Test: Nowa Mazda CX‑5 jest lepsza niż kiedykolwiek. Ale wciąż czegoś jej brakuje

Trzecia generacja Mazdy CX-5 pokazuje, że dopracowanie to nie wszystko. Ten japoński SUV prowadzi się świetnie, jest większy, nowocześniejszy i bardziej dojrzały niż wcześniej. Ale spokojny charakter wolnossącego silnika 2.5 mild hybrid sprawia, że momentami brakuje mu energii, której oczekują europejscy kierowcy.
CX-5 od lat pozostaje jednym z najważniejszych modeli japońskiej marki. Jeszcze przed przyjazdem pierwszych egzemplarzy najnowszego wcielenia tego auta, klienci nad Wisłą wręcz się na nie rzucili. Od sierpnia 2025 roku, kiedy ogłoszono ceny, do końca lutego, CX-5 zamówiło niemal 3000 Polaków. Nowa, trzecia generacja tego japońskiego SUV-a wyraźnie urosła (jest o 11,5 cm dłuższa niż wcześniejsze wydanie), zyskała nowocześniejsze wnętrze i bardziej cyfrowy kokpit. Nadal jednak nie próbuje kopiować europejskich rywali w każdym aspekcie.
Na żywo uwagę zwraca bardzo dobra jakość spasowania nadwozia CX-5. Szczeliny między elementami są niewielkie, a całość prezentuje się solidnie. Producent zastosował też osłony progów, które powinny pomóc przy codziennym użytkowaniu jesienią i zimą.
Co pod maską i jak się spisuje?
Między przednimi kołami nowego CX-5 trafił wolnossący silnik benzynowy 2.5 e-Skyactiv G, współpracujący z układem mild hybrid. Rozwija on 141 KM i jest połączony z automatyczną skrzynią o 6 przełożeniach do jazdy w przód. Na europejskim rynku taki silnik jest dziś rzadkością i bardzo szybko da się to odczuć. Charakter jego pracy jest bardziej liniowy i spokojniejszy niż w większości współczesnych SUV-ów.
Jednocześnie silnik Mazdy wyraźnie słychać podczas mocniejszego przyspieszania. Najlepiej czuje się on powyżej około 3800 obr./min, gdy zaczyna raptownie nabierać prędkości. W dolnym zakresie obrotów osiągi są raczej przeciętne i auto momentami sprawia wrażenie, jakby brakowało mu mocy.
Na plus wypada natomiast automatyczna skrzynia biegów. Sprawnie reaguje na kickdown i dobrze współpracuje z silnikiem. Nie działa z szybkością dwusprzęgłowych konstrukcji, ale trudno mieć do niej większe zastrzeżenia. Co ciekawe, ze względu na charakterystykę jednostki napędowej, nawet przy delikatnym wciśnięciu gazu biegi zazwyczaj zmienia dopiero przy około 3000 obr./min.
Osiągi? Zgodnie z danymi testowymi przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 10,4 s, a do 140 km/h – 21,5 s.
Ile Mazda CX-5 zużywa paliwa?
Zużycie paliwa mocno zależy od warunków jazdy. W mieście, przy dość gęstym ruchu, CX-5 potrzebuje około 9,6 l/100 km. Przy spokojnej jeździe z prędkością 90 km/h spalanie spada do około 6,2 l/100 km.
Przy 120 km/h 2,5-litrowy silnik zużywa około 7,6 l/100 km, a przy 140 km/h – około 9,4 l/100 km. Jak na sporego SUV-a z wolnossącym silnikiem wyniki są rozsądne, choć trudno mówić o rekordowej oszczędności
Jak się prowadzi?
To właśnie tutaj Mazda nadal pokazuje swoją największą przewagę nad wieloma rywalami. Nowe CX-5 prowadzi się lekko, naturalnie i bardzo przewidywalnie. Układ kierowniczy pracuje przyjemnie, jednocześnie wykazuje się dobrą progresję. W położeniu centralnym nie jest przesadnie bezpośredni, ale wraz ze wzrostem kąta skrętu wyraźnie się usztywnia i daje dobre wyczucie tego, co dzieje się na styku kół z asfaltem.
