozdrobniony, ale za większością znanych marek stoi znacznie mniejsza liczba dużych koncernów, a szczególnie rozbudowane struktury mają dziś Stellantis, Volkswagen Group i chińskie Geely.
Stellantis ma pod jednym dachem marki z Europy i USA
Jednym z najlepszych przykładów konsolidacji branży jest Stellantis. W jego portfolio znajdują się marki wywodzące się z kilku różnych krajów i mające zupełnie odmienne historie. Są wśród nich zarówno producenci samochodów popularnych, jak i marek premium czy aut terenowych.
Do Stellantisa należą:
- Abarth,
- Alfa Romeo,
- Chrysler,
- Citroën,
- Dodge,
- DS,
- Fiat,
- Jeep,
- Lancia,
- Maserati,
- Opel,
- Peugeot,
- Ram,
- Vauxhall.

fot. RAM
Oznacza to między innymi, że niemiecki Opel, francuski Peugeot, włoski Fiat i amerykański Jeep funkcjonują obecnie w ramach jednego koncernu. To jedna z najbardziej rozbudowanych struktur właścicielskich w globalnej motoryzacji.
Volkswagen łączy Skodę z Lamborghini i Bentleyem
Nie mniej interesująco wygląda Volkswagen Group. Niemiecki koncern obejmuje marki działające praktycznie na wszystkich poziomach rynku – od popularnych samochodów Volkswagena i Skody, przez Audi i Porsche, aż po Bentley oraz Lamborghini.
Do Volkswagen Group należą:
- Audi,
- Bentley,
- Cupra,
- Lamborghini,
- Porsche,
- Seat,
- Scout,
- Skoda,
- Volkswagen.

fot. Audi
W praktyce samochody, które z punktu widzenia klienta konkurują w całkowicie różnych segmentach, mogą więc należeć do tej samej grupy kapitałowej. Sama marka i jej pozycjonowanie nie zawsze mówią wiele o tym, kto ostatecznie jest jej właścicielem.
BMW ma Mini i Rolls-Royce’a, Mercedes dzieli Smarta z Geely
BMW Group ma znacznie mniejsze portfolio. Oprócz samego BMW, obejmuje ono Mini oraz Rolls-Royce’a. Mercedes-Benz Group ma znacznie mniejsze portfolio. Jego główną marką pozostaje Mercedes-Benz, a w ramach grupy funkcjonują również Mercedes-AMG i Mercedes-Maybach. Smart jest natomiast odrębnym przedsięwzięciem, którego Mercedes-Benz jest współwłaścicielem razem z chińskim Geely.
Osobną strukturę tworzy Bugatti Rimac, skupiające marki Bugatti i Rimac. Renault Group z kolei obejmuje Renault, Dacię, Alpine i Mobilize.

fot. Renault
Europa nadal ma też pokaźną grupę niezależnych producentów. W tej kategorii znajdują się m.in. Aston Martin, Ferrari, Ineos, Koenigsegg, Pagani, Morgan Motor, Caterham, Ariel, Donkervoort, Gordon Murray i Zenvo.
Geely zbudowało prawdziwe imperium marek
Jeszcze bardziej skomplikowana jest sytuacja w Chinach. Jednym z największych graczy pod względem liczby kontrolowanych lub współkontrolowanych marek jest Zhejiang Geely Holding Group. W jego strukturach i portfelu udziałów znalazły się firmy wywodzące się nie tylko z Chin, ale również z Europy.
Z Geely powiązane są:
- Farizon,
- Geely,
- Ji Yue,
- Livan,
- Lynk & Co,
- LEVC,
- Lotus,
- Polestar,
- Proton,
- Smart – wspólnie z Mercedesem,
- Volvo,
- Zeekr.

