Grand Prix Bahrajnu 2026 odbędzie się w niedzielę, 4 października, na torze Sepang w Malezji. Z pole position wystartuje Max Verstappen, a obok niego ustawi się Lewis Hamilton. Lider mistrzostw Kimi Antonelli ruszy z trzeciego pola.
Relacja na żywo z GP Bahrajnu 2026
Wyścig Formuły 1 o Grand Prix Bahrajnu rozpocznie się w niedzielę, 4 października, o godz. 9:00 czasu polskiego. Kierowcy mają do pokonania 56 okrążeń Sepang International Circuit, którego długość wynosi 5,543 km. Pełny dystans Grand Prix to 310,417 km.
Relacja rozpocznie się wraz ze startem wyścigu. Tabela z wynikami aktualizuje się automatycznie, dlatego nie ma potrzeby odświeżania strony.
LegendaSkróty używane w relacji
Podsumowanie artykułu wyścigu można przeczytać na stronie: https://motoguru.pl/motorsport/max-verstappen-wygral-gp-bahrajnu-2026-w-sepang-malezji/
Max Verstappen świętuje zwycięstwo ze swoją ekipą. Wielki sukces Red Bulla.
Max Verstappen triumfował! Antonelli zwiększył przewagę nad Russellem z 66 pkt do 84.
1. Max Verstappen – lider
2. Kimi Antonelli – +2.307 s
3. Lewis Hamilton – +4.919 s
4. Charles Leclerc – +7.258 s
5. Isack Hadjar – +8.571 s
6. Oscar Piastri – +9.454 s
7. Liam Lawson – +12.753 s
8. Fernando Alonso – +13.372 s
9. Lando Norris – +13.993 s
10. Arvid Lindblad – +15.928 s
11. Nico Hulkenberg – +17.404 s
12. Lance Stroll – +18.052 s
13. Franco Colapinto – +18.997 s
14. Oliver Bearman – +22.305 s
15. Esteban Ocon – +22.532 s
16. Pierre Gasly – +23.315 s
17. Carlos Sainz – +25.431 s
18. Gabriel Bortoleto – +28.233 s
19. Sergio Perez – +29.310 s
20. George Russell – DNF
21. Alexander Albon – DNF
22. Valtteri Bottas – DNF
TOP10 zamyka Lindblad.
Lando Norris próbował atakować Alonso, jednak Hiszpan dowiózł P8.
Max Verstappen zwyciężył swoje pierwsze Grand Prix w tegorocznym sezonie na torze Sepang w Malezji, rundzie rozgrywanej jako GP Bahrajnu 2026!
Z wyścigu odpadli: RUS, ALB, BOT. Russell jechał na P3 i doszło do awarii.
TOP10 na ostatnim kółku: VER, ANT, HAM, LEC, HAD, PIA, LAW, ALO, NOR, LIN.
Zaczynamy ostatnie okrążenie w ramach GP Bahrajnu 2026 na torze Sepang w Malezji.
Max Verstappen coraz bliżej mety.
Alonso utrzymuje P8, ale za plecami ma Norrisa.
TOP5: VER, ANT, HAM, LEC, HAD.
Charles Leclerc awansował na P4. Od dramatu Ferrari do dużych punktów!
Antonelli traci ponad 1,1 s do Verstappena, wygląda na to, że Max ma wszystko pod kontrolą.
Max Verstappen z najszybszym czasem okrązenia. 1:38.423
Hamilton wyprzedził Hadjara.
Wielka szansa stoi przed Alonso, jedzie aktualnie na P8.
Od P6: PIA, LAW, ALO, HUL, NOR.
Na czele: VER, ANT, HAD, HAM, LEC.
Piastri jednak utrzymał P6.
Piastri atakowany przez Liama Lawsona.
Max Verstappen wznowił rywalizację!
Czołówka już dogrzewa opony przed wznowieniem rywalizacji.
Kimi Antonelli musi uważać, aby nie naruszyć kolejnych limitów toru.
Już zaraz rywalizacja zostanie wznowiona przez liderującego Maxa Verstappena.
Jeszcze jedno okrążenie za samochodem bezpieczeństwa.
Powtórka: Lando Norris zagapił się i prawie wpakował się w Oscara Piastriego. Wyjechał poza tor w T1, na żwir.
George Russell jechał na P3... Stracił potencjalnie 15 punktów.
Awaria George'a Russella. Wysiada z bolidu. 50/55
Z toru wypadł Lando Norris.
Kłopoty George'a Russela, zatrzymuje się nieopodal alei serwisowej.
Głosowanie na kierowcę dnia trwa. Verstappen prowadzi (24%), drugi Hamilton (21%), trzeci – Alonso (11%).
Sergio Perez oddublował się, wkrótce powinien do alei serwisowej zjechać samochód bezpieczeństwa. Rywalizację wznowi lider: Max Verstappen.
Do końca rywalizacji pozostało 6 okrążeń.
1. Max Verstappen – lider
2. Kimi Antonelli – +1.078 s
3. George Russell – +2.203 s
4. Isack Hadjar – +3.147 s
5. Lewis Hamilton – +4.774 s
6. Charles Leclerc – +6.758 s
7. Oscar Piastri – +8.142 s
8. Lando Norris – +10.261 s
9. Liam Lawson – +11.018 s
10. Fernando Alonso – +15.672 s
11. Nico Hulkenberg – +19.231 s
12. Arvid Lindblad – +19.819 s
13. Lance Stroll – +21.641 s
14. Oliver Bearman – +22.475 s
15. Franco Colapinto – +25.424 s
16. Esteban Ocon – +26.908 s
17. Pierre Gasly – +32.502 s
18. Carlos Sainz – +72.743 s
19. Gabriel Bortoleto – +80.868 s
20. Sergio Perez – +149.818 s
21. Alexander Albon – DNF
22. Valtteri Bottas – DNF
Liderem pozostaje Max Verstappen, który podążą od kilku okrążęń za samochodem bezpieczeństwa. Dalej są: ANT, RUS, HAD, HAM, LEC, PIA, NOR, LAW i ALO.
Część kierowców oddublowuje się teraz.
Sergio Perez jest rekordzistą w kategorii odbytych pit stopów: 7.
Jeśli układ czołowej trójki nie zmieni się, Antonelli zwiększy przewagę nad Russellem z 66 pkt do 69 pkt.
47/55, wciąż na torze stawce przewodzi samochód bezpieczeństwa. Autorem najszybszego okrążenia pozostaje Lewis Hamilton w Ferrari.
Dźwig już podniósł bolid Alexa Albona. Alonso i Hulkenberg zjechali do pitu. Kierowca Aston Martina z szansą utrzymania punktowanej pozycji (P10).
Do alei serwisowej wezwany Oscar Piastri. Podobnie z Lando Norrisem.
Mamy pełną neutralizację. Samochód Albona utknął na biegu, stąd... długość neutralizacji.
Tak wygląda dobór ogumienia:
1. Max Verstappen – soft (S)
2. Kimi Antonelli – soft (S)
3. George Russell – soft (S)
4. Isack Hadjar – soft (S)
5. Oscar Piastri – hard (H)
6. Lewis Hamilton – soft (S)
7. Lando Norris – soft (S)
8. Liam Lawson – hard (H)
9. Charles Leclerc – soft (S)
10. Fernando Alonso – hard (H)
11. Nico Hulkenberg – soft (S)
12. Arvid Lindblad – soft (S)
13. Lance Stroll – soft (S)
14. Oliver Bearman – hard (H)
15. Franco Colapinto – medium (M)
16. Esteban Ocon – soft (S)
17. Pierre Gasly – soft (S)
18. Carlos Sainz – soft (S)
19. Gabriel Bortoleto – soft (S)
20. Sergio Perez – medium (M)
Hamilton za Piastrim, za to McLaren nie uporał się z Hadjarem. Francuz utrzymał P4.
Wszyscy ci, którzy nie zjechali, udają się w stronę alei serwisowej.
Pit stop Antonellego: 2,3 s. U Russella: 2,6 s.
Max Verstappen tym samym wrócił na prowadzenie.
Antonelli jednak wezwany do alei serwisowej na zmianę opon. Tak samo George Russell.
