⏱️ 3 min.

IMSA: Cadillac i Corvette z dwoma pierwszymi rzędami w Detroit

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

29-05-2026 23:05
IMSA Chevrolet Sports Car Classic

General Motors miał w Detroit udane kwalifikacje. Cadillac zajął dwa pierwsze miejsca w klasie GTP przed wyścigiem IMSA Sports Car Classic, a Corvette powtórzyła ten sam układ w GTD Pro.

Porsche straciło więcej niż tylko rytm

Najbardziej bolesny moment kwalifikacji nie dotyczył zwycięzcy, lecz Porsche. Kevin Estre w aucie nr 6 i Felipe Nasr w siostrzanym nr 7 mieli problemy w pierwszym zakręcie, a sytuacja skończyła się uderzeniem Estre w barierę. Uszkodzenie prawej strony zawieszenia nie pozwoliło Francuzowi wrócić do alei serwisowej. Czerwona flaga zakończyła sesję przed czasem, a Estre wystartuje z końca stawki GTP.

Cadillac wykorzystał własne podwórko GM

Earl Bamber w Cadillac nr 31 zespołu Action Express Racing zdobył pole position z czasem 1:05.313. Drugie miejsce zajął Louis Deletraz w Cadillac nr 40 Wayne Taylor Racing, tracąc do Bambera 0,322 s. Cadillac nie tylko wygrał kwalifikacje, ale też zamknął pierwszy rząd w mieście szczególnie ważnym dla General Motors.

Nick Yelloly w Acura nr 93 Meyer Shank Racing był trzeci, 0,539 s za pole position. Czwarty i piąty wynik uzyskały BMW, kolejno Marco Wittmann w aucie nr 25 oraz Sheldon van der Linde w nr 24.

Walka o pole w GTP długo nie była jednostronna

Bamber wcześnie pokazał tempo, schodząc do 1:06.834, a potem poprawiając się na 1:05.885. Deletraz odpowiedział czasem 1:05.777, po czym zszedł jeszcze do 1:05.635. Na chwilę do gry wszedł Yelloly, który przebił wynik Bambera o 0,033 s i uzyskał 1:05.852. Ostateczny cios należał jednak do kierowcy Action Express, bo jego 1:05.313 pozostało poza zasięgiem rywali po czerwonej fladze.

Corvette też zablokowała pierwszy rząd

W klasie GTD Pro Alexander Sims w Corvette nr 3 Pratt Miller Motorsports zdobył pole position z czasem 1:09.354. Tommy Milner w siostrzanej Corvette nr 4 był drugi i stracił zaledwie 0,043 s. Dla Chevroleta i General Motors oznacza to drugi pełny pierwszy rząd w tych samych kwalifikacjach.

Cadillac zrobił to w GTP, Corvette w GTD Pro, a całość wydarzyła się dosłownie w cieniu siedziby GM w Detroit. Trzecie miejsce w GTD Pro zajął Ben Barnicoat w Lexus nr 14 Vasser Sullivan. Czwarty był Ben Barker w Ford Mustang nr 64, a piątkę zamknął Fred Vervisch w Ford Mustang nr 65.

IMSA Chevrolet Sports Car Classic

Sims i Milner rozegrali wewnętrzny pojedynek

Początkowo tempo nadawały Fordy, a potem Neil Verhagen w BMW nr 1 wskoczył na szczyt tabeli. Szybko zrobiło się jednak jasne, że najważniejsza walka rozegra się między dwiema Corvette’ami. Milner uzyskał 1:09.710 i miał przewagę nad Simsem, ale Brytyjczyk odpowiedział najpierw wynikiem 1:09.564, a potem poprawił się do 1:09.354.

Milner na ostatnim szybkim okrążeniu wrócił na drugie miejsce, lecz do kolegi z zespołu zabrakło mu 0,043 s. Taki układ startowy daje GM bardzo mocny punkt wyjścia przed ulicznym wyścigiem w Detroit. W GTP Cadillac ma kontrolę nad pierwszym rzędem, a w GTD Pro identyczną przewagę wywalczyła na starcie Corvette.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl