24h Le Mans: onboard z Ferrari 499P #83 Roberta Kubicy

Onboard z Ferrari 499P #83 Roberta Kubicy daje kibicom coś więcej niż ładny obrazek z kokpitu. To podgląd pracy auta, które broni zwycięstwa w 24h Le Mans, ale przed tegorocznym wyścigiem nie ma komfortowej pozycji faworyta.
Ferrari #83 nie zaczyna z pierwszego szeregu narracji
Załoga AF Corse, czyli Robert Kubica, Yifei Ye i Phil Hanson, wraca do Le Mans jako zwycięski skład z poprzedniej edycji. To właśnie Ferrari z nr 83 przed rokiem wystarczyło tempa, strategii, odporności i splotu odpowiednich zdarzeń, by dowieźć wielki wynik. Tym razem tło jest mniej wygodne dla Ferrari. Kubica mówił przed wyścigiem o stratach na prostych, trudniejszej pracy opon w cieplejszych warunkach i konieczności jazdy bardzo blisko limitu.
Onboard pokazuje, gdzie Le Mans robi się brutalne
Kierowca musi łączyć precyzję w wolniejszych partiach z odwagą na długich prostych, a do tego stale wyprzedać samochody wolniejszych klas LMP2 i LMGT3. Transmisja na żywo planowo powinna wystartować w sobotę, 13 czerwca 2026 roku o godzinie 15:45 czasu polskiego. Na oficjalnym kanale Ferrar na YouTubie można znaleźć pozostałe dwie transmisje na żywo z dwóch fabrycznych Ferrari 499P.
Kwalifikacje namieszały
W kwalifikacyjnym zamieszaniu Cadillac #38 był najszybszy na torze, lecz kara zepchnęła go w dół stawki, a konkretnie na 10. lokatę. Pole position przejęło BMW M Hybrid V8 #15, co tylko potwierdza, że w klasie Hypercar margines błędu jest mikroskopijny. Samochód Roberta Kubicy zakończył swoją przygodę na pierwszej sesji kwalifikacyjnej. Hanson nie zdołał awansować do hyperpole – zajął dopiero 17. lokatę.
Niewiele lepiej poradziły sobie dwa pozostałe auta z Maranello, uzyskując dopiero miejsca P14 i P15, które na styk dały awans do kolejnej sesji kwalifikacyjnej. Dla Ferrari #83 ważniejsze od jednego błyskawicznego okrążenia w kwalifikacjach będzie tempo przez całą dobę.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Barcelona: Verstappen bez złudzeń po FP2. Red Bull ma problem

Antonelli celuje w szóstą wygraną z rzędu. McLaren blisko Mercedesa

Norris z najlepszym czasem w FP1. McLaren wrócił do gry

Mercedes szuka wyjścia po chaosie w Monako. Kara Russella może boleć cały sezon