fot. Volvo
To właśnie dlatego Volvo, Lotus czy Smart mają dziś bezpośrednie powiązania właścicielskie z chińskim kapitałem, choć każda z tych marek zachowuje własną historię i tożsamość rynkową.
BYD, Chery i SAIC mają własne rodziny marek
Geely nie jest wyjątkiem. Chińscy producenci coraz częściej tworzą po kilka marek, aby osobno obsługiwać różne segmenty rynku. BYD Auto obejmuje BYD, Denzę, Fangchengbao, Linghui i Yangwang, natomiast Chery Automobile skupia Chery, Exeed, iCar oraz Jetour.
Great Wall Motor ma marki Haval, Ora, Tank i Wey. GAC kontroluje Aion, Hyptec i Trumpchi, a Seres Group skupia AITO, DFSK, Fengon oraz Seres.
Jeszcze dłuższa jest lista SAIC-a. Do koncernu zaliczane są m.in. Baojun, IM, Maxus, MG, Rising Auto, Roewe i Wuling, a także Nanjing-Iveco, Sunwin oraz Yuejin. Dla europejskiego kierowcy szczególnie interesujące jest MG, czyli marka o brytyjskich korzeniach znajdująca się dziś pod kontrolą tego koncernu.
Chiny to już dziesiątki aktywnych marek
Skala chińskiego rynku jest znacznie większa niż tylko BYD, Geely czy SAIC. Portal Motor1 wylicza 12 dużych grup motoryzacyjnych i około 70 aktywnych marek samochodów osobowych, przy czym dokładna liczba zależy od przyjętej definicji marki.
BAIC ma m.in. Arcfox, Beijing i Foton, Changan kontroluje Avatr, Changan Auto oraz Deepal, natomiast FAW ma Bestune i Hongqi. Dongfeng obejmuje m.in. Aeolus, Forthing, M-Hero i Voyah.

fot. Changan
Obok wielkich grup działają również producenci mający bardziej samodzielną strukturę, wśród nich Li Auto, Xpeng, Nio, Xiaomi Automobile czy Leapmotor, który jednak w około 20-21% należy do Stellantisa. W efekcie chińska mapa właścicielska jest dziś znacznie bardziej rozbudowana niż europejska czy amerykańska.
Toyota ma Lexusa, Daihatsu i Hino
W Japonii struktura jest czytelniejsza. Toyota Motor Corporation skupia cztery główne marki: Toyotę, Lexusa, Daihatsu oraz Hino. Honda Motor Company obejmuje Hondę i Acurę, natomiast Nissan Motor Company – Nissana oraz Infiniti.
Mazda, Mitsubishi, Subaru i Suzuki zostały ujęte jako niezależni producenci. Nie oznacza to oczywiście braku współpracy kapitałowej czy technologicznej pomiędzy japońskimi firmami, lecz nie tworzą one struktury porównywalnej z wielomarkowymi Stellantisem czy Volkswagen Group.
Hyundai, Kia i Genesis należą do jednej grupy
W Korei Południowej zdecydowanie najważniejszym graczem jest Hyundai Motor Group. Pod jednym parasolem znajdują się Hyundai, Kia oraz luksusowy Genesis.
Osobno funkcjonuje KG Mobility, czyli dawne SsangYong Motor. Firma koncentruje się przede wszystkim na SUV-ach i pick-upach i działa pod własną marką.
Ford i General Motors mają znacznie mniej marek niż kiedyś
Amerykańska motoryzacja jest dobrym przykładem tego, jak bardzo przez lata uprościły się niektóre struktury koncernów. Ford Motor Company posiada obecnie marki Ford i Lincoln. General Motors skupia natomiast Chevroleta, Cadillaca, Buicka oraz GMC.

fot. Ford
Na amerykańskim rynku funkcjonują także niezależni producenci nowych samochodów elektrycznych, m.in. Tesla, Rivian, Lucid oraz Slate. Dawny obraz rynku zdominowanego przez trzy wielkie koncerny jest więc dziś znacznie mniej oczywisty niż w przeszłości.
Jaguar i Land Rover należą do indyjskiego Tata Motors
Nie wszystkie europejskie marki premium mają europejskich właścicieli. Tata Motors kontroluje Jaguara Land Rovera, a więc firmy Jaguar i Land Rover. W portfolio indyjskiego przedsiębiorstwa wymieniane są także Tata Daewoo oraz Tata Hitachi.
Drugim dużym indyjskim graczem jest Mahindra Group. Oprócz marki Mahindra koncern jest właścicielem Pininfariny, przejętej w 2015 roku.
Logo na masce nie mówi, kto stoi za samochodem
Dzisiejszy przemysł samochodowy jest więc jednocześnie bardzo różnorodny pod względem marek i mocno skoncentrowany pod względem właścicielskim. Kilkanaście różnych emblematów może prowadzić do tego samego koncernu, nawet jeżeli samochody są projektowane dla zupełnie innych klientów i powstają w różnych krajach.
Najlepiej widać to na przykładzie Stellantisa, Volkswagen Group i Geely. Z drugiej strony wciąż istnieją duże marki oraz mniejsi producenci, którzy zachowują niezależność. W praktyce odpowiedź na pozornie proste pytanie „kto produkuje ten samochód?” coraz częściej zależy więc od tego, czy pytamy o markę na masce, przedsiębiorstwo odpowiedzialne za samochód czy stojącą nad nim grupę kapitałową.