Kolejność w TOP10: ANT, VER, RUS, HAD, PIA, HAM, NOR, LAW, LEC, ALO.
Hamilton spadł na P6, a Leclerc – na P9.
Charles też wezwany do alei.
Max Verstappen stracił prowadzenie na rzecz Antonellego. Lewis Hamilton też zjeżdża do pitu.
Pit Maxa w 2,2 s. Antonelli został na torze, tak samo zresztą jak Russell.
Wykorzystuje to Max Verstappen i zjeżdża do alei serwisowej. Pytanie co zrobi Mercedes w przypadku Antonellego?
Wirtualny samochód bezpieczeństwa. Albon poza torem, problem z awarią skrzyni biegów.
Alex Albon z problemami w drugim zakręcie. Żółta flaga.
Hamilton wciąż tuż za tylnym skrzydłem Hadjara.
Esteban Ocon zjeżdża do alei serwisowej.
Stroll wyprzedził Ocona i awansował na P13.
Hamilton jak cień podąża za Hadjarem i nie może uporać się z Francuzem.
40/55 (wyniki sprzed momentu, jak Alonso uporał się z Lindbladem):
1. Max Verstappen – lider
2. Kimi Antonelli – +10.686 s
3. George Russell – +15.621 s
4. Isack Hadjar – +27.164 s
5. Lewis Hamilton – +28.400 s
6. Charles Leclerc – +42.127 s
7. Oscar Piastri – +45.253 s
8. Lando Norris – +51.776 s
9. Liam Lawson – +54.700 s
10. Arvid Lindblad – +64.936 s
11. Fernando Alonso – +64.304 s
12. Nico Hulkenberg – +66.104 s
13. Esteban Ocon – +68.732 s
14. Lance Stroll – +69.236 s
15. Franco Colapinto – +78.621 s
16. Carlos Sainz – +82.546 s
17. Oliver Bearman – +97.601 s
18. Pierre Gasly – 1 okrążenie straty
19. Alexander Albon – 1 okrążenie straty
20. Gabriel Bortoleto – 1 okrążenie straty
21. Sergio Perez – 1 okrążenie straty
22. Valtteri Bottas – odpadł
Alonso w „prowizorycznych” punktach. Awansował na P10, wyprzedzając Lindblada.
Po zwycięstwo zmierza z kolei Max Verstappen, ma 10,3 s przewagi nad Antonellim. Do Włocha prawie 5 sekund traci Russell.
Hamilton goni Hadjara, Alonso goni Lindblada, a za plecami Hiszpana powoli zbliża się Hulkenberg.
Lando Norris wyprzedził Liama Lawsona, awansując na P8.
Hamilton już 0,4 s za Hadjarem. Na okrążeniu nr 38 odrobił 0,459 s.
Nico może być zagrożeniem dla Alonso. Niemiec jedzie na miękkiej mieszance i goni Alonso na hardach.
Hulkenberg wyprzedził Strolla i awansował na P12.
Fernando Alonso jest już mniej niż sekundę za Lindbladem! Dzieli ich 0,4 s. To walka o P10.
Stewardzi zdecydowali, że rozpatrzą incydent z Hulkenbergiem po wyścigu. Chodzi o niebezpieczne wypuszczenie w alei serwisowej.
Mimo wszystko Lewis wciąż jest autorem najszybszego okrążenia.
Narzekania Hamiltona mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. Brytyjczyk trochę zwiększył dystans do Hadjara. W TOP6: VER, ANT, RUS, HAD, HAM i LEC. Hamilton jako jedyny ma opony typu medium, a reszta czoła stawki: softy.
Hiszpan przeprowadził udany manewr wyprzedzania i przesunął się na P11.
Fernando Alonso w walce o P11 z Oconem.
Lando Norris (P9) traci 5,6 s do Liama.
Lawson musiał uznać wyższość Piastriego. McLaren awansował na P7, Racing Bulls zepchniety na P8.
Do końca rywalizacji pozostało 10 okrążeń. Hamilton goni Hadjara, traci mniej niż 1 s.
35/55:
1. Max Verstappen – lider
2. Kimi Antonelli – +10.251 s
3. George Russell – +13.656 s
4. Isack Hadjar – +23.801 s
5. Lewis Hamilton – +24.760 s
6. Lando Norris – +51.637 s
7. Charles Leclerc – +38.625 s
8. Liam Lawson – +45.363 s
9. Oscar Piastri – +46.276 s
10. Arvid Lindblad – +52.651 s
11. Esteban Ocon – +53.431 s
12. Lance Stroll – +54.562 s
13. Fernando Alonso – +55.139 s
14. Nico Hulkenberg – +58.504 s
15. Oliver Bearman – +62.399 s
16. Pierre Gasly – +64.013 s
17. Carlos Sainz – +66.244 s
18. Franco Colapinto – +70.209 s
19. Gabriel Bortoleto – +73.117 s
20. Alexander Albon – +89.458 s
21. Sergio Perez – 1 okrążenie straty
22. Valtteri Bottas – DNF
Niebezpieczne wypuszczenie Nico Hulkenberga odnotowane przez sędziów.
Mimo mocnego tempa, Hamilton przez radio raportował: „Tragiczne te opony, jak długo musimy na nich pozostać?”. Usłyszał: „Do końca wyścigu”.
Russell zapytał przez radio: „Dlaczego tak późno zjechaliśmy?”
Lewis Hamilton z najszybszym czasem okrążenia: 1:40.178.
Zbliżył się za to George – jest 3,2 s za Włochem.
Sprawne pit stopy obu ekip, różnice pozostały bez większych zmian. Antonelli traci blisko 11 s do Maxa.
Verstappen i Antonelli zdecydowali się na softy.
Do alei wezwany także Antonelli.
Verstappen zjechał do mechaników.
Lindblad awansował na P10, spychając Ocona na P11.
Hulkenberg również zjechał do alei serwisowej.
Russell i Hadjar na miękkiej mieszance, a Hamilton – na pośredniej.
Przed zjazdem do pitu różnica między Mercedesami wynosiła 6 sekund.
Do alei serwisowej wezwany George Russell. Na torze 10 s za Maxem pozostaje nie kto inny, jak Antonelli.
Charles Leclerc jest autorem najszybszego okrążenia – 1:40.906.
Kierowcy McLarena awansowali na P4 i P5. Obaj jadą na twardej mieszance.
Hamilton i Hadjar – obaj kierowcy w alei serwisowej.
Na okrążeniach 27, 28, 29 i 30 Hamilton do Hadjara odrabiał odpowiednio: 1,001 s, 0,820 s, 1,157 s i 1,397 s.
Charles Leclerc z udanym podcięciem, awansował na P10. Lawson wrocił na P12.
Liam Lawson z Racing Bulls zjechał do alei serwisowej.
Leclerc wyprzedził Franco Colapinto i awansował na P11.
Esteban Ocon z przygodami podczas zjazdu do alei serwisowej, wyjechał poza tor, ale obyło się bez większych szkód.
Alex Albon zjechał do alei serwisowej.
Tak wygląda dobór ogumienia:
1. Max Verstappen – soft (S)
2. Kimi Antonelli – medium (M)
3. George Russell – medium (M)
4. Isack Hadjar – soft (S)
5. Lewis Hamilton – soft (S)
6. Liam Lawson – hard (H)
7. Oscar Piastri – hard (H)
8. Lando Norris – hard (H)
9. Esteban Ocon – soft (S)
10. Nico Hulkenberg – soft (S)
11. Fernando Alonso – hard (H)
12. Franco Colapinto – medium (M)
13. Charles Leclerc – soft (S)
14. Arvid Lindblad – hard (H)
15. Lance Stroll – hard (H)
16. Alexander Albon – hard (H)
17. Oliver Bearman – hard (H)
18. Gabriel Bortoleto – hard (H)
19. Pierre Gasly – hard (H)
20. Carlos Sainz – hard (H)
21. Sergio Perez – hard (H)
22. Valtteri Bottas – DNF
Piastri wyprzedził Lawsona i awansował na P6.
