MotoGuru.pl

5000 km z prędkością 300 km/h – Porsche wzięło nowe 911 GT3 na tor Nardo

Ciężko o lepszy pokaz wytrzymałości silnika samochodu. Porsche właśnie pochwaliło się swoim wyczynem – jego 911 GT3 przebyło 5000 km z prędkością 300 km/h.

Oczywiście podobny wyczyn nie byłby możliwy bez odpowiedniego miejsca. Najlepiej do tego nadaje się 23-kilometrowy okrągły tor Nardo, położony we Włoszech, który już nieraz była areną bicia rekordów prędkości. To właśnie tam po raz pierwszy przekroczono prędkość 400 km/h. Było to w 1979 roku, kiedy koncepcyjny Mercedes C111-IV osiągnął 403,978 km/h, pokonując okrążenie w czasie 1:57 min.

Z kolei 23 lutego 2002 roku Volkswagen W12, znany także jako Nardo, ustanowił niepobity do tej pory rekord w dystansie pokonanym w ciągu 24 godzin. Otóż przejechał on 7 740,576 km, co daje średnią prędkość wynoszącą 322,891 km/h.

Patrząc na powyższe osiągnięcie wyczyn Porsche nie robi już takiego wrażenia, choć trzeba pamiętać, że dotyczy on samochodu seryjnego, a nie specjalnie przygotowanego pod to prototypu. GT3 praktycznie całe 5000 km przebyło z prędkością 300 km/h, zatrzymując się wyłącznie na tankowanie.

Podobnie jak w poprzednim modelu, silnik najnowszego 911 GT3 pochodzi z wyczynowego modelu GT3 R Cup. To ostatnie dzieło nieodżałowanego konstruktora Hansa Metzgera, który zmarł 10 czerwca 2020 roku. Jednostka ma pojemność 4.0, układ VarioCam, tuleje cylindrowe pokryte powłoką plazmową oraz wiele innych rozwiązań, pracujących na jego niesamowity charakter.

Absolutny majstersztyk: 4-litrowy bokser Porsche wkręca się na 9000 obr./min.

Wolnossący bokser Porsche rozwija 510 KM i wkręca się na 9000 obr./min, rozpędzając auto do 100 km/h w czasie 3,4 s, a 200 km/h – w 10,8 s. Prędkość maksymalna wynosi 320 km/h.

Thomas Mader – kierownik projektu GT Road Car Engines:

W sumie silniki w nowym GT3 pracował na stanowisku testowym przez ponad 22 000 godzin. Podczas testów wielokrotnie symulowaliśmy typowe profile toru i przez bardzo dużą część czasu silnik pracował na pełnych obrotach.

Ale GT3 to nie tylko wspaniały bokser. To również rozbudowana aerodynamika, której zwieńczenie stanowi wielkie skrzydło nad pokrywą silnika. W oczy rzucają się szczególnie jego mocowania w kształcie łabędziej szyi. Przytrzymują one skrzydło od góry, pozwalając, aby powietrze przechodziło nad jego dolną częścią w niezakłócony sposób.

Dopracowana aerodynamika: kolejna wizytówka 911 GT3.

Mathias Roll – inżynier od aerodynamiki:

Aerodynamikę nowego 911 GT3 opracowaliśmy w około 700 symulacjach. Spędziliśmy ponad 160 godzin na dostrajaniu samochodu w tunelu aerodynamicznym. W efekcie nowe 911 GT3 generuje o 50% więcej siły docisku niż jego poprzednik przy prędkości 200 km/h, i to w ustawieniu fabrycznym. W ustawieniu z maksymalną siłą docisku, można wycisnąć już ponad 150%.

Zaawansowany technologicznie tunel aerodynamiczny Porsche pozwala ustawić samochód pod kątem, dzięki czemu inżynierowie mogą zobaczyć, jak zachowuje się powietrze w większej liczbie sytuacji niż tylko na wprost. Doprowadziło to nie tylko do ulepszenia tylnego skrzydła, ale także przedniego splittera.