Tymek Kucharczyk ukończył wyścig Indy NXT na Portland International Raceway na czwartym miejscu i pozostał w grze o mistrzostwo. Polak traci obecnie 18 punktów do nowego lidera klasyfikacji Enzo Fittipaldiego, a do końca sezonu pozostały trzy wyścigi.
De Tullio nie oddał prowadzenia przez 35 okrążeń
Wyścig w Portland należał do Alessandro de Tullio. Kierowca AJ Foyt Racing ruszał z pole position i prowadził przez wszystkie 35 okrążeń. Na mecie wyprzedził Lochiego Hughesa o 2,1885 s, a trzeci Max Taylor stracił do zwycięzcy 3,304 s.
Dla de Tullio było to drugie zwycięstwo w sezonie. Wcześniej triumfował pod koniec marca na Barber Motorsports Park. Amerykanin szczególnie dobrze prezentuje się w kwalifikacjach – w Portland po raz ósmy w tym sezonie zdobył pole position.
De Tullio miał także szansę na zwycięstwo w czerwcu na Road America. Wtedy jako pierwszy przekroczył linię mety, lecz później został zdyskwalifikowany wraz z zespołowym kolegą Nicholasem Monteiro po kontroli technicznej.
Kucharczyk próbował zaatakować podium
Polak rozpoczął wyścig z czwartego pola i utrzymał tę pozycję po starcie. Po jedynej neutralizacji, która nastąpiła na trzecim okrążeniu, Kucharczyk próbował zaatakować Maxa Taylora w walce o miejsce na podium. Nie zdołał jednak zrównać się z kierowcą Andretti Global.
W dalszej części wyścigu czołowa czwórka zachowywała swoje pozycje. De Tullio kontrolował sytuację przed Hughesem, Taylorem i Kucharczykiem. Reprezentant HMD Motorsports dojechał do mety 4,344 s za zwycięzcą.
Czwarta lokata była dla Kucharczyka już 11. wynikiem w pierwszej piątce w 14 startach w sezonie 2026. Za Polakiem finiszował Jacob Abel, który wrócił do rywalizacji w Indy NXT po raz pierwszy od 2024 roku.
Zmiana lidera. Trzech kierowców wciąż blisko siebie
Największe znaczenie dla walki o mistrzostwo miały wyniki zawodników znajdujących się przed Kucharczykiem w klasyfikacji. Nikita Johnson przyjechał do Portland jako lider z jednym punktem przewagi nad Enzo Fittipaldim, ale wyścig ukończył dopiero na ósmym miejscu.
Fittipaldi, który startował z 12. pola, zajął siódmą pozycję. To wystarczyło, aby Brazylijczyk objął prowadzenie w klasyfikacji z dorobkiem 476 punktów. Johnson ma 475 punktów, natomiast Kucharczyk pozostaje trzeci z 458 punktami.
Oznacza to, że Polak traci 18 punktów do Fittipaldiego i 17 do Johnsona. Przy trzech wyścigach pozostałych do końca sezonu walka o tytuł pozostaje więc otwarta.
Przed kierowcami Milwaukee i finał na Laguna Seca
Kolejna runda Indy NXT odbędzie się 30 sierpnia na Milwaukee Mile. Będzie to ostatni wyścig na owalu w tegorocznym kalendarzu.
Sezon zakończy się dwoma wyścigami na Laguna Seca zaplanowanymi na 5 i 6 września. Kucharczyk wchodzi zatem w decydującą część sezonu jako jeden z trzech kierowców mających bezpośredni kontakt z prowadzącym Fittipaldim.





