GP Austrii 2026 w ten weekend. O której start F1 na Red Bull Ringu?

Formuła 1 wraca na Red Bull Ring, gdzie w dniach 26–28 czerwca odbędzie się GP Austrii 2026. Wyścig zaplanowano na niedzielę o 15:00, a cały weekend ma upłynąć pod znakiem ciepłej pogody bez deszczu. Po zwycięstwie Lewisa Hamiltona dla Ferrari w Barcelonie układ sił przed ósmą rundą sezonu stał się jeszcze ciekawszy.
Hamilton podkręcił atmosferę przed Austrią
Lewis Hamilton przyjeżdża do Austrii po pierwszym zwycięstwie w barwach Ferrari. Ten wynik zmniejszył przewagę Kimiego Antonellego – tym bardziej, że Włoch nie dojechał do mety – w klasyfikacji kierowców i dodał kolejnej warstwy napięcia przed rundą na Red Bull Ringu.
Austriacki tor zwykle nie wybacza braku rytmu. Krótka pętla, zmiany wysokości i kilka mocnych hamowań sprawiają, że różnice między zespołami mogą być bardzo małe. W praktyce oznacza to, że jeden błąd w kwalifikacjach może kosztować znacznie więcej, niż sugeruje sama długość okrążenia.
Mercedes-AMG F1 Petronas na czele
Przed GP Austrii układ w tabelach premiuje przede wszystkim Mercedesa. Kimi Antonelli prowadzi w klasyfikacji kierowców ze 156 pkt, Lewis Hamilton jest drugi z dorobkiem 115 pkt, a trzeci George Russell ma 106 pkt. Wśród konstruktorów Mercedes ma 262 pkt i wyraźnie wyprzedza Ferrari z 190 pkt, podczas gdy McLaren pozostaje na najniższym stopniu podium z 141 pkt. Red Bull Racing jest dopiero czwarty z 89 pkt, co przy siódmej pozycji Maxa Verstappena i 55 pkt wygląda jak jeden z najbardziej zaskakujących obrazków bieżącego sezonu.
Harmonogram GP Austrii 2026
Pierwszy trening rozpocznie się w piątek 26 czerwca o 13:30. Druga sesja treningowa ruszy tego samego dnia o 17:00, więc zespoły szybko przejdą od pierwszych ustawień do dłuższych przejazdów.
Sobota 27 czerwca zacznie się od trzeciego treningu o 12:30. Kwalifikacje zaplanowano na 16:00 i to one ustawią kolejność startową do niedzielnego wyścigu. Grand Prix Austrii będzie liczyć 71 okrążeń. Godziny podane dla Red Bull Ringu są takie same jak w Polsce.
- Piątek, 26 czerwca: 1. trening o 13:30.
- Piątek, 26 czerwca: 2. trening o 17:00.
- Sobota, 27 czerwca: 3. trening o 12:30.
- Sobota, 27 czerwca: kwalifikacje o 16:00.
- Niedziela, 28 czerwca: wyścig o 15:00.
Gdzie oglądać GP Austrii?
Każdą sesję weekendu można oglądać na F1 TV Pro, o ile usługa jest dostępna w danym kraju. Platforma oferuje między innymi kamery pokładowe ze wszystkich 22 samochodów oraz programy przed wyścigiem i po wyścigu. F1 TV Pro działa na Apple TV, Chromecast drugiej generacji i nowszych, Android TV, Google TV, Amazon Fire TV oraz Roku. Usługa nie emituje przerw reklamowych i udostępnia komentarz w sześciu językach.
Alternatywą jest F1 TV Premium, które pozwala oglądać wyścigi w 4K Ultra HD/HDR na maksymalnie sześciu urządzeniach. Wybrani użytkownicy mogą też korzystać z funkcji Multiview z 26 dostępnymi przekazami. W Polsce rywalizację z rodzimym komentarzem można oglądać na platformie Eleven Sports.
Red Bull Ring wrócił do kalendarza i został w nim na dobre
Grand Prix Austrii odbędzie się na Red Bull Ringu w Styrii. Obiekt powstał pierwotnie jako Osterreichring w 1969 roku i zasłynął jako szybki, wymagający tor z dużymi zmianami wysokości.
Problemy z bezpieczeństwem doprowadziły do gruntownej przebudowy w drugiej połowie lat 90. Hermann Tilke przekształcił tor w A1-Ring, który po raz pierwszy gościł Formułę 1 w 1996 roku. Po sezonie 2003 obiekt zniknął z kalendarza, a później trafił pod skrzydła Red Bulla. Formuła 1 wróciła tam latem 2014 roku, już z nowymi trybunami i budynkami alei serwisowej.
Max Verstappen i Pomarańczowa Armia lubią ten adres
Red Bull Ring stał się jednym z ulubionych miejsc kibiców Maxa Verstappena. Co roku na trybunach pojawiają się tłumy fanów ubranych na pomarańczowo, a tor w Styrii często przypomina rundę w Holandii. Verstappen ma w Austrii wyjątkowo mocny bilans. Czterokrotny mistrz świata zdobył tam rekordowe cztery pole position i cztery zwycięstwa, więc trudno uznać Red Bull Ring za neutralny dla niego teren.
Pogoda może uderzyć w strategię opon
Prognozy zapowiadają ciepły i suchy weekend. W niedzielę temperatura powietrza może dojść do 31,5 stopnia Celsjusza. Takie warunki zwykle zwiększają znaczenie pracy ogumienia. Zespoły prawdopodobnie nie będą musiały budować strategii pod deszcz, ale wysoka temperatura toru może wyraźnie wpłynąć na degradację opon. W teorii powinno na tym skorzystać Ferrari, tak samo zresztą, jak to miało miejsce w „Barcelonie”. To właśnie w Hiszpanii hegemonię Mercedesa przerwał Lewis Hamilton zdobywając pierwsze podium Grand Prix w barwach Ferrari.
F2 i F3 też jadą w Austrii
Weekend w Austrii obejmie także rywalizację Formuły 2 i Formuły 3. Lider F2 Gabriele Mini będzie szukał powrotu na najwyższy stopień podium po tym, jak zabrakło mu szczęścia w Hiszpanii. F2 rozpocznie jazdy w piątek 26 czerwca treningiem o 11:05. Kwalifikacje zaplanowano na 15:55, sprint na sobotę o 14:15, a wyścig główny na niedzielę o 10:10. Na gridzie pojawi się polski akcent – mowa o Romanie Bilińskim.
F3 zacznie swój weekend treningiem w piątek o 9:55. Kwalifikacje odbędą się tego samego dnia o 15:00, sprint ruszy w sobotę o 10:05, a wyścig główny zakończy program serii w niedzielę o 8:40.
O autorze
Redakcja MotoGuru.pl
Najnowsze

Auto dla lekarza: z rabatem i bez wychodzenia z domu

Hamilton: Karting jest za drogi dla „normalnych” rodzin

Wielka ofensywa BYD w Goodwood: 8 premier, w tym sportowa Denza

Hamilton rozpala wyobraźnie Ferrari. „Historii jak u Schumachera”?