30/55:
1. Max Verstappen – lider
2. Kimi Antonelli – +9.030 s
3. George Russell – +13.777 s
4. Isack Hadjar – +22.049 s
5. Lewis Hamilton – +28.528 s
6. Liam Lawson – +42.282 s
7. Oscar Piastri – +42.453 s
8. Lando Norris – +44.429 s
9. Esteban Ocon – +45.433 s
10. Charles Leclerc – +69.057 s
11. Nico Hulkenberg – +51.095 s
12. Fernando Alonso – +53.751 s
13. Arvid Lindblad – +75.388 s
14. Lance Stroll – +78.330 s
15. Franco Colapinto – +66.882 s
16. Alexander Albon – +83.422 s
17. Gabriel Bortoleto – +84.150 s
18. Oliver Bearman – +83.497 s
19. Pierre Gasly – +84.612 s
20. Carlos Sainz – +85.129 s
21. Sergio Perez – 1 okrążenie straty
22. Valtteri Bottas – DNF
Leclerc wyjechał na P13 i zdecydował się na miękką mieszankę.
Do pitu zjechali także Lindlbad i Stroll. Mechanicy uporali się 2,3 s z pit stopem Monakijczyka. Racing Bulls i Aston Martin dokonali tego samego w 3,5 s w przypadku ich kierowców.
Do alei serwisowej został wezwany Leclerc.
Hadjar usłyszał przez radio, że goni go Hamilton.
Hamilton wciąż goni Hadjara, już traci 7,9 s do Francuza z Red Bulla. Max rozpoczął z kolei swoje 29. okrążenie.
27/55: Tak wyglądają różnice czasowe na torze:
1. Max Verstappen – lider
2. Kimi Antonelli – +8.0 s do Verstappena
3. George Russell – +3.1 s do Antonellego
4. Isack Hadjar – +7.5 s do Russella
5. Lewis Hamilton – +9.3 s do Hadjara
6. Liam Lawson – +8.6 s do Hamiltona
7. Oscar Piastri – +1.4 s do Lawsona
8. Esteban Ocon – +0.5 s do Piastriego
9. Charles Leclerc – +0.3 s do Ocona
10. Lando Norris – +0.9 s do Leclerca
11. Arvid Lindblad – +4.0 s do Norrisa
12. Nico Hulkenberg – +0.4 s do Lindblada
13. Lance Stroll – +3.1 s do Hulkenberga
14. Fernando Alonso – +1.2 s do Strolla
15. Franco Colapinto – +13.7 s do Alonso
16. Carlos Sainz – w alei serwisowej
17. Alexander Albon – +20.0 s do Sainza
18. Gabriel Bortoleto – +0.6 s do Albona
19. Oliver Bearman – +4.9 s do Bortoleto
20. Pierre Gasly – +0.4 s do Bearmana
21. Sergio Perez – +32.4 s do Gasly'ego
22. Valtteri Bottas – DNF
Oscar Piastri wyprzedził Estebana Ocona. Kierowca McLarena awansował na P7.
Lewis Hamilton rozpoczął rywalizację na miękkiej mieszance i ma świetne tempo. Goni nawet Russella jadącego na P3. Siedmiokrotny mistrz świata jest obecnie na P5 i traci około 9 sekund do poprzedzającego Hadjara.
Charles Leclerc wciąż jest bardzo blisko Piastriego w walce o P8.
Antonelli poprosił o sprawdzenie, czy z przednim skrzydłem wszystko jest w porządku. Włoch skosił pachołek przy zjeździe do alei serwisowej.
Max Verstappen dzieli i rządzi. Ma już 7,6 s przewagi nad Antonellim. Włoch przestrzelił dohamowanie do ostatniego zakrętu.
24/55: pojawiły się pierwsze informacje o potencjalnych deszczowych chmurach, które mogą nawiedzić tor Sepang.
Charles Leclerc uporał się z Lindbladem i awansował na P9.
Stewardzi FIA mają przyjrzeć się po wyścigu Albonowi, którego jazdę uznali za nieodpowiedzialną.
Antonelli traci 5,3 s do Verstappena, Russell już jest 1,2 s za zespołowym kolegą. Na P4 jedzie Hadjar, a czołową piątkę domyka Hamilton.
Powtórki pokazały incydent między Bortoleto a Sainzem. Kierowca Audi narzekał na to, że Hiszpan nie zostawił mu miejsca, jednak powtórka jest bezlitosna. Zasłużona kara dla Brazylijczyka, który zdecydował się na tzw. późny „divebomb”.
Verstappen jedzie na P1 i do niego należy najszybszy czas okrążenia. Antonelli na poprzednim kółku wyprzedził Russella. Zobaczymy, czy Włoch jest w stanie zagrozić liderowi.
Gabriel Bortoleto z karą 10 sekund za incydent z Carlosem Sainzem po wznowieniu rywalizacji. Do zdarzenia doszło w drugim zakręcie.
Leclerc wyprzedził Lando Norrisa i awansował na P11. Monakijczyk ma przed sobą Hulkenberga.
Kimi wyprzedził swojego partnera zespołowego i awansował na P2.
21/55:
1. Max Verstappen – lider
2. George Russell – +4.561 s
3. Kimi Antonelli – +4.374 s
4. Isack Hadjar – +11.544 s
5. Liam Lawson – +22.151 s
6. Lewis Hamilton – +22.887 s
7. Esteban Ocon – +23.614 s
8. Arvid Lindblad – +25.524 s
9. Oscar Piastri – +25.981 s
10. Nico Hulkenberg – +26.290 s
11. Lando Norris – +26.305 s
12. Charles Leclerc – +26.874 s
13. Lance Stroll – +33.208 s
14. Fernando Alonso – +35.740 s
15. Carlos Sainz – +40.468 s
16. Pierre Gasly – +42.521 s
17. Oliver Bearman – +44.437 s
18. Franco Colapinto – +49.774 s
19. Alexander Albon – +60.738 s
20. Gabriel Bortoleto – +61.854 s
21. Sergio Perez – +70.022 s
22. Valtteri Bottas – DNF
Oscar Piastri usłyszał przez radio: „Hamilton jest szybki, będzie wyprzedzać inne samochody. Musimy za nim podążać”. Czyli McLaren chciałby, aby Ferrari czyściło drogę również Piastriemu.
George Russell traci już blisko 4 sekundy do Verstappena. Antonelli jest 0,5 sekundy za Brytyjczykiem.
Hamilton wyprzedził Arvida Lindblada i przesunął się na P7. Przed nim Ocon.
Antonelli usłyszał przez radio: „Zrozumiałem ostatnią wiadomość. Spróbujmy utrzymać opony w dobrym stanie, spróbujemy coś zrobić inaczej”.
Lewis Hamilton poradził sobie z Oscarem Piastrim. Siedmiokrotny mistrz świata awansował na P8.
George został zapytany o stan opon. Russell odpowiedział: „Są dobre na ten moment”.
1:40.953 – kolejny raz Holender jadący na P1 poprawia się. Systematycznie powiększa swoją przewagę.
Kimi Antonelli zgłosił przez radio: „Mam lepsze tempo”. Przed nim jedzie George Russell.
Sainz obecnie jedzie na P15, a Bortoleto – na P21. Brazylijczyk musiał zjechać do alei serwisowej po incydencie.
FIA poinformowała o wszczęciu postępowania w sprawie kolizji między Sainzem a Bortoleto.
Podobna walka trwa, ale o P11 między Norrisem, a Leclerckiem. Monakijczyk jedzie tuż za tylnym skrzydłem McLarena.
Lewis Hamilton napiera na Oscara Piastriego w walce o P8.
Russell już traci ponad 2 sekundy do Holendra, a 1,4 s za plecami ma partnera zespołowego: Antonellego.
1:41.198 – Max Verstappen ponownie z najszybszym czasem okrążenia.
Nie będzie dalszego dochodzenia w sprawie poruszenia się bolidu Alonso na starcie.
W czubie bez zmian: VER, RUS i ANT.
Bortoleto zjechał do alei serwisowej. Możliwe, że ma uszkodzenia po kontakcie z Carlosem Sainzem w T2.
Hamilton wskoczył na P13, ma przed sobą Norrisa.
Żółte flagi ponownie na torze. W zakręcie nr 9 są odłamki.
