Volvo zwiększa współpracę z Geely, ale „nigdy nie porzuci swojej tożsamości”

Volvo ogłosiło nowy etap strategii rozwoju, w którym jeszcze mocniej oprze się na współpracy technologicznej w ramach grupy Geely. Szwedzki producent zamierza obniżyć koszty, zwiększyć efektywność i poprawić marże operacyjne, jednocześnie zachowując unikalny charakter marki – skandynawski design, bezpieczeństwo i skoncentrowaną na człowieku technologię.
Wspólne komponenty z Geely: nowy filar strategii
Volvo zapowiedziało, że w przyszłych modelach elektrycznych szerzej wykorzysta podzespoły opracowane w ramach koncernu Geely. Współpraca obejmie marki takie jak Polestar, Lotus, LEVC, Lynk & Co oraz samą Geely. Jak poinformował dyrektor ds. badań i rozwoju, Anders Bell, kluczowym celem jest poprawa rentowności i osiągnięcie marży operacyjnej na poziomie 8 %, w porównaniu z 5,6 % w roku poprzednim. W ramach tego planu firma już wcześniej ogłosiła redukcję 3000 etatów i program oszczędnościowy o wartości 1,4 mld funtów. Teraz koncern zamierza wykorzystać efekt skali, by ograniczyć koszty rozwoju nowych modeli. Bell stwierdził:
Geely stało się potęgą, z której możemy korzystać bardziej niż dotychczas – skala, synergie i współdzielenie komponentów to dziś klucz do rentowności.
Tożsamość marki pozostaje nienaruszona
Bell wyraźnie zaznaczył, że pogłębiona współpraca nie oznacza utraty charakteru marki. Volvo zamierza zachować swój styl projektowania i wartości, które uczyniły je rozpoznawalnym przez ostatnie sto lat.
Zawsze zachowujemy równowagę między unikalnością a współpracą. Nigdy nie porzucimy tego, co czyni z nas Volvo – pięknego, skandynawskiego designu, niezawodności i technologii zorientowanej na człowieka.
Firma chce, by te zasady stanowiły fundament również dla kolejnych stu lat działalności.
Nowe EX60 pokaże kierunek dla przyszłych modeli
Pierwszym modelem, który w pełni ucieleśni nową filozofię marki, ma być Volvo EX60 – samochód oparty na świeżo opracowanej platformie SPA3. Według Bella to będzie „doskonałe połączenie mocy, elektroniki i oprogramowania”. Volvo intensywnie inwestuje w rozwój własnych systemów cyfrowych, dążąc do statusu producenta „w pełni definiowanego przez oprogramowanie”. W tym obszarze firma przeszła już przez trudny okres, zwłaszcza po debiucie modelu EX90, który wymagał serii aktualizacji OTA (over-the-air), aby usunąć błędy i niedopracowania. Bell dodał:
EX90 było czymś więcej niż samochodem – to był całkowicie nowy sposób tworzenia aut, z nową platformą, oprogramowaniem i procesami. Niestety, część błędów trafiła do pierwszych klientów. To już za nami. Niestabilne czasy minęły. Teraz polerujemy diament.
„Diament” Volvo: dopracowany system oprogramowania
Bell określił mianem „diamentu” nowy stos technologiczny, który napędza EX90 i znajdzie się także w nadchodzącym sedanie ES90 oraz SUV-ie EX60. Zaznaczył, że Volvo nie zamierza już więcej wprowadzać nowego systemu od podstaw – kolejne modele będą rozwijane w oparciu o dopracowaną architekturę:
Byliśmy pierwszym tradycyjnym producentem, który faktycznie stworzył samochody w pełni zdefiniowane przez oprogramowanie. Musieliśmy wszystko opracować sami – nie było gotowych narzędzi ani instrukcji.
Dodał, że dziś firma ma znacznie większe doświadczenie w zarządzaniu tym „cyfrowym silnikiem” i wie, jak wygląda „prawdziwa doskonałość” w tym obszarze.
Konkurencja? BMW iX3 i Mercedes GLC
EX60 ma rywalizować z BMW iX3 oraz Mercedesem-Benz GLC. Bell zapewnił, że samochód „absolutnie nie odstaje pod względem parametrów”, ale dla Volvo „liczby nie sprzedają samochodów”, co też podkreślił dyrektor ds. badań i rozwoju:
EX60 przyciągnie klientów nie tylko osiągami, ale także atrakcyjnością, wyjątkowym doświadczeniem użytkownika i integracją z cyfrowym życiem.
Volvo nie ujawniło jeszcze szczegółów dotyczących mocy, zasięgu ani ceny. Nie wiadomo więc, czy model dorówna konkurencji pod względem zasięgu sięgającego nawet 800 km, ani czy producent zdecyduje się zaoferować go w niższej cenie, by poszerzyć bazę klientów. Pewne jest jedno – premiera odbędzie się 21 stycznia, a EX60 ma symbolizować nowe otwarcie w historii marki.
Volvo między przeszłością a przyszłością
Choć Volvo coraz mocniej korzysta z zasobów Geely, jego zarząd wyraźnie daje do zrozumienia, że DNA marki – bezpieczeństwo, prostota, design i spokój – pozostanie nienaruszone. Szwedzki producent chce dowieść, że globalna współpraca technologiczna może iść w parze z zachowaniem własnej duszy.
O autorze
Tomasz Nowak
Najnowsze

Ferrari szykuje ostrzejsze Purosangue. V12 zostaje, a zawieszenie ma dostać wyraźny szlif

Subaru WRX Club Spec Evo wraca do korzeni. Jest wielkie skrzydło, manual i tylko 75 sztuk

Rivian R2 z przecieku. Na start 57 990 dolarów, tańsze wersje później

Nowe Audi A6L ma wymiary niemal A8. To propozycja dla Chin



