Kanadyjczycy zachwyceni Fiatem 126p. „To auto zmotoryzowało cały kraj”

Redakcja MotoGuru.pl
Redakcja MotoGuru.pl

Prowadzący kanadyjski kanał motoryzacyjny Throttle House, Thomas Holland i James Engelsman, wzięli na warsztat Fiata 126p. Choć na co dzień testują współczesne samochody sportowe oraz luksusowe, tym razem docenili prostotę, niewielkie gabaryty oraz kulturowe znaczenie polskiego modelu.

Od następcy “Pięćsetki” do symbolu wolności

Fiat 126p powstał jako bezpośredni następca modelu 500, jednak największą popularność zyskał w Polsce, gdzie produkcją zajmowała się Fabryka Samochodów Małolitrażowych. W rodzimych zakładach powstało około 3,5 miliona egzemplarzy tego pojazdu. Dla polskich rodzin Maluch stanowił często pierwszy i jedyny środek własnego transportu. Niewielkie nadwozie pozwalało na codzienne dojazdy, wyjazdy wakacyjne oraz przewożenie bagażu mocowanego na dachu.

Fiat przebuduje swoją gamę. Co dalej z Pandiną i miejskimi modelami?

Oficjalny Maluch od 1997 roku

Potoczna nazwa samochodu zyskała oficjalny status pod koniec produkcji. W 1997 roku emblemat z napisem Maluch trafił fabrycznie na nadwozie, co stanowi rzadki przykład adaptacji potocznie stosowanej nazwy przez producenta. Testowany egzemplarz pochodził z początku lat 90., bazując na konstrukcji opracowanej w poprzednich dekadach.

Specyfikacja techniczna

Za tylną osią pojazdu zamontowano chłodzony powietrzem, dwucylindrowy silnik o pojemności 650 cm³. Jednostka rozwija moc 27 KM. Moment obrotowy trafia na tylne koła za pośrednictwem czterobiegowej skrzyni. Pierwszy bieg posiada koła zębate o prostych zębach, co generuje charakterystyczny dźwięk podczas ruszania. Pozostałe przełożenia są w pełni synchronizowane.

Przy wszystkich kołach zastosowano proste hamulce bębnowe pozbawione wspomagania siły hamowania. Kabina sprowadza się do absolutnego minimum przestrzennego i funkcjonalnego. Deska rozdzielcza mieści jedynie prędkościomierz oraz zestaw podstawowych kontrolek, a brak obrotomierza wymusza na kierowcy dobieranie momentu zmiany przełożeń wyłącznie na słuch.

Ergonomia i właściwości jezdne

Przed rozpoczęciem jazdy prowadzący bez trudu przestawili samochód ręcznie, co uwydatniło niską masę własną konstrukcji. Wnętrze charakteryzuje się minimalnymi odległościami między elementami sterującymi, przez co kierowca i pasażer pozostają w stałym kontakcie fizycznym podczas zmiany biegów. Wysoko umieszczony pedał hamulca wymaga przyzwyczajenia.

Fiaty Grizzly i Grizzly Fastback nadjeżdżają. Tak wyglądają ich kabiny

Pojazd rozpędza się do około 110 km/h (według niektórych danych nawet do 116 km/h). Pokonywanie wzniesień wymaga trzymania gazu w podłodze i dławienia silnika na wysokich obrotach. Umieszczony z tyłu silnik – rozwiązanie może przywodzić na myśl Porsche 911 – sprawia, że przyśpieszanie odciąża przód i lekki układ kierowniczy, natomiast każde hamowanie dociąża przednią oś, zmuszając kierowcę do mocniejszego trzymania kierownicy.

Podsumowanie testu

Zdaniem prowadzących osiągi Fiata 126p są skromne, lecz w pełni wystarczające do czerpania satysfakcji z jazdy bez rozwijania dużych prędkości. Samochód angażuje kierowcę i budzi pozytywne emocje na drodze. Podczas finałowego testu, prowadzący musieli zatrzymać pojazd, aby przenieść żółwia poza pas ruchu, co stanowiło ciekawe zwieńczenie jazd próbnych.

O autorze

© 2026 MotoGuru.pl