Dyrekcja wyścigu poinformowała o tym, że kierowcy już mogą używać system Overtake Mode (tryb wyprzedzania).
15/55 – tak prezentuje się obecnie tabela:
1. Max Verstappen – lider
2. George Russell – +1.501 s
3. Kimi Antonelli – +2.719 s
4. Isack Hadjar – +4.501 s
5. Liam Lawson – +8.312 s
6. Esteban Ocon – +10.194 s
7. Arvid Lindblad – +11.486 s
8. Oscar Piastri – +13.409 s
9. Gabriel Bortoleto – +13.967 s
10. Nico Hulkenberg – +14.296 s
11. Lewis Hamilton – +14.613 s
12. Lance Stroll – +18.178 s
13. Lando Norris – +17.112 s
14. Charles Leclerc – +18.399 s
15. Alexander Albon – +20.309 s
16. Fernando Alonso – +20.430 s
17. Sergio Perez – +20.901 s
18. Carlos Sainz – +23.146 s
19. Pierre Gasly – +30.513 s
20. Oliver Bearman – +32.213 s
21. Franco Colapinto – +38.833 s
22. Valtteri Bottas – DNF
A tymczasem piętnaste okrążenie rozpoczął Max Verstappen na pozycji lidera. 1:43.456 to nowe najszybsze okrążenie w wykonaniu Holendra.
Incydent w T2 między Bortoleto a Sainzem odnotowany przez dyrekcję wyścigu.
Lewis Hamilton objechał Lance'a Strolla i awansował na P11.
Norris awansował na P13, wyprzedzając Alexa Albona.
1:44.849 – Verstappen wykręcił najszybszy czas okrążenia.
Red Bulle jadą na miękkiej mieszance, podczas gdy Mercedesy – na mediumach.
George Russell próbuje trzymać tempo Verstappena, jedzie 0,5 s za nim.
Carlos Sainz z problemami, zaliczył spory spadek.
George Russell wyprzedził Kimiego.
Max wyprzedził w T2, Kimi odpowiedział w T3. Ale Włoch ostatecznie musiał uznać wyższość Holendra.
I rywalizacja wznowiona. Max próbuje napierać na Antonellego.
Kimi Antonelli wznowi rywalizację jako lider.
Hamilton usłyszał przez radio, aby nadrabiał dystans do poprzedzającego samochodu.
Już za niedługo będzie restart, gdy tylko samochód bezpieczeństwa zjedzie do alei serwisowej.
Esteban Ocon jedzie obecnie na P6. To kierowca, który opuści Haasa na rok 2027 i nie ma zapewnionego innego fotela w bolidzie F1.
Największymi przegranymi są kierowcy Ferrari, którzy obecnie jadą na P15 i P17. Świetnie przez stawkę przebił się Arvid Lindblad. Imponować mógł także start George'a Russella, który błyskawicznie przebił się na czoło stawki, tuż za Antonellego.
Wciąż stawka jedzie za samochodem bezpieczeństwa.
Oscar Piastri niemal wjechał w Alexa Albona na zjeździe do alei serwisowej.
Valterri Bottas zbyt mocno najechał przednim prawym kołem na mokrą tarkę, stracił przyczepność i wpadł w żwir.
10/55 – tak się prezentuje tabela:
1. Kimi Antonelli – lider
2. Max Verstappen – +1.062 s
3. George Russell – +3.108 s
4. Isack Hadjar – +5.549 s
5. Liam Lawson – +12.241 s
6. Esteban Ocon – +14.182 s
7. Carlos Sainz – +23.054 s
8. Arvid Lindblad – +18.065 s
9. Alexander Albon – +33.811 s
10. Oscar Piastri – +30.676 s
11. Gabriel Bortoleto – +28.142 s
12. Lance Stroll – +32.222 s
13. Sergio Perez – +45.297 s
14. Nico Hulkenberg – +37.361 s
15. Lando Norris – +92.727 s
16. Charles Leclerc – +94.080 s
17. Lewis Hamilton – +81.660 s
18. Fernando Alonso – +102.476 s
19. Oliver Bearman – +96.763 s
20. Pierre Gasly – +120.592 s
21. Franco Colapinto – +133.059 s
22. Valtteri Bottas – DNF
Wciąż są spore różnice strategiczne: część zdecydowała się na softy, inni na medy, a jeszcze inni – na hardy.
Niemal wszyscy kierowcy zjechali do alei serwisowej.
Bottas jest pierwszym kierowcą, który „ukończył” wyścig w Sepang. Przy jego nazwisku DNF.
Świetny podwójny pit stop w wykonaniu Mercedesa.
Pierwsza trójka w alei serwisowej.
Jest neutralizacja. Kimi Antonelli wezwany do alei serwisowej.
Zakręt nr 14 – z toru wypadł Valtteri Bottas.
„Jedziemy już tempem kierowców na intermediate” – usłyszał przez radio Lando Norris.
Max Verstappen goni Włocha, traci do niego raptem 0,5 s.
Antonelli zdołał obronić pozycję, wciąż jedzie na P1.
Max Verstappen próbował objechać Włocha po zewnętrznej w T1.
Antonelli szeroko na wyjściu z ostatniego zakrętu do prostej start-meta.
Nie będzie dalszego dochodzenia w sprawie Leclercka i Hulkenberga.
Max Verstappen zmniejsza przewagę. Był około 2,4 s za liderem mistrzostw, a teraz dystans wynosi raptem 0,7 s.
Pod koniec okrążenia pojawiła się żółta flaga.
George Russell raportuje, że tor aż tak szybko nie przesycha.
Charles Leclerc uderzył w Hulkenberga na pierwszym okrążeniu. Incydent odnotowała dyrekcja wyścigowa. Dlatego ponad 12 sekund trwał pit stop: ekipa zmieniła przednie skrzydło.
Gabriel Bortoleto raportuje o problemach: Jest dym, jakby... ogień. Nie wiem co jest źródłem, czy to z mojego bolidu, czy nie.
Max Verstappen traci do Antonellego 2,5 sekundy.
Hadjar awansował na P4, wyprzedził Lawsona.
Leclerc przebija się sukcesywnie, już jest P19 i goni Hamiltona.
Po chwili żółta flaga została odwołana. Intensywnie ze sobą walczą Ocon i Sainz oraz Lindblad i Albon.
Żółta flaga na torze.
Verstappen wyprzedził Brytyjczyka i awansował na P2. Jest w pogoni za Antonellim!
Max Verstappen ambitnie. Atakuje ostro George'a Russella.
George Russell raportował, że to wciąż optymalne warunki dla ogumienia typu intermediate.
Hamilton zdecydował się na pozostanie na torze. Jego zdaniem softy zaczynają powoli nabierać tempa. Brytyjczyk jedzie obecnie na P17.
5/55: Tak prezentuje się tabela:
1. Kimi Antonelli – lider
2. George Russell – +1.457 s
3. Max Verstappen – +2.342 s
4. Liam Lawson – +7.529 s
5. Isack Hadjar – +8.332 s
6. Carlos Sainz – +11.348 s
7. Esteban Ocon – +11.673 s
8. Alexander Albon – +12.968 s
9. Arvid Lindblad – +13.524 s
10. Oscar Piastri – +18.048 s
11. Gabriel Bortoleto – +19.343 s
12. Nico Hulkenberg – +20.937 s
13. Lance Stroll – +24.626 s
14. Sergio Perez – +26.667 s
15. Lando Norris – +48.401 s
16. Fernando Alonso – +51.918 s
17. Lewis Hamilton – +54.265 s
18. Pierre Gasly – +57.021 s
19. Oliver Bearman – +58.074 s
20. Franco Colapinto – +59.116 s
21. Valtteri Bottas – +61.144 s
22. Charles Leclerc – +74.793 s
Arvid Lindblad zyskał 13 pozycji! Jedzie na P9.
Monakijczyk wyjechał na ostatniej pozycji. Względem pozycji startowej stracił 18 miejsc.
12,1 sekundy. Tyle zajął pit stop w przypadku Charlesa Leclercka. Mechanicy mieli problemy.
