McLaren sięga po 11-latka. Harry Williams najmłodszym zawodnikiem programu rozwojowego

McLaren włączył 11-letniego Harry’ego Williamsa do Driver Development Programme. Brytyjski kartingowiec został najmłodszym uczestnikiem tego programu w historii zespołu. To kolejny ruch pokazujący, że ekipa z Woking chce budować własne zaplecze kierowców bardzo wcześnie.
Harry Williams pochodzi z Nether Alderley w Cheshire i rozpoczął karierę kartingową w serii Super One w 2021 roku. Już rok później awansował do kategorii Cadet, a po dołączeniu do Fusion Motorsport zaczął startować w krajowych i międzynarodowych mistrzostwach.
Wyniki, które otworzyły drzwi do McLarena
W 2024 roku Williams ukończył sezon w czołowej dziesiątce klasyfikacji British IAME Inter Waterswift i równolegle ścigał się na arenie międzynarodowej. Sezon 2025 przyniósł mu jeszcze mocniejsze rezultaty, bo został British Open Champion, wygrał kategorię O plate w Italian Waterswift Series i zajął piąte miejsce w European Waterswift Championship.
Po zmianie klasy na juniorską kierowca dołożył też trzecie miejsce w WSK Final Cup w OKN-J. W świecie juniorskiego motorsportu właśnie takie przejścia między kategoriami często pokazują, czy zawodnik potrafi szybko odnaleźć się w nowym tempie i poziomie rywalizacji.
Co czeka go w sezonie 2026
W tym roku Williams startował już w WSK Super Master Series w kategorii OK-Junior. Przed nim są jeszcze występy w WSK Euro Series, Champions of the Future Series oraz FIA Karting Championships w tej samej klasie. McLaren nie ukrywa, że patrzy na ten ruch szerzej niż tylko przez pryzmat kartingu. Alessandro Alunni Bravi, odpowiadający za kwestie biznesowe i program rozwojowy kierowców, przedstawił kierunek działania zespołu tak:
Naszym celem jest zbudowanie spójnej ścieżki rozwoju, prowadzącej do naszych programów wyścigowych w Formule 1, IndyCar i World Endurance Championship na wiele lat. Dołączenie Harry’ego jako utalentowanego młodego kartingowca jest potwierdzeniem tego kierunku.
Nowe nazwisko w szerokim składzie programu
Sam Williams przyznał, że cieszy się z dołączenia do zespołu znanego z rozwijania talentów i chce dalej rosnąć w kartingu, a później w wyścigach jednomiejscowych. To deklaracja dość naturalna, ale w wieku 11 lat i tak brzmi poważniej niż niejedna zapowiedź starszych kierowców.
Brytyjczyk dołączył do grupy, w której są już Christian Costoya, Matteo De Palo, Leonardo Fornaroli, Ella Hakkinen, Ella Lloyd, Pato O’Ward, Gregoire Saucy, Ella Stevens, Dries Van Langendonck i Richard Verschoor. Dla McLarena to kolejny element budowania własnej drabinki talentów, a dla Williamsa bardzo wczesny, ale wyraźny sygnał, że znalazł się pod skrzydłami jednego z największych zespołów świata motorsportu.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Leapmotor ma problem. Akcje nagle runęły, a na ich kurs spadły cztery ciosy naraz

McLaren wyciąga kluczową postać z Red Bulla. Steiner widzi w tym plan na lata

Tesla kończy epokę auta do… prowadzenia przez kierowcę. Roadster ma być ostatnim takim modelem

Jeździsz na niskich obrotach? Tak niszczysz DPF i silnik. Koszty mogą zaskoczyć



