⏱️ 4 min.

Kimi Antonelli i idealny piątek. Włoch był najszybszy także w FP2

Zdjęcie autora artykułu

Redakcja MotoGuru.pl

26-06-2026 18:06
Mercedes-AMG F1 Kimi Antonelli
fot. Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team

Kimi Antonelli zakończył piątek na Red Bull Ringu z najlepszym czasem także w drugim treningu przed Grand Prix Austrii. Kierowca Mercedesa uzyskał 1:07.014 i wyprzedził duet McLarena, czyli Oscara Piastriego oraz Lando Norrisa. Sesja odbywała się przy ekstremalnie rozgrzanym torze i szybko pokazała, że w Spielbergu tempo to tylko połowa sukcesu.

Upał uderzył w niezawodność już na początku

Drugi trening rozpoczął się nerwowo ze względu na wysoką temperaturę nawierzchni (49°C). Mimo wczesnych wyjazdów na twardszych mieszankach, sesję zamiast szybkimi okrążeniami zainaugurowały problemy techniczne: Alex Albon stracił moc w Williamsie, Arvid Lindblad zmagał się z awarią w Racing Bulls, a Sergio Perez zatrzymał Cadillaca w szóstym zakręcie z powodu przegrzewania.

To wywołało krótką fazę wirtualnego samochodu bezpieczeństwa. Dla Cadillaca był to wyjątkowo chłodny prysznic w wyjątkowo gorącym otoczeniu. Antonelli jako pierwszy przebił swój wynik z pierwszego treningu. Na pośrednich oponach zszedł do 1:07.657, poprawiając wcześniejsze 1:07.796 z FP1. Ten czas nie utrzymał się długo na szczycie, bo po półmetku zespoły przeszły na symulacje kwalifikacyjne na miękkich oponach.

McLaren odpowiedział, ale Antonelli miał ostatnie słowo

Oscar Piastri podniósł poprzeczkę na 1:07.251. Lando Norris stracił do niego 0,088 s, a Lewis Hamilton znalazł się 0,360 s za kierowcą McLarena. Wtedy Antonelli wrócił na pierwsze miejsce z wynikiem 1:07.209. Decydujące okrążenie przyszło na około 20 minut przed końcem sesji.

Antonelli uzyskał 1:07.014 i poprawił swój wcześniejszy rezultat o 0,195 s. Po tym przejeździe zespoły wróciły do twardszych mieszanek, więc tabela czasów nie zmieniła się już na czele. Dla McLarena druga i trzecia pozycja były ważną odpowiedzią po kłopotach z niezawodnością w FP1. Piastri zakończył trening 0,237 s za Antonellim, a Norris stracił 0,325 s. Tempo było solidne, lecz Mercedes miał w piątkowe popołudnie czystszy obraz sytuacji.

Verstappen najbliżej czołówki, Ferrari bez błysku

Max Verstappen był najlepszy z kierowców spoza czołowej trójki ekip. Kierowca Red Bulla uzyskał 1:07.564 i stracił do lidera 0,550 s. Swój wynik ustanowił późno w oknie jazdy na miękkich oponach, co pozwoliło mu wskoczyć przed Lewisa Hamiltona. Hamilton zamknął czołową piątkę z czasem 1:07.611.

Charles Leclerc był ósmy i stracił do Antonelliego 0,841 s. Ferrari znalazło się więc w grupie pościgowej, ale nie wyglądało na zespół, który mógł w FP2 realnie naciskać Mercedesa i McLarena. George Russell miał trudniejszą sesję niż zespołowy partner. Brytyjczyk zajął szóste miejsce z wynikiem 1:07.637, a każde szybkie okrążenie wyglądało na wymagające. Różnica między Mercedesami wyniosła 0,623 s, co przy krótkim Red Bull Ringu jest już wyraźnym sygnałem.

Red Bull miał tempo, ale nie pełną płynność

Isack Hadjar ukończył FP2 na siódmej pozycji. Kierowca Red Bulla stracił do Russella 0,121 s i znalazł się przed Leclerkiem, Liamem Lawsonem oraz Gabrielem Bortoleto. Red Bull miał jednak inny kłopot – Verstappen i Hadjar regularnie zmagali się ze spadkiem obrotów silnika w zakręcie numer 3.

Liam Lawson był dziewiąty w Racing Bulls, a Gabriel Bortoleto zamknął pierwszą dziesiątkę w Audi. Dalej znaleźli się Pierre Gasly, Arvid Lindblad, Oliver Bearman i Nico Hulkenberg. Różnice w środku stawki były niewielkie, ale czołówka odjechała na tyle wyraźnie, że sobota może szybko oddzielić pretendentów od statystów.

Wyniki FP2

Miejsce Imię i nazwisko Zespół Czas / strata do lidera
1 Kimi Antonelli Mercedes 1:07.014
2 Oscar Piastri McLaren 1:07.251 / +0.237
3 Lando Norris McLaren 1:07.339 / +0.325
4 Max Verstappen Red Bull Racing 1:07.564 / +0.550
5 Lewis Hamilton Ferrari 1:07.611 / +0.597
6 George Russell Mercedes 1:07.637 / +0.623
7 Isack Hadjar Red Bull Racing 1:07.758 / +0.744
8 Charles Leclerc Ferrari 1:07.855 / +0.841
9 Liam Lawson Racing Bulls 1:08.235 / +1.221
10 Gabriel Bortoleto Audi 1:08.300 / +1.286
11 Pierre Gasly Alpine 1:08.376 / +1.362
12 Arvid Lindblad Racing Bulls 1:08.378 / +1.364
13 Oliver Bearman Haas F1 Team 1:08.532 / +1.518
14 Nico Hülkenberg Audi 1:08.559 / +1.545
15 Esteban Ocon Haas F1 Team 1:08.830 / +1.816
16 Franco Colapinto Alpine 1:08.831 / +1.817
17 Alexander Albon Williams 1:08.838 / +1.824
18 Carlos Sainz Williams 1:09.131 / +2.117
19 Fernando Alonso Aston Martin Racing 1:10.544 / +3.530
20 Lance Stroll Aston Martin Racing 1:10.698 / +3.684
21 Valtteri Bottas Cadillac F1 Team 1:11.307 / +4.293
22 Sergio Pérez Cadillac F1 Team

Aston Martin znalazł się na końcu stawki wśród kierowców z reprezentatywnymi czasami. Fernando Alonso był dziewiętnasty, a Lance Stroll dwudziesty. Za nimi sklasyfikowano Valtteriego Bottasa oraz Sergio Pereza, ale Cadillac przejechał bardzo ograniczony program.

Antonelli kończy piątek z kompletem

Najważniejszy obraz po piątku jest prosty: Antonelli był najszybszy w FP1 i FP2, a Mercedes dobrze odnalazł się w upalnych warunkach Red Bull Ringu. McLaren utrzymał się blisko, lecz musiał równocześnie odbudować zaufanie po wcześniejszych problemach. Piątkowe treningi nie dają jeszcze pełnej odpowiedzi w kwestii tempa wyścigowego, ale dają mocną wskazówkę: Antonelli wszedł w weekend z przewagą, której rywale nie mogą zignorować.

O autorze

© 2026 MotoGuru.pl