4/55: Wizja pierwszej wygranej w sezonie 2026 dla Maxa Verstappena skutecznie się oddala. Czterokrotny mistrz świata jedzie na P3 i traci 2 sekundy do Russella.
Grande Strategia ponownie w przypadku Ferrari. Do alei serwisowej ściągany Charles Leclerc.
P11 otwiera: BOR, a dalej: są HAM, HUL, ALO, STR, PER, LEC, NOR, GAS, BEA, COL, BOT.
Na czele: ANT, RUS, VER, LAW, HAD, SAI, ALB, OCO, LIN, PIA.
Antonelli usłyszał przez radio: „Współpracujcie”.
Kłopoty pośród zawodników Ferrari. Lawson atakuje Maxa Verstappena w walce o P3.
Absolutnie genialny start George'a!
Kimi Antonelli na czele, a za nim – George Russell!
Kierowcy wystartowali.
Już za chwilę rozpocznie się GP Bahrajnu w Sepang!
Lance Stroll i Nico Hulkenberg również zjechali do alei serwisowej.
Reszta stawki ustawia się na polach startowych.
Zjeżdża też jeden z kierowców Audi. To Gabriel Bortoleto.
Norris zostaje, Piastri zjeżdża na wymianę opon.
2/55, a kierowcy na torze rozgrzewają intensywnie opony. Pytanie czy część kierowców zdecyduje się na ruch taki, jak u Pereza, czyli zjazd na wymianę opon.
Decyzja Pereza nie kosztowała go zbyt wiele. Miał startować z P20, będzie na P22. Przepuścił zatem dwa szybsze bolidy: Alpine i Racing Bulls.
Dyrekcja wyścigu potwierdziła, że będziemy mieli start z pól.
Na torze pojawiła się żółta flaga. Sergio Perez z kolei zjeżdża do alei serwisowej.
To oznacza trzy zupełnie różne podejścia już od pierwszego okrążenia. Przy szybko przesychającym torze różnice w tempie między interami, softami i mediumami mogą bardzo szybko stać się ogromne.
Najbardziej zachowawczo podeszli do sytuacji kierowcy McLarena – Norris i Piastri wystartowali na mediumach, podobnie jak Alonso i Stroll.
Na interach ruszyli m.in. Verstappen, Antonelli, Russell, Hadjar, Lawson, Sainz, Ocon, Albon i Lindblad. Miękkie slicki wybrali Hamilton, Leclerc, Bortoleto, Gasly, Hulkenberg, Bearman, Bottas, Perez i Colapinto.
Na starcie mamy pełny przekrój strategii w kwestii opon. Stawka podzieliła się niemal idealnie między slicki i przejściówki.
Hamilton narzeka na mokry tor – jest bardzo ślisko. W odpowiedzi usłyszał, że powinien szybko przesychać.
Pierre Gasly poza torem na okrążeniu formującym. Zaliczył 360 na trawie i kontynuuje jazdę. Gdyby nie szerokie pobocza, to bolid mógłby zostać roztrzaskany.
Verstappen miał rację mówiąc, że wszystko w ramach GP Bahrajnu na malezyjskim torze Sepang będzie sprowadzać się do... ogumienia.
Już patrząc na sam dobór ogumienia jedno jest pewne: będzie... ciekawie!
Charles Leclerc miękkie slicki, pośrednie u Norrisa, u Maxa – przejściowe.
Bolidy w alei serwisowej, koce grzewcze na oponach. Mniej niż 20 sekund zostało do wznowienia rywalizacji.
Coulthard żartobliwie zauważył, że niektórym może się teraz przydać espresso, żeby ponownie się „obudzić” przed startem.
Przed startem Grand Prix adrenalina naturalnie rośnie i pomaga kierowcom wejść na najwyższy poziom koncentracji. Tym razem zawodnicy od dawna są poza bolidami, napięcie zdążyło opaść, a rytm przygotowań został całkowicie zaburzony.
David Coulthard zwraca uwagę na mniej oczywisty problem po tak długim oczekiwaniu – zmęczenie samym czekaniem.
Zegar dyrekcji wyścigu wskazuje już mniej niż 3 minuty do wznowienia GP Bahrajnu w kapryśnej Malezji.
Nie wiadomo jeszcze, jaki dokładnie będzie format startu, ale pewne jest, że kierowcy przejadą co najmniej jedno okrążenie formujące.
Tor szybko przesycha, deszcz już nie pada, a zespoły stoją przed bardzo ciekawymi decyzjami dotyczącymi ogumienia.
Do wznowienia pozostało już mniej niż 5 minut – niemal godzinę po pierwotnie planowanym okrążeniu formującym i aż 93 minuty po pierwotnej godzinie startu.
Dystans wyścigu zostanie o jedno okrążenie skrócony.
Kolejność na starcie będzie zgodna z kolejnością po sobotnich kwalifikacjach, przy uwzględnieniu nałożonych kar. Rywalizacja zostanie wznowiona o 10:33. Kierowcy już ubierają kominiarki, kaski i rękawiczki.
Jeśli tor pozostanie wystarczająco suchy, początek wyścigu może być bardzo intensywny.
Były kierowca F1 zwrócił uwagę, że przy wznowieniu szczególnie ważny będzie dojazd do pierwszego zakrętu. Prosta jest długa, a sam zakręt nr 1 szeroki, więc już na pierwszych metrach może pojawić się kilka równoległych prób ataku.
David Coulthard ocenił, że warunki coraz wyraźniej zmierzają w stronę startu na slickach.
16:33 czasu lokalnego zaplanowany start wyścigu. Czyli 10:33 polskiego czasu. Dyrekcja wyścigu podjęła decyzję.
Strategia może odegrać kluczową rolę – różnice w stanie nawierzchni między poszczególnymi sektorami będą wymuszać ryzykowne decyzje.
Szczególną ostrożność kierowcy będą musieli zachować na mokrych tarkach i białych liniach, które jeszcze długo mogą być bardzo śliskie. To sprawia, że wybór momentu przejścia na opony na suchą nawierzchnię będzie dziś wyjątkowo trudny.
Tor przesycha bardzo szybko i na części obiektu warunki są już odpowiednie dla slicków, choć inne fragmenty wciąż pozostają wilgotne.
Im dłużej dyrekcja zwleka ze startem, tym większe prawdopodobieństwo rozpoczęcia rywalizacji na przeważająco suchym torze. Wcześniej synoptycy zapowiadali, że około godziny 17:30 czasu lokalnego przewidywane są kolejne opady, czyli 11:30 czasu polskiego.
Buscombe dodała, że większość ekip ma również ludzi rozmieszczonych wokół toru, którzy na bieżąco obserwują nawierzchnię i przesyłają zdjęcia oraz raporty o tym, gdzie asfalt pozostaje najbardziej mokry.
Zespoły analizują teraz każdy dostępny sygnał: dane z wcześniejszych przejazdów, zachowanie Safety Cara i informacje z najbardziej mokrych fragmentów toru. Liczy się nawet to, jak dużo wody pozostało w konkretnych zakrętach.
Warunki na torze cały czas się zmieniają. Była strateg F1 – Ruth Buscombe – zwróciła uwagę, że temperatura nawierzchni wynosi obecnie około 34°C i rośnie, a dodatkowo wiatr pomaga osuszać asfalt.
Wyścig planowo miał rozpocząć się około godziny 9:00. Intensywne opady deszczu oraz burze sprawiły, że start rywalizacji został opóźniony. Piewsze wznowienie wyznaczono na godzinę 9:40. Po przejechaniu dwóch okrążeń formujących, doszło do zamieszania – czterech kierowców miało problemy techniczne. Dlatego skierowano bolidy do alei serwisowej i od tamtej pory wciąż czekamy na informację o tym, kiedy po raz drugi wznowiona zostanie rywalizacja.
Antonelli rozmawia z Bono, a Piastri i Gasly korzystają z przerwy na posiłek – wygląda na to, że jedzą zupę. Wciąż nie ma oficjalnej godziny wznowienia.
