⏱️ 4 min.

Hamilton wreszcie wygrał dla Ferrari. Rozstrzygnięcie przy VSC

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

14-06-2026 16:06
Ferrari Barcelona GP F1
fot. Scuderia Ferrari HP

Lewis Hamilton odniósł pierwsze zwycięstwo Grand Prix jako kierowca Ferrari, wygrywając wyścig w Barcelonie po perfekcyjnie rozegranej strategii trzech pit stopów. Kluczowy moment przyszedł przy neutralizacji VSC, po której Brytyjczyk znalazł się przed George’em Russellem i dojechał do mety z wyraźną przewagą.

Ferrari wygrało wyścig przy pit wallu i na torze

Hamilton nie potrzebował chaosu, karambolu ani prezentu od rywali. Ferrari wykorzystało moment, w którym na 41. okrążeniu na torze zatrzymał się Fernando Alonso, a sędziowie ogłosili wirtualny samochód bezpieczeństwa. Red Bull od razu ściągnął Maxa Verstappena, a Ferrari odpowiedziało pit stopem Hamiltona okrążenie później.

To właśnie wtedy Brytyjczyk nadszedł kulminacyjny moment: po wyjeździe z alei serwisowej był przed Russellem. Od tego momentu Ferrari miało już wszystko w swoich rękach, a Hamilton zaczął budować przewagę zamiast tylko bronić pozycji. W końcu miał świeże opony, podczas gdy degradacja na Barcelonie jest niezwykle bolesna.

Russell stracił kontrolę nad wyścigiem po mocnym początku

George Russell startował z pole position na średnich oponach i dobrze ruszył, od razu blokując próbę ataku Hamiltona. Mercedes przez pierwszą część wyścigu wyglądał bardzo solidnie, a Russell szybko odjechał poza zasięg DRS. Po kilku okrążeniach miał już wyraźną przewagę nad Ferrari.

Problemem Mercedesa nie było tempo w pierwszym stincie, tylko rozwój wyścigu. Hamilton wcześniej zjechał po drugi komplet średnich opon, a późniejsze postoje i neutralizacja VSC przesunęły układ sił na korzyść Ferrari. Russell dojechał drugi, ale na mecie stracił do zwycięzcy 19,5 s.

Antonelli był blisko podium, ale Barcelona nie wybaczyła końcówki

Kimi Antonelli długo pozostawał w grze o bardzo mocny wynik. Przed startem Mercedes sprawdzał hamulce w jego samochodzie, bo kierowca zgłaszał problem z długim skokiem hamulca, ale później Włoch utrzymywał się w czołówce. W środkowej fazie wyścigu dogonił nawet Russella i próbował walczyć o prowadzenie.

Końcówka zamieniła dobry występ w bolesną lekcję. Antonelli zaatakował Russella w walce o drugie miejsce, doszło do ostrego pojedynku, a Włoch uszkodził przednie skrzydło. Chwilę później, po awansie na P2, nagle zwolnił na prostej i wycofał się z wyścigu, co otworzyło Lando Norrisowi drogę na podium.

Norris skorzystał, Verstappen nie miał tempa do walki o zwycięstwo

Lando Norris finiszował trzeci po awansie w końcówce, ale McLaren nie wyglądał na ekipę zdolną przejąć kontrolę nad wyścigiem. Brytyjczyk przez długi fragment naciskał kierowców Mercedesa, a jego zespół zgłaszał sędziom powtarzające się wyjazdy Antonellego poza limity toru.

Ostatecznie podium przyszło po problemach rywala, choć tempo McLarena pozwalało być blisko wydarzeń. Max Verstappen zajął czwarte miejsce. Red Bull reagował strategicznie szybko, również przy VSC, ale Holender już wcześniej meldował problemy z oponami. W tym wyścigu nie miał narzędzi, by realnie zagrozić Hamiltonowi i Russellowi.

Ferrari miało triumf i rozczarowanie jednocześnie

Dzień Ferrari nie był kompletny, bo Charles Leclerc nie dojechał do mety. Monakijczyk wcześniej przebił się po starcie, wyprzedził Oscara Piastriego szerokim atakiem w trzecim zakręcie i pozostawał w czołówce. W końcówce zgłosił jednak utratę wspomagania kierownicy i zjechał do alei serwisowej, kończąc wyścig przed czasem.

Hamilton domknął jednak temat najważniejszy dla Ferrari. Było to jego 106. zwycięstwo w Grand Prix i pierwsza wygrana od Grand Prix Belgii 2024. Sukces w Barcelonie przerwał także zwycięską serię Mercedesa.

Alonso zaczynał z alei serwisowej, a skończył przy bandzie

Fernando Alonso miał trudny finał swojej historii z Formułą 1 w Barcelonie. Aston Martin wymienił w jego AMR26 kilka elementów jednostki napędowej, przez co Hiszpan ruszał z alei serwisowej. W wyścigu długo jechał na końcu stawki, a później zatrzymał się na poboczu, uruchamiając neutralizację VSC.

To zatrzymanie stało się jednym z najważniejszych momentów Grand Prix. Dla Alonso oznaczało kolejne rozczarowanie, dla Ferrari – strategiczne okno, które zmieniło zwycięzcę. Motorsport bywa okrutny: jedna awaria bardziej pomaga rywalowi niż własnemu zespołowi.

W punktach także Hadjar, Alpine i Racing Bulls

Za czołową piątką finiszowali kierowcy, którzy wykorzystali problemy rywali i utrzymali się w grze do końca. Isack Hadjar był szósty, Pierre Gasly siódmy, Franco Colapinto ósmy, Liam Lawson dziewiąty, a Arvid Lindblad zamknął punktowaną dziesiątkę.

Poza walką o zwycięstwo działo się sporo. Lance Stroll odpadł już na początku z powodu problemu ze skrzynią biegów, Valtteri Bottas zakończył jazdę po poleceniu z garażu Cadillaca, a Nico Hulkenberg wycofał się z podejrzeniem awarii silnika.

Wyniki Grand Prix Barcelony 2026

  1. Lewis Hamilton
  2. George Russell +19,5 s
  3. Lando Norris +23,7 s
  4. Max Verstappen +40,4 s
  5. Oscar Piastri +58,6 s
  6. Isack Hadjar +1 okrążenie
  7. Pierre Gasly +1 okrążenie
  8. Franco Colapinto +1 okrążenie
  9. Liam Lawson +1 okrążenie
  10. Arvid Lindblad +1 okrążenie

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.

© 2026 MotoGuru.pl