Kimi Antonelli uciszył krytyków Mercedesa. Szafnauer chwali ryzykowną decyzję Wolffa

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Jeszcze niedawno Toto Wolff był krytykowany za powierzenie miejsca w Mercedesie bardzo młodemu Kimiemu Antonellemu. Dziś Włoch prowadzi w klasyfikacji kierowców F1 z przewagą 81 punktów nad George’em Russellem i ma na koncie osiem zwycięstw, a były szef Alpine – Otmar Szafnauer – uważa, że Wolff zasługuje na uznanie za podjęte ryzyko.

Mercedes miał zastąpić Hamiltona

Odejście Lewisa Hamiltona do Ferrari przed sezonem 2025 postawiło Mercedesa przed jedną z najważniejszych decyzji personalnych ostatnich lat. Zespół mógł poszukać doświadczonego kierowcy albo zaufać zawodnikowi, którego sam przygotowywał do wejścia do Formuły 1.

Toto Wolff wybrał drugą drogę i przyspieszył awans Antonellego. Decyzja wywołała wówczas sporo dyskusji, ponieważ Włoch trafił bezpośrednio do jednego z czołowych zespołów, bez wcześniejszego zdobywania doświadczenia w słabszej ekipie.

Po niespełna dwóch sezonach układ sił wygląda zupełnie inaczej. Antonelli ma osiem zwycięstw w Grand Prix i prowadzi w mistrzostwach, mając 81 punktów przewagi nad zespołowym partnerem George’em Russellem.

Szafnauer: Wolff i Lagrue zasługują na uznanie

Otmar Szafnauer, były szef zespołu Alpine, ocenił w podcaście High Performance Racing, że sukces Antonellego pokazuje znaczenie decyzji podjętej wcześniej przez kierownictwo Mercedesa. Wyróżnił przy tym nie tylko Toto Wolffa, ale również Gwen Lagrue, odpowiedzialnego za rozwój młodych kierowców i związanego z karierą Włocha od wcześniejszego etapu.

Szafnauer powiedział:

Trzeba oddać Toto, że podjął ryzyko związane z Kimim. I Gwenowi również. To on go odkrył.

Dziś taka decyzja może wydawać się oczywista, ale w momencie jej podejmowania Mercedes nie miał gwarancji, że młody kierowca poradzi sobie z presją towarzyszącą walce na czele stawki. Wyniki drugiego sezonu Antonellego sprawiły jednak, że wcześniejsze obawy straciły sporą część swojej siły.

Wolff odpowiedział krytykom

Szczególnie symbolicznym momentem było pierwsze zwycięstwo Antonellego w Formule 1, odniesione w Szanghaju. Po przekroczeniu przez Włocha linii mety Wolff wykorzystał komunikację radiową, aby ironicznie przypomnieć argumenty przeciwników swojej decyzji.

Szef Mercedesa powiedział wtedy:

Jest za młody. Nie powinniśmy sadzać go w Mercedesie. Umieśćcie go w mniejszym zespole. Potrzebuje doświadczenia. Spójrzcie na błędy, które popełnia. No i proszę, Kimi. Zwycięstwo.

Wolff później przyznał jednak, że krytyka nie była całkowicie pozbawiona podstaw i wynikała przede wszystkim z ryzyka związanego z błyskawicznym awansem Antonellego. Zaznaczał też, że nawet po pierwszym sukcesie nie zamierza traktować sprawy jako definitywnie rozstrzygniętej.

Wolff studził emocje

Komentując swoją wiadomość radiową po wyścigu, Wolff zwrócił uwagę na gwałtowność ocen w Formule 1. Jego zdaniem wyniki pojedynczego weekendu potrafią bardzo szybko zmienić narrację wokół kierowcy.

Wolff wyjaśnił:

Kiedy idzie źle, pojawiają się ludzie, którzy mówią: „To była zła decyzja” i „Mercedes podjął zbyt duże ryzyko”. Tak naprawdę nigdy nie była to bardzo ostra krytyka, ponieważ ludzie dostrzegają jego talent. Ale było wiele głosów, zarówno wewnątrz tego sportu, jak i poza nim, które mówiły: „To był błąd”. Miło więc mieć trochę satysfakcji. Ale oczywiście to tylko jedno zwycięstwo w wyścigu. Ten sport, w którym żyjemy, jest maniakalno-depresyjny. Dzisiaj wszystko jest wspaniale. Za dwa tygodnie będziemy w Japonii, on uderzy w ścianę i ludzie powiedzą, że jest za młody. Dlatego uważam, że po prostu musimy twardo stąpać po ziemi.

Słowa te dobrze pokazują, dlaczego Mercedes nie chciał przedstawiać pierwszego dużego triumfu jako dowodu, że każda podobna decyzja musi przynieść sukces. W przypadku Antonellego ryzyko na razie się opłaca: Włoch nie tylko wygrał osiem wyścigów, ale objął zdecydowane prowadzenie w mistrzostwach.

Antonelli zmienił ocenę decyzji Mercedesa

Historia obsadzenia fotela zwolnionego przez Hamiltona wygląda dziś zupełnie inaczej niż w chwili, gdy Mercedes ogłaszał swojego młodego kierowcę. Zamiast sezonów potrzebnych na spokojne zdobywanie doświadczenia, Antonelli niemal od razu musiał funkcjonować pod presją wyników jednego z najbardziej utytułowanych zespołów ostatnich lat.

Szafnauer zwraca więc uwagę przede wszystkim na gotowość Wolffa do zaakceptowania tego ryzyka. Obecna sytuacja w mistrzostwach sprawia, że decyzja, która początkowo budziła wątpliwości, stała się jednym z najważniejszych ruchów personalnych Mercedesa w ostatnich sezonach.

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat mechaniki samochodowej. W swoich publikacjach koncentruje się na motorsporcie, technice oraz kulisach funkcjonowania branży motoryzacyjnej. Analizuje wypowiedzi szefów zespołów, przedstawicieli producentów, mechaników i kierowców zawodowych, zestawiając je z dostępnymi danymi oraz źródłami pierwotnymi.Po godzinach samodzielnie rozwija umiejętności związane z obsługą i naprawą samochodów. Praktyczne zainteresowanie mechaniką pomaga mu lepiej rozumieć opisywane konstrukcje i wyjaśniać zagadnienia techniczne w sposób przystępny dla czytelnika.

© 2026 MotoGuru.pl