| DANE TECHNICZNE | Mazda CX-5 e-SkyActiv G Exclusive Line |
| Rodzaj silnika | benzynowy, wolnossący, mild hybrid |
| Pojemność skokowa | 2488 cm3 |
| Układ cylindrów/liczba zaworów | R4/16 |
| Moc maksymalna | 141 KM/4500-5000 obr./min |
| Maksymalny moment obrotowy | 238 Nm/3000-3750 obr./min |
| Napęd | na cztery koła |
| Skrzynia biegów | aut./6-biegowa |
| Długość/szerokość/wysokość | 469/186/169 cm |
| Rozstaw osi | 281 cm |
| Masa własna/ładowność | 1671/b.d. kg |
| Pojemność bagażnika (min./maks.) | 583/2019 l |
| Pojemność zbiornika paliwa | 58 l |
| OSIĄGI | |
| Prędkość maksymalna | 185 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 10,9 s |
| Średnie zużycie paliwa | 7,7 l/100 km |
| Zasięg | 753 km |
| CENA | 177 300 zł (od 168 300 zł) |
| DANE TESTOWE | |
| Przyspieszenie 0-50 km/h | 3,5 s |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 10,4 s |
| Przyspieszenie 0-140 km/h | 21,5 s |
| Hamowanie 100-0 km/h (na zimno) | 38,4 m |
| Hamowanie 100-0 km/h (na ciepło) | 39,1 m |
| Zużycie paliwa (miasto/trasa/autostrada) | 9,6/6,2/9,4 l/100 km |
| Liczba obrotów kierownicą | 2,7 |
| Prędkość przy 100 km/h | 98 km/h |
CX-5 bardzo chętnie skręca, nie wykazuje tendencji do podsterowności i zachowuje spokój nawet blisko granicy przyczepności. Sprawia wrażenie lżejszego i mniejszego niż jest w rzeczywistości. Hamulce są jednak tylko przeciętne. Ze 100 km/h zatrzymuje się po przejechaniu 38,4 m (na zimno) i 39,1 m (na ciepło).
Jaki Mazda CX-5 zapewnia komfort?
Wyciszenie kabiny stoi na wysokim poziomie. Nawet podczas jazdy autostradowej we wnętrzu poziom hałasu jest niewielki, choć przy mocniejszym obciążeniu silnik staje się wyraźnie słyszalny.
Sam komfort zawieszenia jest typowy dla współczesnych SUV-ów. Mazda nie jest przesadnie miękka. Na równych drogach radzi sobie dobrze, ale gorzej wypada przy pojedynczych ostrych nierównościach czy progach zwalniających.
Zawieszenie momentami dość wyraźnie przekazuje krótkie nierówności do kabiny. Fotele okazują się za to wygodne i zapewniają jednocześnie dobre trzymania ciał pasażerów w szybkich zakrętach.
Jak z jakością wykonania?
Wnętrze nowego CX-5 robi dobre pierwsze wrażenie. I to pomimo faktu, że dominują w nim twarde tworzywa, szczególnie w dolnych partiach. Miękki plastik pojawiają się tylko w górnej części deski rozdzielczej po stronie pasażera.
Mimo to wnętrze nie sprawia taniego wrażenia. Dużą rolę w jego odbiorze odgrywają matowe powierzchnie i stonowana stylistyka.
Projekt kokpitu jest prosty i spokojny. Mazda nie przeładowała go przyciskami i postawiła na bardziej minimalistyczny układ. Centralny ekran ma wysoką rozdzielczość i ładną grafikę. System działa dobrze i stabilnie współpracuje z Android Auto, choć momentami można wyczuć opóźnienia w reakcjach.
Obsługa klimatyzacji została przeniesiona na ekran. Po naciśnięciu małej strzałki służącej do regulacji temperatury pojawia się dodatkowy suwak, przez co łatwiej się korzysta z tego rozwiązania.
