Opel Astra zmieni się nie do poznania. Ale kombi pozostanie przy życiu

Nowa generacja Astry pojawi się do końca dekady i może odejść od klasycznego nadwozia hatchback. Opel-Vauxhall przygotowuje model na platformie STLA One, z napędem elektrycznym i możliwością zastosowania hybryd, ale nie zrezygnuje z praktycznego kombi Sports Tourer.
Astra zmienia kurs, bo rynek uciekł w stronę SUV-ów
Florian Huettl, szef Opel-Vauxhall, jasno dał do zrozumienia, że nazwa Astra nie musi już oznaczać tradycyjnego hatchbacka. To ważny sygnał, bo model od lat funkcjonował jako jeden z filarów klasy kompaktowej, a właśnie ten segment traci klientów na rzecz SUV-ów i crossoverów.
Nowa Astra może więc stać się samochodem bardziej zawieszonym między segmentami. Nie chodzi wyłącznie o zmianę stylu, lecz o próbę utrzymania atrakcyjności modelu tam, gdzie klasyczny kompakt coraz częściej przegrywa z wyżej poprowadzonym nadwoziem i większą pozorną wszechstronnością.
Kombi zostaje, bo Niemcy nadal go potrzebują
Najciekawsze jest to, że ewentualne odejście od klasycznego hatchbacka nie oznacza końca Astry Sports Tourer. Huettl potwierdził, że następna generacja tego auta nadal będzie oferowana jako kombi, bo takiego wariantu wymaga rodzimy rynek Opla.
To rozsądna decyzja, zwłaszcza że kombi wciąż pozostaje mocnym argumentem wśród klientów oczekujących dużej przestrzeni bagażowej i komfortu w dłuższych trasach. SUV-y mogły przejąć narrację o praktyczności, ale dobrze zaprojektowane kombi nadal potrafi odpowiedzieć na rodzinne potrzeby bez udawania auta terenowego.
Nowa platforma i produkcja w Rüsselsheim
Następna Astra będzie produkowana w Rüsselsheim w Niemczech, czyli w głównej siedzibie Opla. Model przejdzie na modułową architekturę STLA One, którą Stellantis przygotował dla wielu nowych samochodów oferowanych w Europie.
Obsługuje ona napędy elektryczne i hybrydowe. Huettl potwierdził, że nowa Astra „z pewnością będzie BEV-em”, czyli samochodem elektrycznym, ale jednocześnie nie przesądził jeszcze pełnej struktury gamy napędowej.
Elektryk pewny, hybrydy nadal możliwe
STLA One nie ogranicza się wyłącznie do samochodów elektrycznych. Opel-Vauxhall analizuje więc, jak dobrać ofertę napędów do rynku, który szybko się zmienia i zależy między innymi od programów wsparcia dla elektromobilności.
Stellantis potwierdził, że STLA One ma korzystać z akumulatorów LFP oraz instalacji ładowania 800 V. To oznacza, że elektryczna Astra nowej generacji powinna mieć znacznie większy potencjał niż obecny wariant, który bazuje na dostosowanej platformie CMP stworzonej pierwotnie dla samochodów spalinowych.
To nie jest powrót Manty pod inną nazwą
Opel wcześniej planował wskrzesić nazwę Manta dla crossovera łączącego różne segmenty i oferującego wybór napędów. Projekt został jednak zamrożony z powodu niepewności na rynku motoryzacyjnym.
Huettl podkreślił, że nowa Astra nie jest przemianowaną Mantą. Według szefa Opel-Vauxhall model ma realizować wartości oczekiwane przez klientów Astry, czyli praktyczność, przestrzeń ładunkową i komfort jazdy na długich dystansach.
Corsa, SUV z Leapmotor i następca Mokki też są w planach
Nowa Astra jest jednym z co najmniej czterech modeli, które Opel-Vauxhall wprowadzi do 2030 roku. W planie znajduje się także następna Corsa, nowy SUV opracowany wspólnie z chińskim Leapmotorem oraz jeszcze jeden samochód, który najprawdopodobniej zastąpi obecną Mokkę.
Nowa elektryczna Corsa również ma korzystać z platformy STLA One. SUV oparty na rozwiązaniach Leapmotora pojawi się w 2028 roku, co pokazuje, że Opel-Vauxhall nie zamierza opierać najbliższych lat wyłącznie na jednym modelu.
Kiedy pojawi się nowa Astra?
Opel-Vauxhall nie podał dokładnej daty premiery. Do salonów trafia właśnie odświeżona wersja obecnej Astry, więc następca jest prawdopodobnie oddalony o co najmniej kilka lat. Najważniejsza zmiana jest jednak już widoczna.
Astra ma przetrwać nie dlatego, że kurczowo trzyma się dawnej formuły, lecz dlatego, że Opel chce dopasować ją do rynku, na którym klasyczny hatchback coraz częściej musi walczyć nie tylko ceną i techniką, ale samą koncepcją nadwozia.
O autorze
Andrzej Utrata
Najnowsze

BMW iX3 już z dwiema akcjami serwisowymi. Obie dotyczą bezpieczeństwa

Red Bull znalazł przyczynę awarii Verstappena. Silnik padł, zanim wyścig ruszył na dobre

Volkswagen podnosi ceny nowych samochodów w Europie. W tle Euro 7

Zakaz aut spalinowych od 2035 roku znów się chwieje. Europa utknęła między polityką a flotami





