⏱️ 2 min.

Red Bull ma problem w Miami. Hadjar stracił dziewiąte miejsce

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

03-05-2026 08:05
Isack Hadjar
Źródło: Getty Images / Red Bull Content Pool

Isack Hadjar ma stracić dziewiąte miejsce na starcie Grand Prix Miami po kontroli technicznej bolidu Red Bulla. W samochodzie Francuza wykryto niezgodność podłogi z regulaminem technicznym F1. Różnica wynosiła 2 mm, ale w Formule 1 właśnie takie detale potrafią wywrócić cały weekend.

Podłoga RB22 poza dozwolonym obrysem

Kontrola techniczna po kwalifikacjach wykazała problem z bolidem oznaczonym numerem 06. Lewa i prawa część elementu podłogi wystawały o 2 mm poza referencyjną objętość przewidzianą dla tego obszaru auta. Sprawę skierował do sędziów delegat techniczny FIA Jo Bauer.

Naruszenie dotyczy art. C3.5.5 regulaminu technicznego Formuły 1 na sezon 2026. Konsekwencja jest dla Hadjara bardzo kosztowna. Kierowca Red Bulla ma zostać wykluczony z wyników kwalifikacji i ruszyć do niedzielnego wyścigu z alei serwisowej.

Hadjar był dziewiąty, Verstappen rusza z pierwszego rzędu

Hadjar wywalczył dziewiąte pole startowe, ale nie wykorzystał pełnego potencjału poprawionego Red Bulla. Zespół przywiózł do Miami pakiet poprawek aerodynamicznych, który wyraźnie pomógł Maxowi Verstappenowi. Holender zakwalifikował się do wyścigu w pierwszym rzędzie.

Obok niego na starcie ustawi się Andrea Kimi Antonelli, który zdobył pole position. Różnica między kierowcami Red Bulla była duża. Hadjar stracił do Verstappena 0,825 s, a po kwalifikacjach tłumaczył, że miał problem z warunkami na torze.

Niska przyczepność i brak prędkości na prostych

Hadjar jeszcze przed informacją o spodziewanym wykluczeniu mówił, że RB22 był trudny w prowadzeniu. Tor w Miami miał niską przyczepność, a wysoka temperatura nawierzchni dodatkowo utrudniała złożenie czystego okrążenia. Isack Hadjar opisał swoje problemy po kwalifikacjach:

Samochód był bardzo trudny w prowadzeniu, ale był szybki. W Q3 po prostu nie potrafiłem złożyć wszystkiego w całość, a z drugiej strony nie mamy prędkości na prostych. To bardzo zdradliwy tor, z bardzo niską przyczepnością i wysoką temperaturą nawierzchni.

Francuz przyznał też, że Verstappen lepiej dostosował się do tych warunków. W zakrętach Hadjar widział postęp względem poprzedniego dnia, ale tracił czas na prostych i nie był w stanie uporządkować okrążenia tak jak zespołowy partner.

Start GP Miami przesunięty przez burze

Niedzielny wyścig w Miami ma rozpocząć się wcześniej niż pierwotnie planowano. Start przesunięto z godziny 16:00 na 13:00 czasu lokalnego z powodu zagrożenia burzami. Dla Red Bulla oznacza to wyścig z dwoma zupełnie różnymi punktami wyjścia. Verstappen ruszy z pierwszego rzędu i będzie mógł walczyć o zwycięstwo, a Hadjar prawdopodobnie rozpocznie Grand Prix Miami z alei serwisowej po technicznej wpadce, gdzie zaważyły raptem 2 mm.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.

© 2026 MotoGuru.pl