W alei serwisowej trwa teraz porządkowanie stawki i odtwarzanie właściwej kolejności. Samochody są przepychane do przodu i do tyłu, aby każdy wrócił na odpowiednią pozycję. Większość kierowców pozostaje poza bolidami. Rozmawiają z mechanikami, żartują między sobą i pozdrawiają kibiców. Część uzupełnia płyny, inni schowali się w garażach.
Zbliża się 10:15, a informacji od dyrekcji wyścigowej wciąż brak. Ma zostać przywrócona pierwotna kolejność startu, a kierowcy, którzy nie przejechali dwóch okrążeń, jako pierwsi zostaną wypuszczeni na tor.
Palmer podkreśla więc, że właśnie teraz wszystkie zespoły ważą, kiedy podjąć ryzyko i przejść na opony na suchą nawierzchnię.
Jolyon Palmer zwraca uwagę, że zespoły czeka teraz kluczowa decyzja o oponach. Od momentu wznowienia procedury minie jeszcze około 10 minut, a przez cały ten czas tor będzie dalej przesychał. Gdy bolidy ponownie wyjadą, proces ten tylko przyspieszy. Ryzyko jest spore: jeśli ktoś zostanie zbyt długo na przejściówkach w momencie, gdy tor będzie już nadawał się na slicki, może stracić ogromną ilość czasu i praktycznie przekreślić swój wyścig.
Wciąż czekamy na kolejne komunikaty dyrekcji wyścigowej dotyczące tego, o której godzinie zostanie wznowiona rywalizacja po raz drugi. Pierwsze wznowienie zaplanowano na 9:40 i zakończyło się fiaskiem.
Zanim jednak procedura ruszy dalej, część kierowców musi jeszcze dokończyć brakujące okrążenia – nie wszyscy przejechali dwa pełne kółka za Safety Carem. Te samochody zostaną więc wypuszczone jako pierwsze, aby wyrównać liczbę przejechanych okrążeń.
FIA potwierdziła, że przy wznowieniu zostanie przywrócona pierwotna kolejność startowa. Oznacza to, że Lewis Hamilton, który przez problem z oprogramowaniem spadł na koniec stawki, ponownie ustawi się na drugim polu.
Dyrekcja wyścigu potwierdziła, że kierowcy będą startować zgodnie z ustaloną kolejnością po wczorajszych kwalifikacjach, z uwzględnieniem nałożonych kar.
Na razie FIA nie podała nowej godziny startu. Dobra wiadomość jest taka, że tor wyraźnie przesycha, radar nie pokazuje kolejnych opadów, a deszcz obecnie nie pada.
Na trybunach zniknęły już parasole, a przy takim tempie poprawy warunków coraz bardziej realny wydaje się klasyczny start z pól startowych.
Na ten moment pozostaje czekać na oficjalny komunikat Race Control.
Jest mokro, choć tor szybko przesycha. Miejscami wciąż może zalegać sporo wody. Początek rywalizacji może być mocno zdradliwy.
Z kolei próba wznowienia rywalizacji o 9:40 nie przyniosła pożądanego skutku. Właściwe rozpoczęcie wyścigu nie nastąpiło. Wciąż czekamy na kolejne decyzje dyrekcji wyścigu.
Wyścig został opóźniony przez ulewny deszcz i stojącą wodę na torze. Stawka zdążyła przejechać za Safety Carem dwa okrążenia, które w praktyce pełniły rolę dodatkowych okrążeń formujących.
Po drodze pojawiło się sporo problemów: Verstappen i Bortoleto chwilowo tracili moc, Hadjar wypadł w żwir, a Norris był bliski podobnej przygody. Największy kłopot miał Hamilton – Ferrari straciło moc, a część kierowców musiała go wyprzedzić. Zespół wskazał na problem z oprogramowaniem i po resecie samochód odzyskał pełną sprawność.
Efektem całego zamieszania jest mocno zaburzona kolejność w alei serwisowej. FIA przekazała jednak, że najprawdopodobniej wyścig zostanie rozpoczęty według pierwotnego ustawienia na starcie.
Kary przesunięcia otrzymalli Colapinto, Lindlbad i Hadjar:
- Franco Colapinto – 5 miejsc za spowodowanie kolizji w poprzedniej rundzie oraz dodatkowe 10 miejsc za użycie ponadlimitowego elementu jednostki napędowej.
- Arvid Lindblad – 30 miejsc za użycie dodatkowych elementów jednostki napędowej.
- Isack Hadjar – 5 miejsc za użycie dodatkowego elementu jednostki napędowej.
Najprawdopodobniej dyrekcja wyścigu zdecyduje się na przywrócenie porządku sprzed pierwszych okrążeń formujących, czyli do kolejności rozstrzygniętej w kwalifikacjach, po korekcie związanej z trzema karami.
Szkot dodał: „Dzisiejsza kombinacja wysokiej wilgotności, intensywnego deszczu i bardzo wolnego tempa za Safety Carem mocno odbiega od typowych warunków pracy. Jak zauważono, kilka zespołów właśnie przekonało się, że ich samochody nie radzą sobie z tak nietypowym scenariuszem.“
David Coulthard stwierdził: „Bolidy F1 są projektowane do pracy w stosunkowo wąskim zakresie warunków, a nie tak jak samochody drogowe, które muszą radzić sobie zarówno z dużym mrozem, jak i upałem.“
W alei serwisowej tłok jak na targu w godzinach największego natężenia ruchu.
Część kierowców jest w bolidach, pozostali kręcą się po padoku.
Na razie czekamy na kolejne decyzje dyrekcji wyścigu.
Jolyon Palmer stwierdził, że teraz cała stawka może niejako „zacząć od nowa” i przygotować się do wznowienia procedury. Sytuacja jest bardzo nietypowa – część systemów w bolidach zaczęła już się wyłączać, a zespoły muszą ponownie wszystko uruchomić i ustawić kierowców we właściwej kolejności.
Na razie w pit lane panuje spore zamieszanie i dyrekcja wyścigu będzie musiała uporządkować kolejność oraz liczbę przejechanych okrążeń.
Kimi Antonelli stwierdził, że niesamowicie szybko przesycha nitka toru w Sepang.
Mechanicy ponownie zabierają się za pracę nad bolidami, które stoją w alei serwisowej.
Lando Norris również zaliczył małą przygodę – w końcówce okrążenia miał problem ze zmieszczeniem się w torze i wypadł za tarkę, na wyasfaltowany fragment.
Stawka zaczęła się mocno rozciągać, ponieważ wielu kierowców nie chciało wyprzedzać Hamiltona. Ferrari na moment zatrzymało się na torze z powodu problemu, który zespół określił jako usterkę oprogramowania. Przez chwilę wyglądało na to, że Hamilton odpadnie z rywalizacji, ale ostatecznie zdołał ponownie ruszyć.
Cała stawka zjeżdża do alei serwisowej.
Ocon i Bottas ruszyli.
Esteban Ocon i Valtteri Bottas również stoją. Absolutny chaos. Dyrekcja wyścigu postanowiła o zawieszeniu procedury startowej.
Lewis Hamilton ruszył i powinien móc odrobić pozycje.
Lewis usłyszał przez radio informację, że zespół ma problem z oprogramowaniem.
Bolid Maxa Verstappena wciąż przewodzi stawce, możliwe więc, że ekipa uporała się z problemami technicznymi.
Do tego Ferrari znane są ze świetnych startów, więc Brytyjczyk mógł mieć nadzieję na napsucie krwi Verstappenowi na samym starcie rywalizacji.
„Wciskam gaz i nic się nie dzieje” – melduje Lewis Hamilton. Siedmiokrotny mistrz świata zajął drugie miejsce w kwalifikacjach.
Lewis Hamilton drastycznie zwolnił i stracił kilka pozycji.
Max Verstappen narzeka przez radio na problemy techniczne.
Dodał za dużo gazu przy lekko skręconych kołach i zarzuciło go. W prawym zakręcie zapiął kontrę i wypadł na lewą stronę toru, w żwir.
Isack Hadjar w żwirze, ale dał radę wrócić na tor.
Możemy spodziewać się kilku okrążeń formujących.
Pierwsze bolidy już ruszyły z pól startowych.
Kary na starcie:
- Franco Colapinto – 5 miejsc za spowodowanie kolizji w poprzedniej rundzie oraz dodatkowe 10 miejsc za użycie ponadlimitowego elementu jednostki napędowej.
