Dramat George’a Russella w GP Bahrajnu 2026. Tytuł mistrzowski coraz bardziej się oddala

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

George Russell nie ukończy Grand Prix Bahrajnu 2026. Kierowcę Mercedesa zatrzymała awaria bolidu, która wyeliminowała go z rywalizacji na torze Sepang i oznacza dla Brytyjczyka bardzo kosztowne zero w walce o mistrzostwo świata.

Russell poza wyścigiem

Russell przystępował do niedzielnej rywalizacji jako wicelider klasyfikacji generalnej. Brytyjczyk tracił przed weekendem 66 punktów do prowadzącego Kimiego Antonellego, dlatego każda strata punktów na tym etapie sezonu może mieć duże znaczenie dla jego szans na tytuł.

Kierowca Mercedesa rozpoczął Grand Prix z siódmego pola. Kwalifikacje zakończył z ósmym wynikiem, ale przesunął się o jedną pozycję dzięki karze nałożonej na Isacka Hadjara.

Wyścig Russella zakończył się jednak przedwcześnie. W samochodzie Brytyjczyka pojawiła się awaria, która zmusiła go do wycofania się z dalszej rywalizacji. Tym samym Mercedes stracił jeden ze swoich samochodów w Grand Prix rozgrywanym w wyjątkowych okolicznościach na Sepang.

Kolejny problem techniczny Russella

To szczególnie bolesny scenariusz dla Russella, ponieważ w sezonie 2026 problemy techniczne już wcześniej odbierały mu duże zdobycze. W Kanadzie awaria jednostki napędowej zatrzymała jego samochód w momencie, gdy Brytyjczyk prowadził w wyścigu.

Formula 1 Sepang Bahrain 2026

fot. Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team

Tym razem usterka przyszła w Malezji, zaledwie rundę po bardzo udanym występie w Baku. Russell wygrał tam Grand Prix Azerbejdżanu i zmniejszył stratę do Antonellego, podtrzymując nadzieje na walkę o mistrzostwo.

Wycofanie z GP Bahrajnu oznacza, że Russell nie powiększy swojego dorobku punktowego. Ostateczne konsekwencje dla klasyfikacji mistrzostw będą zależały przede wszystkim od wyniku Antonellego.

Trudny weekend Mercedesa

Problemy Russella są kolejnym ciosem dla Mercedesa podczas weekendu na Sepang. Zespół przywiózł do Malezji duży pakiet poprawek, ale już po kwalifikacjach Toto Wolff przyznawał, że samochód nie zachowywał się zgodnie z oczekiwaniami.

Sam Russell przed wyścigiem nie potrafił wyjaśnić słabszego wyniku w czasówce, choć liczył jeszcze na walkę o podium. Niedziela przekreśliła te plany nie przez brak tempa, lecz przez awarię, która zakończyła jego udział w Grand Prix.

Klasyfikacja kierowców po GP Bahrajnu

Po 16. rundzie sezonu czołówka klasyfikacji mistrzostw świata wygląda następująco:

  1. Kimi Antonelli – Mercedes – 320 pkt
  2. George Russell – Mercedes – 236 pkt
  3. Lewis Hamilton – Ferrari – 214 pkt
  4. Charles Leclerc – Ferrari – 191 pkt
  5. Lando Norris – McLaren – 188 pkt
  6. Max Verstappen – Red Bull Racing – 188 pkt
  7. Oscar Piastri – McLaren – 128 pkt
  8. Isack Hadjar – Red Bull Racing – 96 pkt
  9. Liam Lawson – Racing Bulls – 65 pkt
  10. Pierre Gasly – Alpine – 41 pkt
  11. Arvid Lindblad – Racing Bulls – 38 pkt
  12. Franco Colapinto – Alpine – 27 pkt
  13. Oliver Bearman – Haas – 20 pkt
  14. Gabriel Bortoleto – Audi – 10 pkt
  15. Nico Hulkenberg – Audi – 7 pkt
  16. Esteban Ocon – Haas – 7 pkt
  17. Carlos Sainz – Williams – 7 pkt
  18. Fernando Alonso – Aston Martin – 7 pkt
  19. Alexander Albon – Williams – 5 pkt
  20. Yuki Tsunoda – Racing Bulls – 1 pkt
  21. Sergio Perez – Cadillac – 0 pkt
  22. Valtteri Bottas – Cadillac – 0 pkt
  23. Lance Stroll – Aston Martin – 0 pkt

Grand Prix Bahrajnu 2026 – podsumowanie

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z wyboru – bezkompromisowa petrolheadka. W swoich tekstach łączę twarde dane techniczne z lekkim piórem, nutą ironii i kobiecą perspektywą. Od 2017 roku współtworzyłam portal petrofile.pl, a moje publikacje ukazywały się również w serwisach publicystycznych, w tym na łamach piszejakjest.pl. Prywatnie pasjonuję się fitnessem i zdrowym stylem życia, więc w motoryzacji również stawiam na dobrą formę i profilaktykę: regularny serwis, właściwą rozgrzewkę przed ostrzejszą jazdą i dbałość o podzespoły. Fanka F1, WEC i serii GT3.

© 2026 MotoGuru.pl