Volkswagen szykuje plan B. Zarząd może ominąć radę i przeforsować wielkie cięcia

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Volkswagen stoi przed jednym z najtrudniejszych sporów wewnętrznych ostatnich lat. Zarząd chce przeprowadzić szeroką restrukturyzację obejmującą większe redukcje zatrudnienia, możliwe zamknięcia fabryk i wydzielenie części działalności, ale na drodze stoi rada nadzorcza. Jeśli 4 września ponownie odrzuci plan, kierownictwo koncernu może spróbować przenieść decyzję bezpośrednio na walne zgromadzenie akcjonariuszy.

Trzy pomysły na ratowanie Volkswagena

W koncernie ścierają się obecnie trzy wizje restrukturyzacji. Zarząd pod kierownictwem Olivera Blume chce podwojenia planowanych redukcji zatrudnienia, dopuszcza zamykanie zakładów oraz wydzielanie niektórych części przedsiębiorstwa. Sprzeciwiają się temu przedstawiciele pracowników i władze Dolnej Saksonii, które przygotowały własne propozycje.

Volkswagen próbuje poprawić rentowność w warunkach rosnącej presji na kilku kluczowych rynkach. Problemem są amerykańskie cła, słabsza sprzedaż w Chinach oraz coraz mocniejsza konkurencja azjatyckich producentów w Europie. Zarząd uważa więc głębszą przebudowę firmy za konieczną, ale zakres zmian pozostaje przedmiotem ostrego sporu.

Najważniejsze głosowanie zaplanowano na 4 września 2026 roku. Rada nadzorcza ma wtedy ponownie zająć się 40-punktowym planem restrukturyzacji. Poprzednia próba uzyskania zgody zakończyła się w lipcu niepowodzeniem.

Rada nadzorcza może zablokować zarząd

Układ sił w Volkswagenie jest nietypowy. Rada nadzorcza liczy 20 miejsc, a przedstawiciele pracowników i Dolnej Saksonii dysponują łącznie 12 mandatami, co pozwala im zablokować program forsowany przez kierownictwo firmy.

Zupełnie inaczej wygląda jednak struktura głosów akcjonariuszy. Na walnym zgromadzeniu pracownicy nie mają odrębnej reprezentacji, a Dolna Saksonia posiada 20% głosów. Pozostałe 80% przypada Porsche SE, inwestorom z Kataru i pozostałym akcjonariuszom. Porsche SE, kontrolowane przez rodziny Porsche i Piëch, dysponuje 53,3% głosów, Katar ma 17%, a inni inwestorzy 9,7%.

fabryka Volkswagena

fot. Volkswagen

To właśnie ta różnica daje zarządowi potencjalną drogę awaryjną. Jeżeli rada nadzorcza ponownie odrzuci restrukturyzację, kierownictwo może już w październiku zwołać nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy i przedstawić plan bezpośrednio właścicielom firmy.

Volkswagen może wykorzystać prawną furtkę

Na pierwszy rzut oka przeniesienie sporu na walne zgromadzenie nie rozwiązuje wszystkich problemów. W przypadku ważnych zmian strukturalnych niemieckie spółki giełdowe zazwyczaj potrzebują większości 75%, natomiast przepisy dotyczące Volkswagena przewidują dla części kluczowych decyzji próg przekraczający 80%.

Dolna Saksonia ma więc w normalnych warunkach wystarczającą liczbę głosów, aby takie decyzje blokować. Według informacji Reutersa zarząd rozważa jednak wykorzystanie art. 111 niemieckiej ustawy o spółkach akcyjnych. Jeżeli nadzwyczajne walne zgromadzenie zostałoby zwołane przez zarząd wbrew stanowisku rady nadzorczej, uchwała mogłaby wymagać jedynie trzech czwartych oddanych głosów.

Taki wariant nie oznacza jednak prostego zakończenia konfliktu. Reuters wskazuje, że wykorzystanie tej drogi mogłoby doprowadzić do długiego sporu prawnego pomiędzy interesariuszami. Osobne głosowania dotyczące ewentualnego wydzielenia działalności samochodów osobowych i komponentów również mogłyby podlegać bardziej restrykcyjnym zasadom.

Ostatnia próba znalezienia kompromisu

Zanim dojdzie do głosowania całej rady nadzorczej, 3 września zbierze się jej komitet wykonawczy. W rozmowach mają uczestniczyć między innymi szefowa rady zakładowej Volkswagena, przedstawiciel Dolnej Saksonii oraz reprezentanci rodzin Porsche i Piëch.

Celem jest znalezienie rozwiązania, które pozwoli uniknąć otwartego starcia podczas posiedzenia dzień później. Potencjalny kompromis może dotyczyć przede wszystkim skali redukcji zatrudnienia oraz przyszłości zagrożonych fabryk. Rozbieżności pozostają jednak duże, bo przedstawiciele pracowników i Dolnej Saksonii sprzeciwiają się zarówno zwolnieniom, jak i zamykaniu zakładów.

Dla Volkswagena nie jest to już wyłącznie spór o poziom kosztów. Wynik rozmów pokaże również, czy obowiązujący od dekad model współdecydowania pracowników, władz regionalnych i największych akcjonariuszy wytrzyma presję głębokiej restrukturyzacji. Jeżeli porozumienia zabraknie, jesienią konflikt może przenieść się z sali rady nadzorczej bezpośrednio na forum akcjonariuszy.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl