Do tragicznego wypadku doszło we wtorek 1 września na autostradzie A1 w rejonie Mykanowa pod Częstochową. Według informacji przekazanych przez straż pożarną cztery osoby zginęły, a pięć zostało poszkodowanych. W zdarzeniu uczestniczyło kilka pojazdów.
Tragiczny wypadek na A1 w rejonie Mykanowa
Informacja o zdarzeniu wpłynęła do służb około godziny 9:00. Wypadek miał miejsce na autostradzie A1 w pobliżu zjazdu na Mykanów, na jezdni prowadzącej w kierunku Katowic. Na miejsce skierowano siedem zastępów straży pożarnej oraz inne służby ratunkowe.
Według informacji przekazanych przez mł. bryg. Pawła Liszaja, oficera prasowego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie, po przybyciu ratowników potwierdzono śmierć czterech osób. Pięć kolejnych osób zostało poszkodowanych.
W zdarzeniu uczestniczyło kilka pojazdów
Straż pożarna określa wypadek jako zdarzenie bardzo złożone. Wśród pojazdów znajdujących się na miejscu wymieniono samochody dostawcze, ciągnik siodłowy z naczepą, autolawetę oraz przyczepkę ze smołą.
W pierwszych doniesieniach medialnych pojawiła się informacja, że samochód ciężarowy uderzył w ekipę remontową pracującą na autostradzie. Część publikacji informowała początkowo o pięciu ofiarach śmiertelnych, jednak przedstawiciel częstochowskiej straży pożarnej przekazał informację o czterech zabitych i pięciu osobach poszkodowanych.
Na odcinku A1 od granicy województwa śląskiego do węzła Mykanów prowadzone były roboty drogowe. Z informacji GDDKiA wynika, że prace na około 15-kilometrowym fragmencie trasy zaplanowano od 31 sierpnia do 1 września.
Autostrada A1 w kierunku Katowic została zablokowana
Po wypadku jezdnia autostrady A1 prowadząca w kierunku Katowic została zablokowana. Do akcji skierowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Na miejscu trwają działania służb ratunkowych. Dokładne okoliczności i przebieg tragicznego zdarzenia będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.






