Używana Kia Sportage IV: który silnik wybrać i na co uważać? Oto odpowiedź

Używana Kia Sportage IV stanowi rozsądny kompromis między ceną, wyposażeniem i trwałością. Najbezpieczniejszym wyborem jest diesel 1.6 CRDi 136 KM, ale przy zakupie nie wolno patrzeć wyłącznie na silnik. Wersje z automatem DCT, zaniedbane jednostki wysokoprężne i auta z niejasną historią serwisową potrafią szybko ostudzić zakupowy entuzjazm.
Kia Sportage IV zadebiutowała w 2015 roku i była produkowana do 2021 roku. To właśnie ta generacja w dużej mierze odpowiada za sukces koreańskiej marki w Europie. Ten kompaktowy SUV otrzymał bardziej odważną stylistykę niż wcześniej, wyraźnie lepiej wykończone wnętrze oraz bogatsze wyposażenie. W 2018 roku przeszedł lifting, który przyniósł odświeżony wygląd, nowe systemy bezpieczeństwa oraz zmodyfikowaną gamę silnikową.
Dziś Sportage IV należy do najchętniej wybieranych kompaktowych SUV-ów na rynku wtórnym. Kupujący doceniają przestronne wnętrze, wysoki komfort podróżowania, bogate wyposażenie oraz stosunkowo dobrą trwałość. Na rynku nie brakuje zarówno egzemplarzy z prostymi silnikami benzynowymi, jak i oszczędnych diesli czy mocniejszych odmian z turbodoładowaniem i napędem na cztery koła.
Właśnie dlatego przed zakupem warto dokładnie przeanalizować dostępne jednostki napędowe – różnice w kosztach eksploatacji i potencjalnej awaryjności potrafią być naprawdę duże.
Najpierw skrzynia, potem zachwyty nad wersją
Sportage IV z benzynowym silnikiem 1.6 T-GDI 177 KM potrafi zrobić dobre pierwsze wrażenie, bo jest wyraźnie żwawszy od wolnossącej odmiany 1.6 GDI. Problem w tym, że często występuje z siedmiobiegową skrzynią dwusprzęgłową DCT, a ta przy zakupie wymaga dokładnej jazdy próbnej.
Niepokojące są szarpnięcia przy ruszaniu, drgania podczas wolnej jazdy, opóźniona reakcja po wybraniu trybu D lub R oraz nienaturalne zachowanie przy manewrowaniu. Naprawa przekładni dwusprzęgłowej może być kosztowna, więc piękny lakier i bogate wyposażenie nie powinny odciągać uwagi od tego, co dzieje się pod prawą stopą.
1.6 CRDi 136 KM: najlepszy kompromis w używanym Sportage’u
Dla kierowców, którzy regularnie jeżdżą poza miastem i robią dłuższe trasy, najmocniejszym kandydatem pozostaje 1.6 CRDi 136 KM. Pojawił się on po liftingu z 2018 roku i dobrze pasuje do charakteru tego kompaktowego SUV-a. Nie jest to jednostka dla osób szukających sportowych emocji, ale oferuje rozsądne spalanie, dobrą elastyczność i wysoką trwałość przy odpowiedniej obsłudze.
Typowe zużycie paliwa wynosi około 5,5-7 l/100 km, a łańcuchowy rozrząd działa tu na korzyść długofalowych kosztów. W tej wersji warto sprawdzić przede wszystkim filtr DPF, zawór EGR, dwumasowe koło zamachowe oraz elementy układu wtryskowego. Przy przebiegach około 200-300 tys. km bardziej prawdopodobne są naprawy osprzętu niż poważna awaria samego silnika.
Benzynowe 1.6 GDI: prostsze, ale bez rezerwy mocy
Wolnossąca jednostka 1.6 GDI 132 KM ma jedną dużą zaletę: jest prostsza od turbodoładowanych odmian. Brak turbosprężarki oznacza mniej potencjalnie drogich elementów, a przy regularnym serwisie może być trwałym wyborem. To jednak propozycja dla spokojnych kierowców.
Sportage IV jest dość ciężkim SUV-em, więc 132 KM nie daje dużej swobody podczas dynamicznego wyprzedzania czy jazdy autostradowej. Przy mocniejszym wciskaniu gazu spalanie rośnie, a przy bezpośrednim wtrysku trzeba pamiętać o ryzyku odkładania się nagaru na zaworach dolotowych.
1.6 T-GDI 177 KM: najlepsze osiągi, większe wymagania
Benzynowe 1.6 T-GDI 177 KM jest najbardziej atrakcyjne z perspektywy kierowcy, który nie chce, by SUV tylko poprawnie przemieszczał rodzinę i zakupy. Auto z tym silnikiem jest elastyczne, wyraźnie szybsze i może występować z napędem AWD.

Ta wersja wymaga jednak świadomego podejścia. Trzeba sprawdzić historię wymian oleju, bo bezpieczniejsze są interwały co 10-15 tys. km niż maksymalne okresy przewidziane przez producenta. Przy zaniedbanym serwisie ryzyko problemów z turbosprężarką, nagarem i kosztami eksploatacji robi się znacznie większe.
1.7 CRDi: nie skreślać, ale dokładnie prześwietlić
Przed liftingiem popularnym dieslem był 1.7 CRDi. Sama konstrukcja nie zasługuje na automatyczne skreślenie, ale wiele egzemplarzy ma już za sobą duże przebiegi i intensywną eksploatację. W tej wersji kluczowe są DPF, EGR, sprzęgło, dwumasowe koło zamachowe i turbosprężarka.
Sam przebieg na liczniku nie mówi wszystkiego, bo zadbany egzemplarz z większą liczbą kilometrów może być lepszym zakupem niż auto „po okazji”, które historię serwisową ma głównie w opowieściach sprzedającego.
Co poza silnikiem sprawdzić przed zakupem?
Sportage IV uchodzi za samochód stosunkowo trwały, ale nie jest wolny od typowych kosztów eksploatacyjnych. W zawieszeniu zużywają się łączniki stabilizatora, tuleje i elementy gumowo-metalowe. Zwykle nie są to naprawy dramatycznie drogie, ale przy większych przebiegach trzeba je wkalkulować w cenę auta.

W bogatszych wersjach i egzemplarzach z systemem start-stop warto zwrócić uwagę na stan akumulatora. W odmianach AWD trzeba sprawdzić, czy tylna oś faktycznie się dołącza, czy nie pojawiają się szarpnięcia przy skręcaniu oraz czy właściciel regularnie wymieniał olej w układzie napędu.
Ranking silników dla Kii Sportage IV
- 1.6 CRDi 136 KM – najlepszy kompromis trwałości, spalania i kosztów utrzymania.
- 1.6 GDI 132 KM – prosty wybór do spokojnej jazdy, ale z ograniczoną dynamiką.
- 1.6 T-GDI 177 KM – najlepsze osiągi, lecz większa wrażliwość na serwis i wyższe koszty.
- 1.7 CRDi – rozsądny diesel, ale dziś mocno zależny od historii konkretnego egzemplarza.
FAQ – Kia Sportage IV jaki silnik wybrać?
Jaki jest najlepszy silnik w Kii Sportage IV?
Najbardziej uniwersalnym wyborem jest 1.6 CRDi 136 KM. Łączy niskie spalanie, dobrą trwałość i rozsądne koszty utrzymania.
Czy Kia Sportage IV z benzynowym silnikiem jest dobrym wyborem?
Tak, szczególnie jeśli auto będzie jeździło głównie po mieście. Najprostszy jest 1.6 GDI, natomiast 1.6 T-GDI oferuje dużo lepsze osiągi.
Czy warto kupić Kia Sportage IV 1.6 T-GDI?
Tak, ale tylko po dokładnym sprawdzeniu historii serwisowej. To dobry silnik dla kierowców ceniących osiągi, ale bardziej wymagający niż wolnossąca benzyna.

Którego silnika w Kia Sportage IV unikać?
Nie ma jednostki, którą trzeba skreślić na dzień dobry, ale największą ostrożność należy zachować przy autach z dużym przebiegiem, zaniedbanym dieslem oraz wersjach z automatem DCT bez potwierdzonej historii obsługi.
Jaki przebieg jest bezpieczny przy zakupie?
Nie sam przebieg decyduje o stanie auta. Zadbany Sportage IV, który przejechał 200 tys. km może być lepszym zakupem niż samochód z przebiegiem 100 tys. km bez historii serwisowej.
Czy Kia Sportage IV jest awaryjna?
Na tle wielu konkurentów z segmentu kompaktowych SUV-ów Sportage IV uchodzi za samochód stosunkowo trwały. Największe znaczenie ma jednak wybór właściwego silnika i sprawdzenie konkretnego egzemplarza przed zakupem.
O autorze
Piotr Popiołek
Najnowsze

Land Rover zmienia plany dotyczące baby Defendera. Chodzi o rodzaj napędu

Changan DEEPAL S05 PHEV wjeżdża do Polski. Oferuje do 100 km zasięgu na samym prądzie

Porsche jak Hyundai. Taycan otrzymuje ten sam gadżet, który Koreańczycy stosują od dawna

Mercedes-AMG ma problem za kulisami. Brakuje części do aut GT3




