MTM RS6 Pangaea GT – rodzinne kombi z mocą większą niż Bugatti Veyron

MTM pokazało światu swoje najbardziej szalone wcielenie Audi RS6. Model Pangaea GT to prawdziwy „hiperkombiak” – łączy w sobie praktyczność rodzinnego auta z osiągami, które zawstydziłyby niejedno superauto. Limitowana edycja 25 egzemplarzy ma pod maską aż 1115 KM i 1200 Nm momentu obrotowego – więcej niż Bugatti Veyron.
RS6 na sterydach – MTM przesuwa granice
MTM, niemiecki tuner od lat znany z radykalnych projektów Audi, poszło tym razem na całość. Ich najnowsze dzieło, nazwane RS6 Pangaea GT, bazuje na 4-litrowym silniku V8 biturbo, który w standardowym RS6 generuje 630 KM i 850 Nm. Po tuningu osiągi wzrosły do 1115 KM i 1200 Nm, co czyni ten model jednym z najmocniejszych kombi w historii. Taka moc pozwala na sprint od 0 do 100 km/h w zaledwie 2,6 sekundy, a prędkość maksymalna przekracza 350 km/h. To terytorium zarezerwowane dla hipersamochodów pokroju McLarena Speedtaila czy Bugatti Chiron, ale tutaj mamy nadwozie praktycznego, pięciodrzwiowego kombi.
Stylistyka godna toru DTM
Aby dorównać osiągom, MTM całkowicie przeprojektowało karoserię RS6. Nowe poszycia wykonano z włókna węglowego – lekkiego, ale niezwykle sztywnego materiału. Auto zyskało poszerzone błotniki, karbonowe progi, nowe zderzaki i agresywny dyfuzor, dzięki czemu wygląda jak prototyp z toru DTM. Na dachu znalazł się wlot powietrza w stylu wyścigowym, a całość uzupełnia zestaw 22-calowych kół z centralną śrubą. Egzemplarz numer 00/25 zaprezentowano w matowym, ciemnozielonym lakierze, który potęguje agresywny charakter auta.
Wnętrze jak w aucie torowym – ale dla czterech osób
Kabina MTM Pangaea GT to prawdziwy hołd dla motorsportu. Z przodu i z tyłu zamontowano kubełkowe fotele z włókna węglowego, a wszystkie powierzchnie obszyto skórą, Alcantarą i kontrastowymi przeszyciami. Tuner nie zapomniał o detalach – aluminiowe pedały, karbonowe wykończenia i plakietki z numerem edycji przypominają, że to wyjątkowy egzemplarz. Jak podkreśliło MTM:
Każdy RS6 Pangaea GT został stworzony z myślą o połączeniu ekstremalnych osiągów z codzienną użytecznością.
Hyper estate – czyli kombi, które gra w lidze superaut
Dzięki takim parametrom Pangaea GT trafia do elitarnego grona hiperkombiaków, obok modeli takich jak Brabus E63 S 900 Rocket czy Manhart RS6 Avant. Przyspieszenie 2,6 s do setki oznacza, że Pangaea GT rywalizuje z Ferrari SF90 i Rimacem Neverą, a jednocześnie oferuje cztery pełnowymiarowe miejsca i bagażnik gotowy na rodzinny wyjazd.
Cena? Prawdopodobnie jak dwa nowe RS6
MTM nie ujawniło oficjalnej ceny, ale biorąc pod uwagę skalę modyfikacji i limitowaną produkcję, można szacować, że jeden egzemplarz kosztuje tyle, co dwa fabryczne RS6, czyli okolice 1,5–2 mln zł. W tej klasie to nie tylko samochód – to inwestycja i ekskluzywna zabawka dla kolekcjonerów. Mimo tej ceny, wszystkie 25 sztuk zapewne szybko znajdzie nabywców. W końcu to jedyne auto, którym wyprzedzimy nawet Lamborghini, mając w bagażniku wózek dziecięcy.
O autorze
Andrzej Utrata
Najnowsze

Mercedes GLB 2026 już dostępny w Polsce. Ile kosztuje?

Alfa Romeo stawia wszystko na kompaktową ofensywę: Giulietta wraca, Giulia i Stelvio poczekają

Toyota Land Cruiser Mild-hybrid 48V już w Polsce. Cena, dane i szczegóły wersji Executive

Nowa Kia Seltos rusza na Europę. Cel? Klienci VW T-Roca


