Ile Mazda CX-5 zapewnia miejsca w kabinie?
Nowe CX-5 jest wyraźnie większe od poprzednika i czuć to szczególnie w drugim rzędzie, który oferuje mnóstwo przestrzeni na kolana. Dużą zaletą są tylne drzwi otwierające się niemal pod kątem prostym, co bardzo ułatwia wsiadanie oraz montaż fotelika dziecięcego.
Bagażnik jest ustawny i ma stosunkowo niski próg załadunku (na wysokości 74 cm). Brakuje w nim jednak haczyków na torby czy dźwigni do składania kanapy bezpośrednio z bagażnika. Pojemność? Od 583 do 2019 l.
Co ze schowkami?
Pod tym względem CX-5 wypada dobrze. W kabinie nie brakuje praktycznych miejsc na drobiazgi. W konsoli centralnej znalazły się dwa uchwyty na kubki, ładowarka indukcyjna i szeroki podłokietnik otwierany na boki.
Przed pasażerem umieszczono duży, dwuczęściowy schowek. Są też porty USB-C i pojemne kieszenie w drzwiach. Ładowarka indukcyjna, jak w wielu nowych autach, potrafi jednak mocno nagrzewać telefon.
Jakie działają systemy wsparcia Mazdy CX-5?
Nowa Mazda CX-5 otrzymała rozbudowany zestaw systemów wsparcia kierowcy. Asystent utrzymania pasa ruchu działa płynnie, ale zdarza się, że wykonuje delikatne korekty toru jazdy.
Ciekawie działa również system automatycznego hamowania przy zbliżaniu się do wolniejszego pojazdu. Nie zatrzymuje auta całkowicie, ale wyraźnie ogranicza prędkość. Na plus zasługuje również rozbudowany wyświetlacz head-up. 
Jak z wyposażenie testowej odmiany i ceną?
Mazda CX-5 2.5 e-SKYACTIV G 141 KM 6AT AWD w wersji Exclusive-Line kosztuje od 177 300 zł. W tej odmianie standard obejmuje m.in. napęd na cztery koła, automatyczną skrzynię biegów, 19-calowe felgi aluminiowe, reflektory LED, przyciemniane tylne szyby oraz elektrycznie sterowaną pokrywę bagażnika.
We wnętrzu producent oferuje m.in. tapicerkę materiałowo-skórzaną w czarnym kolorze, podgrzewane przednie fotele i kierownicę, elektryczną regulację fotela kierowcy z pamięcią ustawień, dwustrefową klimatyzację automatyczną, wyświetlacz head-up oraz centralny ekran multimedialny z Android Auto i Apple CarPlay.
Na liście wyposażenia znajdują się także system kamer 360 stopni, adaptacyjny tempomat, system monitorowania martwego pola, asystent utrzymania pasa ruchu oraz nagłośnienie Bose.
Podsumowanie
Nowa Mazda CX-5 stawia na dopracowane prowadzenie, dobrą ergonomię i spokojniejszy charakter niż większość europejskich rywali.
Nie wszystko wypada idealnie. Silnikowi brakuje momentu obrotowego przy niskich obrotach, a zawieszenie mogłoby lepiej tłumić pojedyncze nierówności.
Mimo to CX-5 nadal ma w sobie coś, czego wielu konkurentom brakuje. Prowadzi się lekko, naturalnie i daje kierowcy poczucie większego zaangażowania niż typowy rodzinny SUV. Na dodatek zapewnia bardzo dużą przestrzeń w drugim rzędzie oraz ogromny bagażnik.
O autorze
Andrzej Kopeć
Najnowsze

Cadillac zrobił w Miami coś więcej, niż tylko dojechał do mety

Red Bull broni Hadjara po koszmarnym GP Miami. Problemem dyskwalifikacja z sesji Q

Volkswagen ID. Polo od 99 990 zł. Jest haczyk, bo tania wersja przyjedzie później

Montoya chce zawieszenia Verstappena za krytykę F1. Ostro poszło o przepisy 2026








