- Arvid Lindblad – 30 miejsc za użycie dodatkowych elementów jednostki napędowej.
- Isack Hadjar – 5 miejsc za użycie dodatkowego elementu jednostki napędowej.
Deszczowe warunki tradycyjnie nieco zacierają różnice między bolidami, dlatego fani m.in. Fernando Alonso mogą liczyć na mocny występ Hiszpana.
Kolejność startowa do GP Bahrajnu 2026 w deszczowym Sepang, w Malezji:
1. Max Verstappen (Red Bull Racing) – 1:35.130
2. Lewis Hamilton (Ferrari) – 1:35.428
3. Kimi Antonelli (Mercedes) – 1:35.631
4. Charles Leclerc (Ferrari) – 1:35.666
5. Lando Norris (McLaren) – 1:35.757
6. Oscar Piastri (McLaren) – 1:35.762
7. George Russell (Mercedes) – 1:35.871
8. Isack Hadjar (Red Bull Racing) – 1:35.558
9. Pierre Gasly (Alpine) – 1:37.210
10. Gabriel Bortoleto (Audi) – 1:37.673
11. Liam Lawson (Racing Bulls) – 1:37.023
12. Fernando Alonso (Aston Martin) – 1:37.220
13. Carlos Sainz (Williams) – 1:37.527
14. Lance Stroll (Aston Martin) – 1:37.566
15. Nico Hulkenberg (Audi) – 1:37.970
16. Oliver Bearman (Haas F1 Team) – 1:37.980
17. Esteban Ocon (Haas F1 Team) – 1:38.233
18. Alexander Albon (Williams) – 1:38.600
19. Valtteri Bottas (Cadillac) – 1:38.611
20. Sergio Perez (Cadillac) – 1:38.933
21. Franco Colapinto (Alpine) – brak czasu
22. Arvid Lindblad (Racing Bulls) – brak czasu
Kierowcy już wsiadają do bolidów, okrążenia rozgrzewkowe za samochodem bezpieczeństwa powinny się rozpocząć na przestrzeni najbliższych dwóch lub trzech minut.
Deszcz wciąż pada, choć wyraźnie słabiej. Temperatura toru spadła do 35°C, a powietrza do 25°C, więc warunki są znacznie chłodniejsze niż wcześniej podczas weekendu. Jeśli bolidy zaczną już regularnie krążyć po torze, linia wyścigowa powinna stosunkowo szybko zacząć przesychać.
W planach jest przejechanie co najmniej dwóch okrążeń rozgrzewkowych za samochodem bezpieczeństwa. Nie jest wykluczony start z pól.
Bradley Lord z Mercedesa stwierdził, że na torze wciąż zalega miejscami stojąca woda, szczególnie w rejonie zakrętu nr 7. Ten fragment musi jeszcze przeschnąć lub zostać skutecznie osuszony, zanim warunki będą wystarczająco bezpieczne, by wypuścić bolidy do wyścigu.
Kibice odłożyli parasole, a tor z każdą minutą przesycha. Niebo nie jest już skąpane w szarych i gęstych chmurach. Rywalizacja powinna dostarczyć mnóstwa emocji ze względu na wyzwania strategiczne.
Bardzo dobra informacja. Za 10 minut będziemy mieli okrążenie formujące. 15:40 czasu lokalnego, czyli 9:40 w Polsce.
Dyrekcja otrzymała informację po przejazdach samochodu bezpieczeństwa, że problemem jest kilka konkretnych fragmentów toru, co oznacza, że sytuacja z minuty na minutę powinna się poprawiać.
Kibice pozostają jednak w świetnych nastrojach – stoją na trybunach, tańczą, machają i cierpliwie czekają na rozpoczęcie wyścigu.
Według najnowszej prognozy intensywność opadów powinna zmniejszyć się w ciągu najbliższych pięciu minut. Deszcz wciąż jest wyraźnie widoczny, ale pada już słabiej niż wcześniej.
FIA przekazała, że porządkowi i służby torowe pracują nad usuwaniem stojącej wody z nawierzchni. Na tor ponownie wyjechał także Medical Car, który ma pomóc w ocenie aktualnych warunków.
McLaren liczy przy tym, że zmienne warunki mogą nieco wyrównać szanse. Brown podkreślił, że Verstappen przez cały weekend prezentował tempo „z innej ligi”, więc mokry wyścig może dać McLarenowi i pozostałym ekipom większą szansę na podjęcie z nim walki.
Brown przyznał, że kierowcy spodziewają się raczej startu stojącego, choć on sam bardziej skłania się ku rozpoczęciu rywalizacji za Safety Carem. Zwrócił też uwagę, że na prostej startowej nie ma już szczególnie dużo stojącej wody.
Zak Brown uważa, że do rozpoczęcia wyścigu może być już niedaleko. Szef McLarena ocenił, że tor jest obecnie przygotowywany do jazdy, a jeśli deszcz całkowicie ustanie, nawierzchnia powinna szybko przeschnąć.
Prognozowane jest zmniejszenie opadów na przestrzeni kolejnych 10 minut.
Dyrekcja wyścigu może też nakazać użycie pełnych opon deszczowych podczas jazdy za Safety Carem. Jeżeli wyścig rozpocznie się na oponach deszczowych lub przejściowych, zespoły nie będą musiały korzystać z dwóch różnych mieszanek slicków.
Wyścig może rozpocząć się ze startu stojącego albo za Safety Carem. Jeśli kierowcy rozpoczną za samochodem bezpieczeństwa, po kilku okrążeniach możliwy będzie zarówno start lotny, jak i ponowne ustawienie stawki na polach startowych do klasycznego startu.
Dyrekcja wyścigu poinformuje zespoły z 10-minutowym wyprzedzeniem, gdy uzna, że warunki pozwalają na rozpoczęcie rywalizacji.
O 9:08 McLaren wrzucił na platformie X zdjęcie, na którym spośród szarych chmur gdzieniegdzie przebija się błękitne niebo.
Coulthard zauważył, że opady wyraźnie słabną. To daje nadzieję na stopniową poprawę warunków, choć kluczowe będzie teraz tempo, w jakim woda zacznie znikać z nawierzchni.
David Coulthard zwrócił uwagę, że dobrym ruchem ze strony dyrektora wyścigu jest wysyłanie na tor Medical Cara, który pomaga na bieżąco oceniać warunki. Jak zaznaczył, cięższy samochód jest w stanie lepiej radzić sobie ze stojącą wodą niż bolid F1, którego płaska podłoga przy dużej ilości wody może zacząć działać niemal jak „deska” i sprzyjać aquaplaningowi.
Deszcz nadal pada, ale wyraźnie słabiej. Problemem pozostaje jednak stojąca woda na torze.
Tak wiele niewiadomych powinno sprawić, że – gdy już wyścig wystartuje – kibice będą mogli liczyć na niezwykle fascynującą rywalizację.
Kiedy zawodnicy dojeżdżali na pola startowe, oceniali przyczepność na oponach przejściowych jako całkiem dobrą. Pojawiały się nawet pytania, czy możliwy będzie start na slickach. Chwilę później nad torem przeszła jednak bardzo intensywna ulewa. A teraz czekamy na decyzję dyrekcji wyścigowej o tym, kiedy rywalizacja zostanie rozpoczęta.
Krótko mówiąc: nawet jeśli kibice oczekują teraz na poprawę warunków, w garażach trwa intensywna analiza. Przy tak zmiennych warunkach właśnie strategia może dziś zdecydować o wyniku wyścigu.
To oznacza, że w trakcie wyścigu kluczowa może być decyzja o właściwym momencie zmiany z ogumienia deszczowego lub przejściowego na slicki. Do tego dochodzą procedury związane ze startem za Safety Carem oraz ewentualnym późniejszym ustawieniem stawki na polach startowych.
Choć na torze na razie niewiele się dzieje, zespoły odpowiedzialne za strategię mają bardzo intensywny czas. Jak zwrócił uwagę Alex Brundle, kierowcy i inżynierowie analizują przede wszystkim moment przejścia na inne opony, bo w Malezji ulewy potrafią być krótkie, a przy wysokiej temperaturze tor może szybko przeschnąć.
