Audi szykuje luksusową terenówkę z USA. Rewolucja na ramie i sojusz ze Scoutem

Audi postanowiło wejść na teren, na którym przez lata brylowały Defender, Wrangler i cała amerykańska szkoła jazdy poza asfaltem. Marka zdecydowała się przygotować zupełnie nowego, dużego SUV-a stworzonego z myślą o rynku USA – i to nie byle jakiego. Auto ma korzystać z ramowej konstrukcji Scouta. Za produkcję ma odpowiadać zakład w Karolinie Południowej. Pojazd otrzyma układ hybrydowy typu range extender. Dla Audi to zwrot, którego nikt się nie spodziewał.
Nowy model ma trafić do segmentu, którego marka do tej pory nie odważyła się dotknąć: klasycznych luksusowych terenówek. Amerykański odbiorca od lat oczekuje czegoś o proporcjach, stylistyce i charakterze znanym z Defendera czy większych SUV-ów z ramą. Audi uznało, że jeśli chce odzyskać udziały na rynku USA i przestać przegrywać z cłami importowymi, musi wykonać ruch niekonwencjonalny. Dlatego sięgnęło po potencjał zupełnie nowego członka Grupy Volkswagena – reaktywowanej marki Scout.
Platforma Scouta i powrót do konstrukcji na ramie
Audi wzięło na warsztat platformę, którą Scout wykorzystuje do swoich pierwszych terenówek. To klasyczna konstrukcja ramowa – rozwiązanie cenione przez Amerykanów za wytrzymałość, możliwości holownicze i odporność na eksploatację w ciężkim terenie. Producent ocenił, że tym razem właśnie takie fundamenty pozwolą mu powalczyć o względy klientów, którzy cenią sobie nie tylko luksus, ale i realne możliwości na bezdrożach.
Według raportu Automobilwoche, wspólne DNA ze Scoutem będzie widoczne nie tylko w ramowej architekturze, ale i w całym podejściu do budowy pojazdu. Audi zamierza postawić na układ napędowy typu plug-in hybrid, w którym kluczową rolę pełnią silniki elektryczne, a spalinowa jednostka pracuje wyłącznie jako generator. Taki koncept jest już znany z debiutanckich modeli Scouta – i tam sprawdził się jako sposób na połączenie jazdy elektrycznej z możliwością sprawnego ładowania baterii w trasie. Jak podało przedsiębiorstwo Automobilwoche w swoim materiale:
Nowy model miał być kierowany bezpośrednio do klientów w USA, którzy oczekują od terenowego SUV-a zarówno luksusu, jak i wytrzymałej konstrukcji z ramą.
Hybryda z range extenderem – amerykański przepis na „elektryka bez stresu”
Audi zdecydowało się wykorzystać rozwiązanie, które w USA uchodzi za kompromis idealny: elektryczny napęd z generatorem spalinowym. Oznacza to, że samochód będzie poruszać się wyłącznie na silnikach elektrycznych, podczas gdy jednostka spalinowa utrzyma odpowiedni poziom energii w akumulatorze. Taki układ pozwala uniknąć problemów z infrastrukturą ładowania, które w wielu stanach nadal są bolączką kierowców dużych SUV-ów.
Dla Audi ten projekt jest też testem: marka dotychczas trzymała się konstrukcji samonośnych, a jej SUV-y – od Q5 po Q8 – stawiały bardziej na komfort niż na twarde właściwości terenowe. Tym razem producent chce pokazać, że luksus i rama mogą iść ze sobą w parze, a amerykański odbiorca nie musi szukać takich rozwiązań wyłącznie u rywali zza oceanu lub u brytyjskich specjalistów od jazdy w błocie.
Produkcja w Karolinie Południowej: strategiczne ominięcie ceł
Raport Automotive News potwierdził, że Audi zamierza ominąć cła, które od lat komplikowały sprzedaż modeli importowanych do USA. Do tej pory producent nie miał ani jednej linii produkcyjnej za oceanem, co odbijało się na cenach i dostępności. Nowy SUV ma powstawać w fabryce Scouta w Blythewood, w Karolinie Południowej, gdzie produkcja ruszy pod koniec 2027 roku.
Zakład jest nadal w budowie, jednak termin został określony dość jednoznacznie – końcówka 2027 roku ma być momentem, w którym pierwsze egzemplarze zjedą z taśmy. To również pierwszy taki przypadek dla Audi: dotąd marka nie budowała żadnego samochodu w USA, mimo że tamtejszy rynek od lat był jednym z kluczowych dla jej globalnej sprzedaży.
Rynkowe ambicje i brak oficjalnego potwierdzenia
Choć projekt wygląda na bardzo zaawansowany, marka oficjalnie nie zdradziła żadnych konkretów na temat nowego SUV-a. Car and Driver próbował uzyskać potwierdzenie, lecz rzecznicy marki nie chcieli odsłonić kart. To typowa praktyka dla producenta: Audi często udaje, że niczego nie planuje, dopóki nie pojawią się zdjęcia szpiegowskie prototypów. Tym razem jednak informacje pochodzą z dwóch niezależnych źródeł – Automotive News oraz Automobilwoche – co znacząco zwiększa wiarygodność informacji.
Jeśli wszystkie założenia się potwierdzą, Audi po raz pierwszy wejdzie na teren klasycznych terenówek i jednocześnie otworzy nowy rozdział swojej działalności w USA. Model z ramą, amerykańska produkcja, układ typu range extender i sojusz ze Scoutem – to zestaw, który może pozwolić marce przebić się do segmentu, w którym dotąd nie miała absolutnie żadnej reprezentacji.
O autorze
Marek Karpiuk
Najnowsze

Mercedes GLB 2026 już dostępny w Polsce. Ile kosztuje?

Alfa Romeo stawia wszystko na kompaktową ofensywę: Giulietta wraca, Giulia i Stelvio poczekają

Toyota Land Cruiser Mild-hybrid 48V już w Polsce. Cena, dane i szczegóły wersji Executive

Nowa Kia Seltos rusza na Europę. Cel? Klienci VW T-Roca



