GDDKiA odniosła się do pytań dotyczących organizacji robót prowadzonych na autostradzie A1 w czasie, gdy doszło tam do tragicznego wypadku. Dyrekcja podkreśla, że okoliczności zdarzenia, w którym zginęły cztery osoby, badają prokuratura i Policja.
Prace na A1 zgłoszono kilka dni wcześniej
Roboty na autostradzie A1 miały charakter gwarancyjny i były związane z usterką wykrytą podczas okresowego przeglądu. Zgodnie z obowiązującą procedurą wykonawca musi poinformować o takich pracach GDDKiA oraz Policję co najmniej 24 godziny przed ich rozpoczęciem.
W tym przypadku zgłoszenie zostało dokonane 27 sierpnia. Prace zaplanowano na dwa dni: 31 sierpnia na jezdni prowadzącej w kierunku Łodzi oraz 1 września na jezdni w stronę Katowic. Informacja trafiła do katowickiego oddziału GDDKiA oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.
Wykonawca przedstawił projekt czasowej organizacji ruchu
Elementem zgłoszenia był projekt czasowej organizacji ruchu określający sposób zabezpieczenia miejsca robót. Dokument wskazuje m.in. położenie znaków, ograniczenia prędkości, zwężenia jezdni oraz rozmieszczenie poduszek zderzeniowych.
Wykonawca wykorzystał trzy gotowe schematy czasowej organizacji ruchu stanowiące załączniki do zarządzenia GDDKiA z 2022 roku. Dyrekcja udostępnia taki katalog wykonawcom realizującym prace na drogach krajowych, aby ujednolicić sposób zabezpieczania robót. Zgłoszenie dotyczące prac na A1 zostało sprawdzone przez Oddział GDDKiA w Katowicach i nie zgłoszono do niego uwag.
GDDKiA zaznacza jednocześnie, że nawet prawidłowo przygotowany projekt czasowej organizacji ruchu spełnia swoją funkcję tylko wtedy, gdy zostanie właściwie wdrożony w terenie. To wykonawca odpowiada za zastosowanie zatwierdzonego sposobu zabezpieczenia podczas prowadzonych robót.
Organizacja ruchu została odebrana przed rozpoczęciem robót
Wykonawca nie może rozpocząć prac na drodze, zanim czasowa organizacja ruchu nie zostanie wdrożona i odebrana przez GDDKiA. W poniedziałek 31 sierpnia pracownik Dyrekcji pojawił się na miejscu i zaakceptował organizację ruchu przed rozpoczęciem robót. Odbiór został potwierdzony protokołem.
Odbiór obejmował całe zgłoszenie, czyli prace realizowane zarówno 31 sierpnia, jak i 1 września. Chodziło łącznie o cztery lokalizacje na drodze, zabezpieczane na podstawie trzech zatwierdzonych schematów.
Przepisy nie wymagają od zarządcy drogi ponownego odbioru czasowej organizacji ruchu przy każdym kolejnym etapie tych samych zgłoszonych robót, np. po przeniesieniu prac na inny pas lub drugą jezdnię. Za prawidłowe zabezpieczenie kolejnych etapów odpowiada wykonawca, który musi stosować zaakceptowaną organizację ruchu.
GDDKiA planowała dodatkową kontrolę podczas objazdu
Mimo że ponowna weryfikacja nie była wymagana przepisami, GDDKiA informuje, że zgodnie ze swoją praktyką zaplanowała sprawdzenie organizacji ruchu podczas rutynowego objazdu dróg krajowych.
Na autostradzie A1 doszło jednak do tragicznego wypadku, w którym zginęły cztery osoby. GDDKiA nie przesądza przyczyn ani odpowiedzialności za zdarzenie. Okoliczności tragedii są przedmiotem postępowania prowadzonego przez prokuraturę i Policję.
Ponad 300 zdarzeń z udziałem służb drogowych
Dyrekcja zwraca również uwagę na skalę zagrożeń podczas pracy służb drogowych. W latach 2023-2025 na sieci dróg krajowych odnotowano ponad 300 zdarzeń z ich udziałem. Zginęło w nich 14 osób, a 100 zostało rannych.
GDDKiA apeluje do kierowców o przestrzeganie ograniczeń prędkości oraz stosowanie się zarówno do tradycyjnych znaków, jak i tablic zmiennej treści. Szczególna ostrożność jest potrzebna właśnie w miejscach czasowych zmian organizacji ruchu, gdzie warunki jazdy mogą różnić się od tych, do których kierowcy są przyzwyczajeni.