Nawierzchnia jest tutaj naturalnie bardzo ścierna, co zwiększa zużycie opon. Do tego wcześniej dochodziły wyjątkowo wysokie temperatury asfaltu, choć po opadach ten czynnik powinien mieć mniejsze znaczenie.
Sytuacja z oponami może odegrać dziś kluczową rolę. Degradacja była jednym z najważniejszych tematów całego weekendu i jeśli tor zacznie przesychać, zarządzanie ogumieniem może mieć ogromne znaczenie.
Problemem nie jest tylko stojąca woda, ale i ograniczona widoczność szczególnie wtedy, gdy jeden bolid porusza się za innymi.
Mamy raport z pokładu raportu medycznego: duże ilości stojącej wody wokół toru, co oznacza, że aktualne warunki nie są odpowiednie do rozpoczęcia ścigania.
Jak dotąd weekend bardzo dobrze układa się dla Maxa Verstappena, który wygrał wszystkie trzy części kwalifikacji (Q1, Q2, Q3), zdobywając pole position. Do tego był najszybszy w FP1. W FP2 na szczycie tabeli zameldował się Charles Leclerc, a w FP3 – Kimi Antonelli.
Po nitce toru w Sepang porusza się teraz samochód medyczny, aby rozpoznać, jakie panują warunki na torze. Miejscami dostrzec można bardzo duże tafle wody.
Jak dotąd dyrekcja wyścigowa ogłosiła jedynie, że start zostanie opóźniony, bez informowania o konkretach. Nie wiadomo jak długo przyjdzie nam czekać na okrążenie formujące. Opady utrzymują się na jednakowym poziomie przez ostatnie 10 minut i nic nie wskazuje, by to zmieniło się przez najbliższe 5 lub 10 minut.
Kary:
- Franco Colapinto – 5 miejsc za spowodowanie kolizji w poprzedniej rundzie oraz dodatkowe 10 miejsc za użycie ponadlimitowego elementu jednostki napędowej.
- Arvid Lindblad – 30 miejsc za użycie dodatkowych elementów jednostki napędowej.
- Isack Hadjar – 5 miejsc za użycie dodatkowego elementu jednostki napędowej.
Kolejność startowa do GP Bahrajnu 2026 w deszczowym Sepang, w Malezji:
1. Max Verstappen (Red Bull Racing) – 1:35.130
2. Lewis Hamilton (Ferrari) – 1:35.428
3. Kimi Antonelli (Mercedes) – 1:35.631
4. Charles Leclerc (Ferrari) – 1:35.666
5. Lando Norris (McLaren) – 1:35.757
6. Oscar Piastri (McLaren) – 1:35.762
7. George Russell (Mercedes) – 1:35.871
8. Isack Hadjar (Red Bull Racing) – 1:35.558
9. Pierre Gasly (Alpine) – 1:37.210
10. Gabriel Bortoleto (Audi) – 1:37.673
11. Liam Lawson (Racing Bulls) – 1:37.023
12. Fernando Alonso (Aston Martin) – 1:37.220
13. Carlos Sainz (Williams) – 1:37.527
14. Lance Stroll (Aston Martin) – 1:37.566
15. Nico Hulkenberg (Audi) – 1:37.970
16. Oliver Bearman (Haas F1 Team) – 1:37.980
17. Esteban Ocon (Haas F1 Team) – 1:38.233
18. Alexander Albon (Williams) – 1:38.600
19. Valtteri Bottas (Cadillac) – 1:38.611
20. Sergio Perez (Cadillac) – 1:38.933
21. Franco Colapinto (Alpine) – brak czasu
22. Arvid Lindblad (Racing Bulls) – brak czasu
Dobra wiadomość jest taka, że radar pokazuje przerwę w opadach, więc możliwe, że wkrótce będą mogli schować peleryny przeciwdeszczowe.
Hamilton już wczoraj podkreślał, że frekwencja przez cały weekend jest znakomita. Malezyjscy kibice licznie pojawili się na torze w barwach swoich zespołów, z pomalowanymi twarzami, transparentami i innymi gadżetami, tworząc świetną atmosferę. Dziś, mimo deszczu, nadal pozostają na trybunach pod parasolami.
Teraz pozostaje czekać na kolejne informacje dotyczące tego, o której godzinie wyścig będzie mógł się rozpocząć. Słychać również grzmoty i widać błyskawice, dlatego opóźnienie startu nie jest żadnym zaskoczeniem. Kamizelki chłodzące poszły w odstawkę – tym razem chodzi nie o walkę z upałem, lecz o to, by pozostać suchym.
Dyrekcja wyścigu potwierdziła, że start do GP Bahrajnu 2026 na torze Sepang w Malezji zostanie opóźniony.
Rozbrzmiały dwa hymny: Bahrajnu i Malezji. Według relacjonujących na torze jest „ściana deszczu”. Kierowcy, kibicie, dziennikarze, kamerzyści – wszyscy poruszają się pod parasolami.
Mokre warunki. Bolidy stoją na polach startowych pod pawilonami. Wrażenie robią pojawiające się co jakiś czas wyładowania atmosferyczne. Widoczność jest słaba, a niebo spowijają ciężkie chmury i deszcz. Start zostanie opóźniony

fot. Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team
Verstappen z pole position, Hamilton obok
Max Verstappen był najszybszy we wszystkich trzech segmentach sobotnich kwalifikacji. W Q3 kierowca Red Bulla uzyskał 1:35.130 i pokonał Lewisa Hamiltona o 0,298 s. To pierwsze pole position Verstappena w sezonie 2026.
Trzeci czas uzyskał Isack Hadjar, ale Francuz otrzymał karę przesunięcia o pięć pozycji na starcie. W efekcie rozpocznie wyścig z ósmego pola, a na trzecią pozycję awansował Kimi Antonelli. Za liderem mistrzostw ustawi się Charles Leclerc, natomiast trzeci rząd utworzą Lando Norris i Oscar Piastri.
George Russell wystartuje z siódmego miejsca. Hadjar będzie ósmy, a za nim ustawią się Pierre Gasly i Gabriel Bortoleto.
Trzech zwycięzców treningów
Układ sił podczas weekendu na Sepang zmieniał się z sesji na sesję. Piątkowy FP1 wygrał Verstappen z czasem 1:37.520, wyprzedzając Russella o 0,383 s. Trzeci był Hadjar.
W FP2 odpowiedziało Ferrari. Charles Leclerc uzyskał 1:37.528 i pokonał Hadjara o zaledwie 0,099 s. Norris zajął trzecie miejsce, a Verstappen był czwarty.
Sobotni FP3 należał już do Antonellego. Kierowca Mercedesa przejechał okrążenie w 1:36.302, wyprzedzając Verstappena o 0,278 s i Hadjara o 0,558 s. Kwalifikacje odwróciły jednak ten układ i to Red Bull zapewnił sobie pierwsze pole startowe.
Sepang wróciło do Formuły 1
Tegoroczne Grand Prix Bahrajnu wyjątkowo rozgrywane jest w Malezji. Formuła 1 i FIA zdecydowały o przeniesieniu rundy na Sepang, dzięki czemu tor wrócił do kalendarza mistrzostw po dziewięciu latach przerwy.
Ostatni wyścig F1 na tym obiekcie odbył się w 2017 roku. Wygrał go właśnie Verstappen, który w niedzielę ponownie rozpocznie rywalizację na Sepang z bardzo mocnej pozycji.
Tor jest wymagający dla ogumienia, a podczas weekendu kierowcy mierzą się również z wysoką temperaturą i wilgotnością. Degradacja opon może odegrać dużą rolę w strategii, a dodatkową niewiadomą pozostaje charakterystyczna dla Malezji zmienna pogoda.
GP Bahrajnu 2026 – najważniejsze informacje
- Data: niedziela, 4 października 2026
- Start: godz. 9:00 czasu polskiego
- Tor: Sepang International Circuit
- Długość okrążenia: 5,543 km
- Liczba okrążeń: 56
- Dystans wyścigu: 310,417 km
- Pole position: Max Verstappen






